nr 77
Niedziela 5.02.2012 - Agaty, Adelajdy, Justyniana
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Brunatna perspektywa na stulecia

Węgiel brunatny w Polsce od połowy lat sześćdziesiątych XX wieku stał się obok węgla kamiennego strategicznym paliwem w krajowej energetyce. Złoża węgla brunatnego występują głównie w zachodniej i centralnej części kraju. Dotychczas udokumentowano łącznie 77 złóż o zasobach bilansowych 13,984 mld ton, w tym złożach zagospodarowanych zalega 2,136 mld ton (15,2% zasobów), z czego 1,779 mld ton są to zasoby przemysłowe (83,3%). Polska pod względem posiadanych zasobów węgla brunatnego należy do ścisłej czołówki światowej, ponieważ posiada 58 mld ton zasobów w złożach perspektywicznych i oszacowanych na 140 mld ton zasobów w obszarach węglonośnych. Rozpoznane zasoby prognostyczne węgla brunatnego o cechach bilansowych wynoszą 23,578 mld ton. Ocenia się, że przy utrzymaniu wydobycia na aktualnym poziomie, zasobów w dokumentowanych złożach wystarczy na przeszło 400 lat, a uwzględniając zasoby złóż perspektywicznych zbadanych wstępnie - na około 950 lat. Jak wyglądała sytuacja węgla brunatnego w 2005 roku można się dowiedzieć z artykułu "Górnictwo węgla brunatnego w Polsce w 2005".

Powyższe dane świadczą jak ważny jest dla Polski odkrywkowy przemysł górniczy węgla brunatnego. Ukryte w ziemi skarby będą służyły jeszcze wielu przyszłym pokoleniom o ile naukowcy i decydenci będą wiedzieli i uważali, że jest to najtańsze źródło energii i to wciąż możliwe do wykorzystania. Plotka niesie (a może to nie plotka), że nasi zachodni sąsiedzi ponownie wracają do wykorzystywania swoich zasobów węgla brunatnego. Niektórym to się nie podoba, ale mądrzy ludzie nie chcą uzależniać swojego kraju od innych źródeł energii, np. paliwa atomowego, gazu, ropy naftowej - mając do dyspozycji własne, tanie paliwo.

Kolejną ważną sprawą dotyczącą bezpośrednio kopalń węgla brunatnego jest projekt unijnej dyrektywy w sprawie ochrony wód podziemnych przed zanieczyszczeniami. Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego bacznie przygląda się pracom nad poprawnością tejże dyrektywy, ponieważ niektórej jej zapisy mogą niekorzystnie wpłynąć na przemysł węgla brunatnego. O szczegółach można przeczytać w artykule "Prace w organach Unii Europejskiej nad projektem Dyrektywy w sprawie ochrony wód podziemnych przed zanieczyszczeniem".

Polska mimo posiadania dużych zasobów węgla brunatnego, prowadzi jego eksploatację tylko w czterech rejonach kraju, w oparciu jedynie o 20% udokumentowanych zasobów złóż bilansowych tego surowca, których wyczerpanie będzie miało miejsce pomiędzy 2024 rokiem (Adamów) a 2048 rokiem (Turów). Aktualnie dziewięć złóż jest eksploatowanych, a dwa są w trakcie zagospodarowania. Wydobycie węgla brunatnego i produkcja energii skoncentrowane są w czterech zagłębiach górniczo-energetycznych: adamowskim, bełchatowskim, konińskim i turoszowskim. Założeniem Porozumienia Producentów Węgla Brunatnego jest oczywiście jak najlepsze wykorzystanie już eksploatowanych złóż, łącznie ze złożami satelitarnymi. Fakt ten jednak nie wpłynie w sposób znaczący na wydłużenie czasu działania czynnych kopalń. W związku z tą sytuacją Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego przygotowało scenariusz utrzymania znaczącego wydobycia węgla brunatnego w dalszej przyszłości, przez maksymalne wykorzystanie czynnych kopalń i zagospodarowanie nowych złóż.

Wśród licznych polskich złóż węgla brunatnego za najbardziej predysponowane do kolejnego zagospodarowania należy uznać złoża węgla brunatnego położone w rejonie Legnicy, o których pisaliśmy na naszych łamach w ubiegłym roku (nr 52/2005). O ich szczególnych walorach decydują zarówno olbrzymia zasobność, przekraczająca dwukrotnie zasobność wszystkich eksploatowanych złóż węgla brunatnego w Polsce, jak również specyfika uprzemysłowionego regionu, w którym się znajdują. W regionie tym należy się liczyć ze stopniowym ograniczaniem wydobycia rud miedzi, co może za sobą pociągnąć groźbę ogromnego bezrobocia. Obecnie eksploatowane są tam największe w Europie złoża miedzi, którym towarzyszą złoża srebra, złota i innych rzadkich metali. Oparty na tych zasobach przemysł górniczo-hutniczy reprezentowany przez KGHM Polska Miedź stanowi podstawę egzystencji dla około 150 tys. jego mieszkańców. Na tym samym obszarze na północ i na zachód od Legnicy zalegają jedne z najzasobniejszych złóż węgla brunatnego. Produkcja opartej na tych złożach energii elektrycznej, stanowiłaby alternatywę dla wydobycia złóż miedzi. Umożliwiłaby jednocześnie utrzymanie dotychczasowego poziomu produkcji energii elektrycznej opartej o własne paliwa. Takie są plany, a jak będzie - zobaczymy. Byle byśmy byli mądrzejsi.

Redakcja WB




copyrights PPWB 2006