Brunatna teraźniejszość i przyszłość
2005 rok to był kolejny dobry rok dla branży polskiego górnictwa
odkrywkowego. Kopalnie wciąż wydobywają węgiel brunatny, sprzedają go
elektrowniom i innym odbiorcom, firmy projektowe i montażowe mają zlecenia na
nowe maszyny górnicze... Cóż jeszcze chcieć? Jest jednak wiele do zrobienia.
Problemy zdarzają się wszystkim, ale w wielu przypadkach wychodzimy z nich z
obronną ręką. Otwierane są nowe odkrywki (np. Odkrywka "Drzewce" w Koninie),
kontynuowana jest eksploatacja w już istniejących, choć niedawno udostępnionych
(Odkrywka "Szczerców" w Bełchatowie). Kopalnie i naukowcy szukają nowych złóż,
górnicy eksploatują obecne złoża, umawiają się z odbiorcami na sprzedaż
wydobywanego surowca energetycznego - dla Bełchatowa i Turowa odbiorcami węgla
są ich partnerzy - elektrownie z holdingu BOT. Adamów i Konin przechodzą trudne
negocjacje z elektrowniami, ale też dają sobie rady. Nie jest źle. By tylko nie
było gorzej. A mogło być...
Groziły nam negatywne skutki unijnej, niekorzystnej dyrektywy
(czyt. ustawy) dot. gospodarowania odpadami z przemysłu wydobywczego, której
projekt był przedstawiony przez Komisję Europejską. Duży wkład w korzystne
rozwiązania w tej dyrektywie miało nasze Porozumienie Producentów Węgla
Brunatnego. To jest powód do zadowolenia dla naszego Związku i całej branży. O
szczegółach prac nad tą dyrektywą na bieżąco można przeczytać na naszych
stronach internetowych www.ppwb.org.pl oraz w naszym biuletynie na s. 12. Jak już pisaliśmy w poprzednim
numerze powyższa dyrektywa stanie się obowiązującym aktem prawnym w 2006 roku i
będzie pierwszą środowiskową dyrektywą bezpośrednio skierowaną do branży
górniczej.
W roku 2005 wiele pisaliśmy o przyszłości branży węgla
brunatnego - charakteryzowaliśmy m.in. udokumentowane złoże "Legnica" i projekty
jego zagospodarowania. To jest nasza narodowa, ukryta rezerwa energetyczna i
musimy o niej pamiętać, że jest! Dziś tematem numer jeden w Polsce jest budowa
gazociągu z Rosji do Niemiec omijającego nasz kraj. Ten międzynarodowy układ nie
jest korzystny dla Polski, dlatego trzeba szukać innych dostawców lub
alternatywnych rozwiązań - a jednym z nich jest najtańszy surowiec energetyczny
- węgiel brunatny. Oczywiście gazu on nie zastąpi - ale da najtańszą energię
elektryczną dla przemysłu, dla ludzi, dla nas. Inna sprawa ile ten prąd będzie
kosztował u dystrybutorów, to jednak nie zależy od nas.
Przyszłość jest bardzo ważna, ale musimy też pamiętać o
przeszłości i teraźniejszości. Kopalnia "Konin" i FAMAK z Kluczborka obchodziły
w ubiegłym roku swoją sześćdziesiątkę. Gratulacji nie było końca. My też
gratulowaliśmy. Takie okrągłe święta zmuszają nas do retrospekcji - w tym
numerze jeszcze raz wspominamy o kopalni - jubilatce z Konina - na s. 17-32.
A jaka jest teraźniejszość? Jesteśmy, a właściwie
funkcjonujemy w XXI wieku. To już nie jest fantastyka Juliusza Verne'a czy
Stanisława Lema. Może jeszcze nie latamy na co dzień w kosmos, ale technika i
najnowsze technologie informatyczne wkroczyły na stałe do naszych firm. Artykuł
z BOT KWB Turów SA pt. "Nowoczesne systemy do zarządzania kopalnią" opisuje
normalne dziś sposoby i systemy zarządzania oraz kierowania jedną z największych
kopalń odkrywkowych w Polsce. (czytaj na s. 33)
Mamy już kolejny rok, jesteśmy o rok starsi, ale nie
powinniśmy się tym przejmować. Spójrzmy więc w przyszłość z optymizmem i życzmy
sobie by ten 2006 rok był jeszcze lepszy dla naszej branży, by nowy Prezydent,
Rząd, jego Ministrowie oraz Posłowie i Europarlamentarzyści pomagali nam w
prawidłowym funkcjonowaniu, dbając o nasze interesy w Polsce i całej Europie.
Tego sobie życzymy...
Redakcja WB