nr 65
Środa 7.01.2009 - Lucjana, Juliana, Walentego
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Ochrona środowiska w sześćdziesięcioleciu Kopalni Węgla Brunatnego "Konin"

Z łoża węgla brunatnego w Wielkopolsce Wschodniej znane już były od dawna. Już w dziewiętnastym wieku eksploatowano płytkie soczewki węgla, gdyż ich odsłanianie nie sprawiało trudności, bowiem wystarczały do tego proste narzędzia. Wydobyty węgiel, po wysuszeniu używany był przez mieszkańców jako opał. Nie był stosowany w zakładach przemysłowych, rolniczych, miejskich elektrowniach. Zakłady te bazowały głównie na węglu kamiennym sprowadzanym z Zagłębia Dąbrowskiego i Śląska. Inny stosunek do węgla brunatnego mieli Niemcy, którzy opanowali te tereny w okresie pierwszej wojny światowej. Mając wieloletnie doświadczenia w wykorzystaniu węgla na brykiety oraz do wytwarzania energii elektrycznej zainteresowali się konińskimi złożami.

Badania terenowe przeprowadzone w latach trzydziestych przez Instytut Geologiczny w Warszawie były podstawą do sporządzenia mapy zalegania pokładów węgla. Wieloletnie badania polskich geologów wykorzystali później Niemcy, gdy w 1942 roku na gruntach wsi Morzysław, Niesłusz, Glinka zaczęli budować kopalnię odkrywkową, a w miejscowości Marantów kotłownię wraz z elektrownią oraz brykietownię. Dla potrzeb istniejącego przemysłu - cegielni, gorzelni a także uzupełniania zapotrzebowania na węgiel w Niemczech rozpoczęto odkrywkową eksploatację węgla brunatnego stosując techniki i technologie wydobycia węgla znane w kopalniach niemieckich.

Po zakończeniu działań wojennych eksploatację oraz dalszą budowę prowadzili już Polacy, którzy wykorzystywali dotychczasowe doświadczenia i praktyki zdobyte w swej pracy.

DAWNIEJ

Wydobycie węgla wymagało odwodnienia złoża i zdjęcia nadkładu. Odwodnienie złoża odbywało się przy pomocy chodników wodnych wykonanych w węglu, grawitacyjnie odprowadzających wodę do pompowni centralnej zbudowanej w pobliżu szybu odwadniającego skąd pompami przepompowywana była na powierzchnię. Po podczyszczeniu w osadnikach ziemnych woda odprowadzana była do odbiornika. Natomiast wody opadowe wraz z innymi wodami spływającymi do rząpia, przy pomocy pompowni spągowej transportowane były na powierzchnię terenu i wspólnie z wodami szybowymi odprowadzane były do cieków powierzchniowych. Głównym zanieczyszczeniem tych wód była zawiesina węglowa i ilasta. Po krótkim okresie sedymentacji wody nasadowe odprowadzane były do rzeki Warty, gdyż w początkowych latach eksploatacji ona była odbiornikiem podczyszczonych wód kopalnianych. Jakość tych wód uzależniona była od ich ilości i wielkości osadników, w których były podczyszczane i odbiegała od jakości dziś obowiązującej.

Nadkład zalegający płytko nad stropem węgla zdejmowany był przy pomocy spycharek oraz w późniejszym okresie koparek jedno lub wielonaczyniowych. Przemieszczany był głównie wagonami samoczynnie wyładowywującymi się ciągnionymi przez lokomotywy o napędzie elektrycznym na zwałowisko. Nadkład wyrównywano ręcznie bądź pozostawiano by w późniejszym okresie rozplantować przy pomocy spychaczy.


Rys. 1. Wyrobisko O/Niesłusz.

Rekultywację tych terenów wykonywano w niewielkim stopniu, zostawiając teren niezagospodarowany, a w późniejszym okresie przystąpiono do rekultywacji szczegółowej i zagospodarowania.

W początkowych latach eksploatacji węgla brak było właściwego i wystarczających ilości sprzętu do prowadzenia rekultywacji a przede wszystkim brak wymogów prawnych wobec zakładu górniczego. Dopiero w dalszych latach, na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych zaczęły się pojawiać wymagania prawne w zakresie rekultywacji terenów pogórniczych. Zaległości w rekultywacji technicznej i biologicznej zaczęto nadrabiać w latach osiemdziesiątych. Zakłady posiadały już większe ilości spycharek, znane już były metody rekultywacji a wobec zakładów zwiększały się wymagania prawne.

Wybudowana brykietownia jako zakład mechanicznej przeróbki węgla, produkowała brykiety z węgla brunatnego poprzez odparowanie wody i sprasowanie w prasach pod odpowiednim ciśnieniem. Kotłownia wytwarzająca parę na potrzeby brykietowni opalana była węglem brunatnym, a jedynym urządzeniem odpylającym był czopuch o redukcji ok. 40% zanieczyszczeń pyłowych. Spaliny nieoczyszczone odprowadzane były kominem o wysokości 95 m. Powodowało to ograniczenie uciążliwości, a tym samym poprawiło skuteczność spalania w kotłach. Część węgla po sortowaniu jako podziarno służyło do produkcji brykietów oraz spalania w kotłowni. Natomiast nadziarno poddawane było kruszeniu, a część sprzedawana była jako węgiel gruby.

W procesie sortowania a głównie suszenia węgla drobnego służącego do produkcji brykietów, w suszarkach rurowych występowała emisja pyłowo-parowo-powietrzna. Odparowywana para wodna w suszarkach obrotowych zabierała najdrobniejsze cząstki węgla brunatnego i jako mieszanina pyłu, powietrza i pary wodnej wydostawała się poprzez niskie wyrzutnie kominowe do powietrza atmosferycznego, powodując jego zanieczyszczenie i najbliższe otoczenie brykietowni, którego zasięg uzależniony był od kierunku i prędkości wiatru. Zastosowane w wyrzutniach zraszacze z wykorzystaniem ciepłej wody ograniczały emisję a wytrącony pył węglowy w postaci ścieków z zawiesiną węglową odprowadzany był grawitacyjnie i hydraulicznie do osadnika. Woda nadosadowa po sedymentacji zawiesiny odprowadzana była do odbiornika, jakim był kanał Warta-Gopło, natomiast osad stopniowo wypełniał osadnik i w nim pozostawał bez wykorzystania.


Rys. 2.
Brykietownia w Marantowie.

W późniejszym okresie pracy brykietowni, w latach osiemdziesiątych, wykorzystano wyrobisko odkrywki Gosławice, do którego odprowadzano zanieczyszczone pyłem węglowym ścieki z odpylania suszarek i pras brykietowych. Wyrobisko to przedzielono groblą ziemną tworząc część brudną - osadnik i część czystą. Ścieki dopływały grawitacyjnie i hydraulicznie do osadnika rowem otwartym. Zawiesina, w postaci pyłu węglowego sedymentowała w osadniku, a woda nadosadowa jako czysta przepustem w grobli przepływała do części czystej. Na skarpie wyrobiska części czystej wykonana została przepompownia wody podająca ją do brykietowni. W ten sposób stworzono zamknięty obieg wody przemysłowej ograniczając w ten sposób pobór wody z rzeki Warty. Wyrobisko to było eksploatowane do końca żywotności brykietowni a po zakończeniu jej działalności osadnik został zrekultywowany w kierunku rolnym i wodnym.

Również hałas emitowany z zakładu produkującego brykiety, transportu węgla wagonami, emisja wtórna pyłu węgla z terenu brykietowni była w tym czasie niezauważalna i mało znacząca. Zapotrzebowanie na brykiety z węgla było ogromne. Stanowiły one deputat węglowy dla pracowników branży węgla brunatnego, a także opał dla gospodarstw domowych okolicznych mieszkańców miast i wsi.

Wydobycie węgla oraz produkcja brykietów nie tylko w tym rejonie odbywała się zgodnie z ówczesną polityką z wykorzystaniem znanych technik eksploatacji i jego przeróbki. Brak było technicznego ograniczenia szkodliwości i uciążliwości przemysłu dla środowiska, a także wpływu na człowieka. W tych latach dumą dla kraju były dymiące kominy fabryk i zakładów powstających w latach pięćdziesiątych, wielokrotnie opisywanych w utworach współczesnych poetów. Rozwój przemysłu w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych sprawił, że część społeczeństw zachodnich zaczęło zauważać negatywny wpływ takiego przemysłu na środowisko naturalne, szczególnie w zanieczyszczaniu wód powierzchniowych, zanieczyszczaniu powietrza. Wywierany był nacisk na grupy polityczne, decydujące o rozwoju rozwijających się państw, dlatego też w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku po raz pierwszy na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych pod przewodnictwem sekretarza generalnego U'Thanta została uchwalona rezolucja w sprawie ochrony środowiska naturalnego, nakładająca na państwa członkowskie ONZ obowiązek ograniczenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego i jego ochrony.

Również w Polsce problematyka zanieczyszczenia środowiska była coraz bardziej zauważalna. Skutki rozwijającego się przemysłu, a szczególnie ciężkiego, emitującego zanieczyszczenia pyłowe i gazowe, zanieczyszczającym ściekami nieoczyszczonymi wody powierzchniowe i podziemne, wytwarzającym różnego rodzaju odpady składane na hałdach były w tym czasie dla części środowiska naukowo-technicznego sygnałem do opamiętania się i ograniczania zanieczyszczenia środowiska. Zgodnie z myślą twórcy sozologii profesora i rektora Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Walerego Goetla - "Co człowiek zniszczył, człowiek musi naprawić" podjęto działania w celu odbudowy zdegradowanego środowiska naturalnego i rozwoju proekologicznego kraju. Skutkowało to wzrostem świadomości ludzi nauki, przemysłu, a także organizacji społeczno-politycznych. Problematyka ochrony środowiska głównie ochrony wód i powietrza atmosferycznego zaczęła pojawiać się w latach sześćdziesiątych XX wieku w przepisach branżowych, w podręcznikach naukowych, na studiach i uczelniach kształcących przyszłe kadry. Tematyką tą zajmował się Centralny Urząd Gospodarki Wodnej, Ministerstwo Rolnictwa, gdzie głównie dominowała gospodarka wodna. Stopniowo ochrona środowiska nabierała coraz większego znaczenia wśród rządzącej władzy. Utworzono w latach siedemdziesiątych Ministerstwo Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska, by następnie poprzez Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Ministerstwo Ochrony Środowiska szeroką problematyką ochrony środowiska obecnie zajmowało się Ministerstwo Środowiska. Ministerstwo to w okresie dostosowania się do wymogów Unii Europejskiej jest jednym z najważniejszych resortów w Polsce.

OBECNIE

Również w zakładach przemysłowych, ze względu na wzrastające wymagania przepisów ochrony środowiska, tematykę tą przypisywano osobom specjalizującym się w tej branży. Z biegiem czasu i w miarę wzrostu wymagań, problemami ochrony środowiska zajmowało się wiele osób. W kopalni w celu sprostowania wymogom tych przepisów utworzono stanowisko Głównego Inżyniera Ochrony Środowiska oraz Dział Jakości Węgla i Ochrony Środowiska wraz z laboratorium chemicznym zajmującym się wykonywaniem analiz fizyko-chemicznych w tym zakresie. Obowiązujące i coraz bardziej rygorystyczne przepisy nakładały na zakład obowiązek posiadania urządzeń zabezpieczających środowisko, uzyskanie pozwoleń na odprowadzanie zanieczyszczeń do środowiska. Nie sprostanie wymaganiom przepisów ochrony środowiska powoduje naliczanie coraz to wyższych kar pieniężnych, które obciążają zysk zakładu, a także kary aresztu do zamknięcia działalności włącznie.

Zaznaczyć należy, że obecnie prowadzenie ruchu zakładu górniczego odbywa się według obowiązujących przepisów. W przepisach tych ważną rolę odgrywa problematyka ochrony środowiska. Do przepisów tych należy m.in.:

  • prawo geologiczne i górnicze,
  • prawo ochrony środowiska,
  • prawo wodne,
  • prawo geodezyjne i kartograficzne,
  • ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych,
  • ustawa o odpadach,
  • ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami,
  • ustawa o ochronie przyrody,
  • ustawa o substancjach i preparatach chemicznych,
  • ustawa o lasach,
  • ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
  • ustawa o ochronie roślin,

a także wiele rozporządzeń wydanych w oparciu o ww. każdą ustawę.


Rys. 3.
Zbiornik wodny O/Niesłusz w Koninie.

W obecnym okresie, przy obowiązywaniu rygorystycznych przepisów ochrony środowiska, dostosowywanych do wymogów Unii Europejskiej, zawartych w głównych ustawach eksploatacja odkrywkowa wymaga ponoszenia już znacznych nakładów finansowych. Obecnie koszty ochrony środowiska stanowią 8-10% ogólnych kosztów wydobycia i należy się spodziewać wzrostu kosztów ochrony środowiska.

W dotychczasowej swej działalności Kopalnia uruchomiła 10 odkrywek. Pięć odkrywek: Morzysław, Niesłusz, Gosławice, Pątnów, Kazimierz Południe już zostało zlikwidowanych i trudno wskazać miejsca po tych odkrywkach, gdzie prowadzona była eksploatacja górnicza. Część tych terenów znajduje się w granicach administracyjnych miasta Konina i one zostały już zagospodarowane i służą mieszkańcom.

Pozostałe odkrywki: Kazimierz Północ, Jóźwin IIA, Jóźwin IIB, Lubstów i Drzewce są w trakcie eksploatacji a ich działalność rozpościera się na teren 6 gmin.

Kopalnia "Konin" ze względu na swój wieloodkrywkowy i przestrzenny rozmiar, powoduje zajęcie znacznych terenów dla potrzeb eksploatacji odkrywkowej węgla i przekształcenie środowiska naturalnego we wszystkich jego elementach.


Rys. 4.
Zalesione zwałowisko O/Kazimierz.

Na koniec września 2005 roku Kopalnia zajmowała 5.755 ha, natomiast od początku swej działalności przekazała 6.584 ha, w tym 4.767 ha terenów zrekultywowanych. Łącznie nabyła ok. 12.339 ha.

REKULTYWACJA TERENÓW POGÓRNICZYCH

Należy zaznaczyć, że Kopalnia "Konin" jako pierwsza w branży węgla brunatnego podjęła próby rekultywacji terenów pogórniczych. Już na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych rozpoczęto pierwsze prace naukowo-badawcze. Szczegółowe wytyczne organizacji bazy doświadczalnej w zakresie rekultywacji rolnej opracowała Katedra Gruntoznawstwa AGH w Krakowie w 1960 roku.

Od 1970 roku Zakład Środowiska Rejonów Przemysłowych PAN w Zabrzu uruchomił Stację Doświadczalną Rekultywacji Terenów Pogórniczych w Koninie kierowaną przez dr Jana Bendera. Na potrzeby tej Stacji Kopalnia przekazała pomieszczenia, udzieliła pomocy w wyposażeniu oraz przekazała teren na zwałowisku wewnętrznym odkrywki "Pątnów" do prowadzenia doświadczeń. Od 1991 roku prace badawcze kontynuowane są przez powołaną w miejsce i Doświadczalnej, Katedrę Rekultywacji Akademii Rolniczej w Poznaniu pod kierunkiem prof. dr hab. Jana Bendera skupiającego wokół siebie młodych entuzjastów naukowych rekultywacji. Katedra ta nadal prowadzi badania w tym zakresie pod kierunkiem prof. dr hab. Mirosławy Gilewskiej. Prowadzone przez Stację badania nad rekultywacją rolną i leśną doprowadziły do opracowania metody rekultywacji rolnej oraz metody obudowy biologicznej skarp zwałowisk. Opracowana koncepcja rekultywacji "Model PAN" opiera się na założeniu, że rekultywacja i zagospodarowanie gruntów zwałowisk nie są uzależnione od procesów glebotwórczych, lecz odwrotnie, procesy glebotwórcze i kształtująca się produktywność nowo tworzonego agrosystemu są uzależnione od metod rekultywacji.

Wierzchowiny zwałowisk kształtowane są obecnie do poziomu otaczającego terenu w procesie zwałowania podsięsypnego w sposób selektywny tj. zapewniający umieszczenie na wierzchowinie glin zwałowych, najbardziej przydatnych w rekultywacji biologicznej. Ze względu na obecność w nadkładzie glin zwałowych szarych dotychczas przeważała rekultywacja rolna. Prowadzona jest również częściowo rekultywacja leśna. W ostatnich latach pojawiły się również nowe koncepcje i rozwiązania w zagospodarowaniu terenów pogórniczych wypływające z zainteresowań samorządów lokalnych. Kierunki te wskazują na tendencje rekreacyjno-sportowe przeznaczenia terenów pogórniczych, przy wykorzystaniu zbiorników wodnych, powstających w wyrobiskach końcowych, szczegółowo już zagospodarowanych przez nowego użytkownika, którymi mogą być zarówno osoby fizyczne jak i osoby prawne.

W wyniku rekultywacji terenów pogórniczych powstają grunty o klasach bonitacyjnych wyższych niż były przed zajęciem pod działalność odkrywkową, a zwałowanie do rzędnych okolicznego terenu pozwoli w przyszłości również na przeznaczenie ich pod różnego rodzaju budownictwo. Obserwuje się już dziś na tych terenach występowanie znacznej ilości ptactwa i dzikich zwierząt.

Tereny pogórnicze zrekultywowane w kierunku rolnym jak i innych kierunkach chętnie nabywane są przez zainteresowanych prowadzeniem dalszego zagospodarowania.

Na terenach zrekultywowanych zwałowisk zostały utworzone ogródki działkowe, tereny rekreacyjno-sportowe, lotnisko sportowe, wybudowano składowiska odpadów komunalnych i przemysłowych. Aktualnie na terenie zwałowiska O/Jóźwin IIA w gminie Kleczew formowane są tereny rekreacyjno-sportowe jak: stok narciarski, motocross, amfiteatr, tereny spacerowe, zbiornik wodny, które w przyszłości służyć będą okolicznym mieszkańcom.


Rys. 5.
Lotnisko aeroklubu na zwałowisku O/Kazimierz.

Powstające w wyrobiskach końcowych zbiorniki wodne o różnej powierzchni i pojemności pełnić mogą funkcje rekreacyjno-retencyjno-sportowe wykorzystywane nie tylko przez okolicznych mieszkańców. Rekultywacja terenów pogórniczych, która jest obowiązkiem zakładu górniczego, dzięki zastosowaniu zdobytych doświadczeń i metod naukowych oraz nowoczesnych technik, a także sprzętu technologicznego jest akceptowana przez społeczeństwo i zgodna z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.

Wykonywana rekultywacja terenów pogórniczych wielokrotnie oceniana była przez przedstawicieli krajowych i zagranicznych, specjalistycznych instytucji. Stwierdzono, że jakość wykonywanych prac rekultywacyjnych jest na wysokim, europejskim poziomie, zapewniającym wykorzystanie przekształconych terenów pogórniczych.


Rys. 6. P
rzyszłe tereny rekreacyjno-sportowe miasta Kleczewa.

OCHRONA WÓD

Przed rozpoczęciem eksploatacji, złoże węgla musi zostać odwodnione w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracy ludziom i maszynom pracującym w wyrobisku, a także podniesienia wartości użytkowej węgla.

Odwodnienie to prowadzone jest w dwojaki sposób, jako:

  • odwadnianie studzienne z wykorzystaniem bariery studni odwadniających,
  • odwadnianie grawitacyjne z wykorzystaniem pompowni spągowej zlokalizowanej w rząpiu.

Odwodnienie złoża powoduje odprowadzanie dużych ilości wód kopalnianych, z czego ok. 75 % stanowią wody czyste, ujmowane za pomocą barier studni głębinowych i nie wymagają oczyszczania.

Pozostałe wody zanieczyszczone zawiesiną węglową lub ilastą oczyszczane są w osadnikach ziemnych zapewniających uzyskanie parametrów ustalonych pozwoleniem wodno-prawnym wymaganym na odprowadzenie wód kopalnianych.

Większość wód pochodzących z odwodnienia złoża "Pątnów" odprowadzana jest do ciągu jezior będących w obiegu naturalnym chłodzenia Elektrowni "Pątnów" i "Konin", natomiast część jest wykorzystywana do uzupełnienia niektórych jezior, w których zaobserwowano wahania zwierciadła wody, poprawiając w ten sposób jakość wód w tych jeziorach. Wody z odwodnienia złoża "Lubstów" odprowadzane są częściowo do rzeki Noteć, a część wraz z wodami z odkrywki "Drzewce" do rzeki Warty.

Bezpośrednim skutkiem prowadzonych robót pogórniczych dla odwodnienia złoża jest obniżenie zwierciadła wód podziemnych i powstanie lejów depresji wokół odkrywek, których zasięg jest uzależniony od warunków hydrogeologicznych. W obrębie leja depresyjnego występuje częściowy zanik wody szczególnie widoczny w płytkich studniach gospodarskich oraz stawach potorfowych zlokalizowanych w obrębie leja czwartorzędowego. Lej ten jest wyraźnie ograniczony i obejmuje obszary położone blisko eksploatowanych odkrywek a zasięg jego nie przekracza 200-600 m od krawędzi odkrywki.

Natomiast lej trzeciorzędowy został wytworzony jako wspólny dla eksploatowanych odkrywek na złożu Pątnów w poziomie trzeciorzędowym o powierzchni ok. 260 km2, w których zwierciadło wody zostało obniżone maksymalnie. Wspólny lej depresji poziomu trzeciorzędowego posiada kształt zbliżony do koła o promieniu 10-11 km. Obserwuje się "kroczący" zasięg leja depresji przesuwający się wraz z frontami wydobywczymi odkrywek.

Pozostałe odkrywki ze względu na znaczne mniejsze powierzchnie odwadniające, zasięg leja trzeciorzędowego mają znacznie mniejszy i ograniczony, lecz skutki - działania odwodnienia są podobne.

W obrębie leja depresyjnego występuje czasowy zanik wody, który jest rekompensowany m.in. budową na koszt kopalni studni głębinowych i sieci wodociągowych wraz z przyłączami. W wielu przypadkach odprowadzane wody z odwodnienia zakładu górniczego wykorzystywane są do nawodnienia okolicznych terenów, przez które przepływają.

W celu stwierdzenia wpływu odwodnienia złoża na środowiska wodne wykonywany jest od ponad 10. lat monitoring środowiska wodnego, obejmującego swym zasięgiem obszary wykraczające poza teren górniczy.

Monitoring ten wykonywany jako rocznik hydrologiczny przez wyspecjalizowane firmy Poltegoru Wrocław i Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Poznaniu daje pełen obraz wpływu działalności zakładu górniczego na środowisko wód podziemnych i powierzchniowych, a także klimat tego rejonu.

Dla potrzeb tego monitoringu wykonywanych jest wiele pomiarów i oznaczeń w ciekach i zbiornikach powierzchniowych, wyznaczonych studniach gospodarskich terenu górniczego, piezometrach, a także obserwacje klimatyczne ze stacji meteorologicznej w Kleczewie w ciągu roku hydrologicznego. Dla stwierdzenia wpływu odwodnienia złoża na otaczające grunty orne i użytki zielone Kopalnia zleca wykonanie badań gleboznawczych terenów położonych w przewidywanym zasięgu leja depresyjnego jeszcze przed rozpoczęciem odwodnienia, jak również w trakcie prowadzonej eksploatacji. Wieloletnie badania te są prowadzone przez gleboznawców i nie stwierdzają ujemnego wpływu odwodnienia na produktywność gleb i obniżenia plonów. Potwierdza się zasada w myśl, której wysokość plonów uzależniona jest od ilości wody opadowej.

OCHRONA POWIETRZA ATMOSFERYCZNEGO

Prowadzenie odkrywkowej eksploatacji węgla powoduje powstawanie emisji zorganizowanej i niezorganizowanej. Emisja zorganizowana zanieczyszczeń pyłowych i gazowych występuje w niektórych miejscach. Zaliczyć do nich należy: kotłownie opalane węglem brunatnym, olejem opałowym, wyrzutnie dachowe z hal warsztatowych i zapleczy, stacje napełniania paliw płynnych. Wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza wymaga uzyskanie pozwolenia wydawanego przez Wojewodę.

Emisja niezorganizowana powstaje głównie podczas urabiania, transportu, zwałowania nadkładu oraz załadunku i transportu węgla, a także jego sortowania w okresie maksymalnie niekorzystnych warunków meteorologicznych, tj. suszy lub silnych wiatrów. Wywołuje je także erozja wietrzna z niezrekultywowanych jeszcze zwałowisk, skarp oraz wyrobisk węglowych będących w trakcie eksploatacji. Jednakże zasięg tej emisji jest ograniczony i występuje na niewielkich przestrzeniach głównie w granicach zakładu górniczego.

Jedyny zakład mechanicznej przeróbki węgla, jakim była brykietownia został zlikwidowany ze względów ekonomiczno-finansowych w 2001 roku. Przypuszczać należy, że obecnie obowiązujące przepisy ochrony środowiska uniemożliwiłyby dalszą pracę i produkcję brykietów z powodu niedotrzymania dopuszczalnych poziomów niektórych substancji w powietrzu.

OCHRONA PRZED HAŁASEM

Rejon prowadzenia prac górniczych to otwarte przestrzenie w większości bez zabudowy mieszkalnej. Niektóre maszyny i urządzenia stosowane w eksploatacji odkrywkowej są źródłem hałasu i stają się uciążliwe, gdy pracują w sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej.

Kopalnia podjęła się wielu działań technicznych mających ograniczenie emisji hałasu do środowiska, a przede wszystkim zmniejszenia hałasu na stanowiskach pracy. Przeprowadzono wiele działań modernizacyjnych koparek, układów przenośników taśmowych, zwałowarek, ograniczając emisję hałasu.

Ponadto profilaktycznie, z wyprzedzeniem, kopalnia podjęła się zastosowania środków zapobiegających emisji hałasu jak: ekrany naturalne zieleni liściastej, ekrany ziemne. Obecnie Kopalnia nie posiada decyzji o dopuszczalnym natężeniu hałasu, ani też ustalonej strefy przemysłowej.

ODPADY

Gospodarka odpadami w Kopalni odbywa się zgodnie z ustawą o odpadach. Kopalnia posiada Decyzję Wojewody Wielkopolskiego na wytwarzanie odpadów z uwzględnieniem działalności w zakresie odzysku i transportu odpadów. W oparciu o przepisy ustawy o odpadach zostało wydane znowelizowane Zarządzenie Prezesa KWB "Konin" nr 21 z dnia 20.07.2004 r. regulujące gospodarkę odpadową. Zgodnie z tym Zarządzeniem niektóre odpady przemysłowe wykorzystywane są w Kopalni, natomiast część odpadów przekazywana jest specjalistycznym firmom posiadającym stosowne zezwolenia na zbieranie lub odzysk odpadów, niektóre odpady przekazywane są osobom fizycznym w celu zagospodarowania. Część odpadów oddawana jest do odpłatnej utylizacji firmom, posiadającym zezwolenie na zbieranie lub unieszkodliwienie odpadów. Transport odpadów wykonują firmy posiadające zezwolenia na transport.

Masy ziemne przemieszczane w związku z wydobywaniem węgla ze złoża obecnie nie podlegają przepisom ustawy o odpadach ze względu na określenie przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego warunków i sposobu zagospodarowania.

Sytuacja ta zmieni się w przypadku wejścia w życie dyrektywy Unii Europejskiej dotyczącej gospodarowania odpadami z przemysłów wydobywczych. Projektowana dyrektywa zakłada nałożenie przepisów regulujących sposób postępowania z odpadami wydobywczymi. W zależności od jakości odpadów oraz sposobu ich składowania uregulowania te będą bardziej lub mniej dotkliwe nie tylko z punktu technicznego, ale również finansowego, co w konsekwencji spowodowałoby wzrost kosztów wydobycia węgla. Należy sądzić, że uregulowania te przez obowiązujące przepisy prawa polskiego zostaną złagodzone.

Prowadzenie ruchu zakładu górniczego w oparciu o obowiązujące przepisy nakłada na zakład obowiązek ich przestrzegania i stosowania. Zakład winien uzyskać stosowne pozwolenia na eksploatację poszczególnych instalacji. Do nich należy zaliczyć instalację powodującą:

  • wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi,
  • wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza,
  • wytwarzanie odpadów.

Ze względu na fakt, że wydobywanie kopaliny ze złoża metodą odkrywkową na powierzchni obszaru górniczego nie mniejszej niż 25 ha jest traktowane jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko jest obowiązkowe, właściwym organem ochrony środowiska do wydania ww. pozwoleń jest Wojewoda. Za korzystanie ze środowiska zakład we własnym zakresie nalicza opłaty w systemie półrocznym i wnosi je na rachunek Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu wraz z ewidencją wprowadzanych zanieczyszczeń.

Natomiast za nieprzestrzeganie przepisów ochrony środowiska zakład jest obciążany administracyjną karą pieniężną w drodze decyzji, nakładaną przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. W związku z przestrzeganiem przez Kopalnię przepisów ochrony środowiska dotychczas zakład nie płaci kar pieniężnych. Wpływy z tytułu opłat i kar stanowią przychody odpowiednich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Przedstawiona problematyka ochrony środowiska w zakładzie górniczym w oparciu o obowiązujące przepisy wskazuje na zmianę świadomości ludzi odpowiedzialnych za rozwój i współistnienie ludzkości. Szczególnie w Polsce, zmiany te wystąpiły po okresie transformacji ustrojowej, w okresie dostosowania polskich przepisów i gospodarki do wymogów Unii Europejskiej.

Konsekwencją sprostania wymogom unijnym będzie musiał być wzrost nakładów na ochronę środowiska przy zachowaniu konkurencyjności ekonomicznej węgla brunatnego w porównaniu z innymi źródłami energii.

dr inż. Zbigniew Kasztelewicz
Członek Zarządu Dyrektor ds. Technicznych
KWB "Konin" w Kleczewie SA

mgr inż. Arkadiusz Michalski
Główny Inżynier Ochrony Środowiska
KWB "Konin" w Kleczewie SA




copyrights PPWB 2005