Wszyscy myślimy o przyszłości
Co będziemy robili jutro, co nas czeka za kilka
lat, a co będzie z polskim górnictwem i energetyką na węglu brunatnym? Jesteśmy
ciekawi. Dziś sytuacja stała się jaśniejsza po głosowaniu na Sesji
Plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu nad poprawkami do projektu
dyrektywy w sprawie gospodarowania odpadami z przemysłu wydobywczego. W wyniku
głosowania Parlament odrzucił część proponowanych poprawek zaostrzających
wymagania dyrektywy w stosunku do tych przedsiębiorców, którzy wytwarzają
odpady obojętne i niezanieczyszczoną glebę pochodzące z działalności
odkrywkowej oraz odpady inne niż niebezpieczne i obojętne. Dzięki temu udało
się uzyskać w przyjętej dyrektywie większość zapisów zgodnych z interesem
polskiego węgla brunatnego, a to jest ogromna zasługa i duży sukces PPWB. O
przyjętej dyrektywie piszemy tutaj.
Wrócę do naszej przyszłości... Każda obecnie funkcjonująca
kopalnia węgla brunatnego - w Adamowie, Bełchatowie, Koninie i Turowie -
ma inaczej zaplanowaną swoją przyszłość. Jedna planuje lub buduje nowe
maszyny, inna - otwiera nowe odkrywki wydobywając z nich węgiel. W Bełchatowie
w pełni funkcjonuje już nowa odkrywka "Szczerców", a w Koninie niedawno
zaczęto pracę w odkrywce "Drzewce". I właśnie o tej nowej odkrywce
piszemy tutaj.
Planowanie jutra jest koniecznością, bo takie jest życie.
Ale co będzie, kiedy nasze złoża węgla brunatnego będą się chyliły ku końcowi.
Oczywiście zawsze jest jakieś wyjście. Być może w obecnym XXI wieku ktoś
kiedyś wymyśli nową, tanią do pozyskania energię, ale nie można długo
czekać i łudzić się, że szybko to nastąpi. Nie wystarczą elektrownie
wiatrowe, czy kolektory słoneczne. Społeczeństwo potrzebuje energii
elektrycznej i to coraz więcej. Bez prądu nikt i nic nie będzie funkcjonowało.
Wyobraźmy sobie, że nie ma go przez tylko dwa dni. I co? - Lodówki rozmrożone,
telefony nie działają, nie ma ciepłej wody, utrudniona jest komunikacja -
chaos i zamieszanie. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale lepiej, żeby
tak nigdy się nie stało. Nikt również nie wymyślił jeszcze perpetum
mobile i nie przypuszczamy, że wymyśli. Zawsze potrzebna jest energia. Dziś
wiemy, jakimi złożami energetycznymi dysponujemy - są udokumentowane
perspektywiczne pokłady węgla brunatnego - najtańszego paliwa. Pisaliśmy
już o tym w naszym biuletynie, ale musimy wciąż przypominać o istnieniu
jednego z największych złóż zalegających w rejonie Legnicy - piszemy o
tym tutaj.
Teraźniejszość i przeszłość również są dla nas ważne.
Historia pozwala na zachowanie w pamięci tego co minęło, z niej również możemy
wyciągnąć wnioski na przyszłość. Dziś branża górnicza boryka się z
wieloma problemami. Urzędnicy Unii Europejskiej tworzą różne przepisy,
ustawy i dyrektywy, którym podlega również nasz przemysł. To rodzi
niebezpieczeństwa albo utrudnienia, którym musimy przeciwdziałać lub po
prostu je rozwiązywać - pomyślnie dla naszego przemysłu. Jako Porozumienie
Producentów Węgla Brunatnego trzymamy rękę na pulsie i żywo reagujemy na
wszelkie zmiany zachodzące w ustawodawstwie polskim jak
i unijnym. O tych ważnych sprawach piszemy tutaj.
W tym numerze nie zapominamy również o naszych diamentowych
solenizantach. Są to Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" SA i Fabryka Maszyn
FAMAK S.A. Dużą część tego numeru przeznaczamy na prezentację sześćdziesięciolatka
z Kluczborka. Firma ta buduje maszyny górnicze dla naszych kopalń, ale także
maszyny służące innym przemysłom. Gratulujemy jubileuszu i życzymy poważnych
kontraktów dla polskiego górnictwa - o firmie piszemy tutaj.
W zakładach górniczych bardzo ważnym zagadnieniem jest
zawsze bezpieczeństwo, zagrożenia górnicze i sposoby ich zapobiegania. Na
terenie KWB "Adamów" SA, a w szczególności w rejonach przedpola odkrywki
"Koźmin", przeprowadzono badania mające na celu określenie wielkości
deformacji wywołanych rozwojem leja depresji wód gruntowych. Te deformacje mogą
m.in. wywołać uszkodzenia budowli i infrastruktury technicznej, będących w
zasięgu wpływów odwodnienia nadkładu, jak również mogą być przyczyną
wystąpienia osuwisk skarp odkrywki. W artykule pt. "Geodezyjne badania
deformacji przedpola odkrywki "Koźmin" szczegółowo opisany jest
przebieg badań i wynikające z nich wnioski. Więcej na ten temat.
Kończąc pragniemy przekazać jeszcze raz życzenia pomyślności
i realizacji założonych celów dla naszego jubilata - FAMAK S.A. z
Kluczborka. Niech nasza współpraca przynosi korzyści dla polskiego przemysłu,
a Wasze maszyny niech fedrują lub pomagają rozwijać - przede wszystkim -
polskie górnictwo odkrywkowe węgla brunatnego. Za Waszą pracę szczerze dziękujemy.
Redakcja WB