nr 71
Piątek 30.07.2010 - Julity, Ludmiły, Roœcisława
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Wstęp

Szanowni Czytelnicy!

Pięćdziesiąty numer naszego kwartalnika "Węgiel Brunatny" skłania mnie do refleksji nad zasadnością jego wydawania. Przez prawie 13 lat Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego tworzyło swój biuletyn informacyjny promując branżę wydobywczą brunatnego złota, jakim jest bez wątpienia węgiel brunatny. Pragnę poinformować, że będziemy wciąż kontynuować wydawanie tego biuletynu, ponieważ jest on ważny m.in. dla studentów wydziałów górniczych, pracowników kopalń odkrywkowych, naukowców i ludzi związanych z wieloma innym dziedzinami nauki i techniki powiązanymi z eksploatacją odkrywkową - tych od ochrony środowiska, ekonomistów oraz tych, od których zależy istnienie branży - polityków. "Węgiel Brunatny" informuje i prezentuje zmiany, jakie zachodzą w szybko rozwijającej się branży węgla brunatnego na przestrzeni lat. Tak będzie więc nadal. Wydaliśmy właśnie 50. numer, który zawiera tym razem artykuły przypominające jak narodził się "Węgiel Brunatny" (patrz Historia "Węgla Brunatnego").

Ważne sprawy dotyczące funkcjonowania m.in. kopalń odkrywkowych w aspekcie projektowanej dyrektywy parlamentu europejskiego poruszone zostały w artykule wiceprezesa PPWB dr Jacka Libickiego i dr Jacka Szczepińskiego poświęconego gospodarowania odpadami z przemysłów wydobywczych. To niesie zagrożenie dla naszej branży, wobec tego Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego wystąpiło z listem otwartym do polskich europarlamentarzystów ze swoim stanowiskiem w tej sprawie - list i stanowisko zamieszczamy tutaj.

W tym numerze prezentujemy nowości techniczne, jakie docierają do naszych kopalń, spółek czy zakładów, bowiem najnowocześniejsza technika wkroczyła również i do naszej branży. Geolodzy i geotechnicy korzystają z odbiorników satelitarnych GPS, a do lamusa przeszły teodolity i inne urządzenia pomiarowe. Nasze kopalnie są skomputeryzowane i zautomatyzowane. Nowe maszyny podstawowe sterowane są najwyższej klasy programowalnymi sterownikami. Konstrukcje tych maszyn są wytrzymalsze, a parametry techniczne pozwalają uzyskiwać wyższe wydajności. W tym numerze prezentujemy największą w Polsce zwałowarkę ZGOT-15400.120, zaprojektowaną przez SKW Biuro Projektowo-Techniczne w Zgorzelcu, a wybudowaną dla potrzeb Kopalni "Bełchatów". Pracownicy Działu Konstrukcyjno-Technologicznego Kopalni "Adamów" dążąc do obniżenia kosztów eksploatacji i wydłużenia przebiegów międzyremontowych zaprojektowali i wdrożyli w swoich koparkach nowe łożyskowanie kół czerpakowych (o tym w artykule Modernizacja węzłów łożyskowych).

Przejdę teraz do naszej przyszłości... Wiadomo, że w ubiegłym wieku nastąpił ogromny rozwój elektroenergetyki. Produkcja energii i jej zużycie stały się symbolem postępu, powszechnej wygody i dobrobytu. w Polsce wytwarzanie energii elektrycznej odbywa się prawie wyłącznie (96 proc.) w elektrowniach cieplnych, opalanych węglem kamiennym i brunatnym. Była oczywiście planowana budowa elektrowni atomowej w Żarnowcu, ale nie doszła do skutku. Zdecydowały o tym znaczne zasoby złóż węgla, brak innych nośników energii oraz (a może przede wszystkim) aspekt społeczny. Pozostałe 4 proc. energii wytwarzają elektrownie wodne, wiatrowe i słoneczne, choć dziś jest to energia droga i szybko nie zastąpi dotychczas wytwarzanej energii. Kopalnie
w okolicach Turku, Bełchatowa, Konina i Turowa mają się dobrze i wciąż się rozwijają. Oczywiście zdarzają się problemy, ale miejmy nadzieję, że będą one w szybkim czasie rozwiązane. i właśnie teraz musimy sięgnąć w przód - co będzie kiedy wyczerpią się nasze dotychczasowe złoża.

Zdajemy sobie sprawę, że do roku 2040 nastąpi prawie całkowity zanik wydobycia w czynnych kopalniach węgla brunatnego, które dziś stanowią podstawę dla produkcji 40 proc. energii elektrycznej w Polsce. Już kilka lat temu zagadnienie pokrycia zapotrzebowania na węgiel brunatny - jako ważnego paliwa w energetyce - rozpatrywane było przez Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego, właśnie pod kątem maksymalnego wykorzystania zasobów we wszystkich czynnych zagłębiach węgla brunatnego, a także możliwości uruchamiania nowych zagłębi. Tu należy wspomnieć, iż najbardziej predysponowany do zagospodarowania energetycznego jest rejon Legnicy (woj. dolnośląskie).

Perspektywiczna Kopalnia "Legnica" wg wstępnych koncepcji może zapewnić wydobycie węgla na poziomie 25-50 mln Mg rocznie przez okres 40-70 lat, zapewniając paliwo dla elektrowni o mocy od 3.000 MW do 6.000 MW, oczywiście przy zbliżonych kosztach, jakie uzyskiwane są w aktualnie pracujących kopalniach. Budowa kopalni "Legnica" z uruchomieniem wydobycia krótko przed 2020 rokiem zbiegła by się z powolnym obniżaniem produkcji zagłębia miedziowego, powodując przedłużenie gospodarczej działalności tego regionu. w sprawie budowy nowego zagłębia węglowego "Legnica" niezbędne są jednak formalne ustalenia decyzyjne na szczeblu rządowym. Jest to tym bardziej konieczne, że zagospodarowanie złoża "Legnica" łącznie z budową nowej elektrowni wymagać będzie stosunkowo długiego okresu czasu. Ale już teraz należy o tym myśleć i zacząć działać w tym kierunku. Tyle o perspektywicznym złożu, ale co będzie się działo z wyeksploatowanymi wyrobiskami. Artykuł prof. Ryszarda Ubermana i Tadeusza Kaczarewskiego pt. "Analiza możliwości rekultywacji i  zagospodarowania terenów pogórniczych w KWB "Turów" S.A." opisuje możliwe sytuacje zakończenia eksploatacji "Turowa" i sposoby przetworzenia byłych obszarów górniczych w krainę turystyczno-rekreacyjną poprzez rekultywację w kierunku wodno-leśnym. Tak też dzieje się z byłymi wyrobiskami u naszych zachodnich sąsiadów i jest to dobry pomysł. Inna sprawa będzie dotyczyła aspektu społecznego i o tym trzeba również pomyśleć.

W jednym z archiwalnych numerów "Węgla Brunatnego" natrafiłem na artykuł Andrzeja Tokarczyka, pisarza i filozofa, znanego popularyzatora nauki i gawędziarza radiowego, który uzmysłowił wówczas czytelnikom miejsce, jakie zajmuje branża węgla brunatnego w polskiej gospodarce. Jego artykuł pt. "Primum non nocere" (Przede wszystkim nie szkodzić) uzmysłowił nam jak ważna jest właściwa eksploatacja węgla brunatnego, choć ruchy ekologiczne od dawna upominają się o docenianie walorów ochrony środowiska, związanych z umiejętną i właściwą eksploatacją tej kopaliny. Węgiel brunatny jako materiał opałowy dla energetyki wydobywany jest stosunkowo niskim kosztem i rzeczywiście konkuruje z węglem kamiennym. Znamy również jego zalety w przemyśle chemicznym, obiecująco przedstawiają się wyniki zastosowań tegoż węgla w ogrodnictwie, ponieważ stanowi on naturalne podłoże oraz czynnik użyźniający glebę. Przeprowadzone w ośrodkach naukowych badania wykazują, że po odpowiednim przetworzeniu węgiel brunatny staje się jednym z najbardziej aktywnych środków odkażających i oczyszczających ścieki wielkoprzemysłowe.

Przez te 13 lat wydawania "Węgiel Brunatny" zaprezentował znaczną ilość tematów, zagadnień, spraw branży i samego Porozumienia Producentów WB. Trudno je teraz wszystkie wymienić, bowiem do tego wszystkiego należy dodać jeszcze te wydawnictwa biuletynu, które stanowiły wydania specjalne, jak np. monografie górnictwa węgla brunatnego w Polsce. Nie należy pomijać również i tej działalności wydawniczej, którą - jak napisał Stanisław Kowalczyk - stanowi przekazywanie egzemplarzy biuletynu do Biblioteki Narodowej, Biblioteki Jagiellońskiej i szeregu bibliotek uniwersyteckich.

Zapisane na stronach "Węgla Brunatnego" artykuły naukowe, branżowe opracowania tematyczne dot. eksploatacji węgla brunatnego i inne publikacje, to szczególne kompendium wiedzy o tej dziedzinie działalności gospodarczej, jaką jest górnictwo odkrywkowe węgla brunatnego w Polsce. Zachęcam więc Czytelników do czytania naszego Biuletynu, a całej Radzie Redakcyjnej, Zespołowi Redakcyjnemu oraz współpracownikom życzę kolejnych 50 wydań "Węgla Brunatnego".

Stanisław Żuk
Prezes Zarządu PPWB




copyrights PPWB 2005