nr 77
Niedziela 5.02.2012 - Agaty, Adelajdy, Justyniana
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Nowe doświadczenia w udostępnianiu złóż i zwałowaniu z zastosowaniem zwałowiska na przedpolu w O/Drzewce KWB "Konin" SA

Artykuł przedstawia nowe rozwiązania zastosowane w kolejnej otwartej odkrywce "Drzewce" KWB "Konin" SA zarówno w zakresie technologii eksploatacji, tj. sposobów zwałowania wykonania wkopu udostępniającego, jak i zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań technicznych w zmodernizowanym układzie KTZ.

Wstęp

Odkrywka "Drzewce" jest kolejną, dziewiątą odkrywką w historii KWB "Konin", jaka została uruchomiona w celu zapewnienia wielkości dostaw do pobliskich elektrowni. Rozwiązania jakie zostały w tej odkrywce zastosowane są efektem dążenia do zmniejszenia kosztów eksploatacji węgla poprzez zastosowanie coraz bardziej nowoczesnej myśli technicznej w eksploatacji maszyn podstawowych i przenośników taśmowych.

Podczas budowy odkrywki nie zabrakło także nowatorskich rozwiązań w technologii eksploatacji, począwszy od udostępnienia, poprzez nowe sposoby wykonywania pochylni zjazdowych oraz poprzez pierwsze w Polsce zastosowanie zwałowania na przedpolu odkrywki z myślą o wyeliminowaniu kosztownego zwałowiska zewnętrznego

Niebagatelne znaczenie w możliwości zastosowania tego typu rozwiązań dotyczących samej technologii miała budowa geologiczna złoża "Drzewce", w szczególności przeznaczonego w pierwszej kolejności do eksploatacji pierwszego z trzech pól, tj. pola "Bilczew" charakteryzującego się płytkim zaleganiem pokładu węgla i niewielką miąższością nadkładu w rejonie udostępnienia. W technologii eksploatacji tego pola zostało uwzględnione także wykorzystanie zalegających na przedpolu surowców towarzyszących, takich jak piaski, które zostały wyeksploatowane i zeskładowane poza obszarem odkrywki z przeznaczeniem na ich przyszłe wykorzystanie dla celów funkcjonowania odkrywki, jak i na potrzeby gminy Kramsk.

Wszystkie te rozwiązania są sumą doświadczeń konińskich górników zdobytych przez wszystkie lata w dziedzinie eksploatacji maszyn podstawowych oraz technologii wydobycia.

Nowatorskie podejście do technologii udostępnienia pola "Bilczew" w O/Drzewce

Pierwotne koncepcje udostępnienia pokładu węgla w polu "Bilczew" zakładały lokalizację wkopu udostępniającego we wschodniej części pokładu.

Grubość warstwy nadkładu zalegającego nad węglem w tym rejonie wynosiła od 11 do 16 metrów co pozwalało na szybkie odkrycie stropu węgla. Przy przewidzianym umaszynowieniu dla tej odkrywki w postaci koparki SchRs-900 jako koparki nadkładowej oraz zmodernizowanej zwałowarki A2RsB-5000M należało wykonać przy udostępnieniu pochylnię zjazdową z powierzchni terenu na strop węgla dla koparki Rs-400 przeznaczonej (po gruntownej modernizacji) do eksploatacji węgla.

Szerokość frontu koparki nadkładowej w początku pola "Bilczew" okazała się na tyle mała, że udostępnienie należało rozpocząć wzdłuż północnej krawędzi wyrobiska, aby uzyskać minimalne dopuszczalne nachylenie pochylni udostępniającej. Pierwsze założenia przewidywały wykonanie wcięcia z jednoczesnym docelowym profilowaniem wspomnianej pochylni poprzez cykliczne wydłużanie przenośnika koparki SchRs-900 po każdym maksymalnym okopaniu stacji zwrotnej i umożliwieniu kolejnych jego wydłużań. Technologia wydłużań przenośnika DS-11 i DP-11 wymagała wykonania 18 złącz wulkanizacyjnych, a czas wykonania pochylni trwałby 6 miesięcy. Całość wkopu udostępniającego wymagałaby urobienia 2,9 mln m3 nadkładu. Każde przestoje na wykonanie złącz wulkanizacyjnych wiązałoby się z niebezpieczeństwem zalewania przez wodę frontu koparki w czasie jej postoju na wydłużenia ze względu na nachylenie poziomu w kierunku czoła zabierki i brak możliwości jej odprowadzenia. Konsekwencją tak mało korzystnego rozwiązania było opracowanie technologii udostępnienia poprzez cykliczne stopniowe opuszczanie przenośników nadkładowych po każdym przekopaniu rowu wzdłuż przenośników DP-11 i DS-11.

Zmieniono lokalizację pierwszego wcięcia poprzez znalezienie możliwie najniższego miejsca spągu pokładu w rejonie wkopu i wykonanie przed rozpoczęciem budowy wkopu rząpia wodnego przez koparkę pomocniczą ESz typu Drageline, co dało możliwość odprowadzenia wód resztkowych i opadowych w kierunku tego rząpia. Wykonanie rząpia pozwoliło także na bezpośrednie zbadanie zawodnienia w rejonie udostępnienia i wstępne odpompowywanie wód resztkowych w tym rejonie jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego wcięcia.

Dzięki bardzo dobrym parametrom pracy koparki SchRs-900 można było w trzech kolejnych etapach osiągnąć strop węgla.

W pierwszym etapie przenośniki posadowiono na powierzchni terenu, a koparka wykonała pierwsze krótkie wcięcie w kierunku rząpia w południowo-zachodnim fragmencie złoża w celu możliwości odprowadzenia wody z czoła zabierki.

Po zakończeniu wcięcia w kierunku południowym koparka rozpoczęła okopywanie przenośników DP-11 i DS-11 do rzędnej +86 m n.p.m. wypracowując poziom do pierwszego opuszczenia przenośników, profilując przy tym pierwszy fragment pochylni zjazdowej o długości 233 m.

W drugim etapie po przesunięciu przenośników na rzędną +86 m n.p.m. koparka wykonała kolejne wcięcie w postaci rowu po drugiej stronie przenośników do rzędnej +81 m n.p.m. wykonując na północno-zachodniej stronie wyrobiska drugi fragment pochylni od rzędnej +86 m n.p.m. do rzędnej +81 m n.p.m. o długości 164 m.

Następnie przenośnik DP-11 i DS-11 po wyłagodzeniu krawędzi skarpy za pomocą spycharek został kolejny raz opuszczony na dno wyciętego zaniżenia o rzędnej + 81 m n.p.m., a koparka po przejechaniu na drugą stronę przenośników rozpoczęła wykonywanie kolejnego ostatniego już fragmentu pochylni od rzędnej +81 do rzędnej +76 m n.p.m. osiągając strop węgla i kończąc 3 etap udostępnienia.

Po zakończeniu 3 etapu przenośnik z pozostałej półki o rzędnej +81 m n.p.m. został przesunięty na strop węgla, a koparka SchRs-900 kontynuowała odkrywanie dalszego fragmentu stropu pokładu, osiągając swój docelowy poziom roboczy i odprowadzając nadkład na zwałowisko tymczasowe, usytuowane na przedpolu frontu eksploatacyjnego.


Rys. 1.


Rys. 2.


Rys. 3.


Rys. 4.

Rozwiązanie takie pozwoliło uniknąć kosztownych i długotrwałych wydłużań przenośników i skróciło czas udostępnienia pokładu z 6 do 2 miesięcy. Jednocześnie pozwoliło to na zdobycie nowych doświadczeń w udostępnianiu złóż płytko zalegających za pomocą koparek kołowych.

Pierwsze doświadczenia w dziedzinie zwałowania na przedpolu - droga od koncepcji do realizacji

Według pierwszych opracowań projektowych wykonanych w 1996 roku dotyczących udostępnienia i zwałowania nadkładu w pierwszych latach eksploatacji odkrywki "Drzewce" przewidywano standartowy model eksploatacji z wykonaniem zwałowiska zewnętrznego po południowej stronie odkrywki.

Wariant 1 - zwałowisko zewnętrzne

W tym wariancie zaprojektowano zwałowisko zewnętrzne o pojemności 6,21 mln m3. Czas potrzebny na odsypanie takiej ilości nadkładu przez zwałowarkę A2RsB-5000M wynosiłby około 12 miesięcy.


Rys. 5.
Pochylnia zjazdowa dla koparek z widocznymi fragmentami zestopniowania skarpy do obniżania przenośników.

Jednak z uwagi na lokalizację zwałowiska zewnętrznego na podłożu słabonośnych gruntów organicznych jego wysokość, ze względów stateczności, została ograniczona do max 13 m, co automatycznie powodowało konieczność zajęcie terenu o powierzchni ok. 81 ha. Bezpieczne nachylenie dla wszystkich skarp zostało określone na 1:6, oprócz skarpy zachodniej, pod którą występowała największa miąższość gruntów organicznych, dlatego też bezpieczne nachylenie tej skarpy wynosiłoby 1:20. Istniała również niepewność co do zachowania się tego zwałowiska po wyłączeniu bariery odwadniającej. Odbudowujący się poziom wodonośny, który przed rozpoczęciem procesu odwadniania utrzymywał się na głębokości od 0,5 m do 3 m pod powierzchnią terenu mógłby dodatkowo powodować zmniejszanie się stateczności zwałowiska w późniejszych latach. Zwiększenie wysokości tego zwałowiska, a przez to i ograniczenie jego powierzchni, wymagałoby wymiany gruntów organicznych na mineralne na tym obszarze do głębokości nawet do 5 m. Natomiast brak wymiany podłoża spowodowałby jego wypiętrzanie podczas tworzenia zwałowiska, które według wstępnych obliczeń geotechnicznych, mogłoby sięgać nawet do 50 m poza przewidywany obszar zwałowania.

Rozwiązanie tych problemów okazało się zbyt kosztowne i mało efektywne, dlatego też zaczęto zastanawiać się nad innym wariantem, a mianowicie możliwością zwałowania nadkładu na zwałowisku tymczasowym na przedpolu frontu eksploatacyjnego.

Wariant 2 - zwałowisko tymczasowe

W kolejnym wariancie eksploatacji zaproponowany został inny kształt wkopu udostępniającego z wykonaniem na przedpolu eksploatacji zwałowiska tymczasowego o pojemności 8,19 mln m3. Czas potrzebny na odsypanie takiej ilości nadkładu przez zwałowarkę A2RsB-5000M wydłużony by został do około 15 miesięcy. Zwałowisko to zlokalizowano na wywyższeniu terenu o powierzchni 46,3 ha po wschodniej stronie wkopu udostępniającego, na obszarze, na którym brak jest słabonośnych gruntów organicznych. Umiejscowienie zwałowiska tymczasowego na przedpolu wymagało precyzyjnego określenia postępu wszystkich frontów, zarówno nadkładowego i węglowego tak, aby możliwe było jak najszybsze przejście do zwałowania wewnętrznego z zachowaniem bezpiecznej odległości między skarpą zwałowiska a skarpą poziomu węglowego. Dodatkowo należało tak zaprojektować poziomy robocze, aby nie była konieczna zmiana układu technologicznego przez wprowadzenie dodatkowej koparki do urabiania nadkładu zlokalizowanego na przedpolu odkrywki. W pierwszej kolejności odsypana miała być nadpoziomowo pierwsza warstwa zwału począwszy od centralnej części pola "Bilczew" co miałoby zabezpieczyć obsuwanie się mas zwałowych podczas kolejnych etapów zwałowania, spowodowane spadkiem terenu rodzimego pod zwałowiskiem.

Postęp frontów zwałowych przewidywał kierunek zgodny z ruchem wskazówek zegara, ale przeciwny do spadku terenu pod budowanym zwałowiskiem. Wysokość pierwszej sypanej warstwy nie przekraczałaby 5 metrów (od +85 do +90 m n.p.m.). Po zabezpieczeniu stopy zwałowiska w kolejnych etapach przewidziano podnoszenie zwałowiska poprzez stopniowe dosypywanie następnej warstwy i zwiększanie wysokości zwału do docelowej rzędnej +113 m n.p.m. Takie rozwiązanie technologii zwałowania wymuszało okresowe przejazdy zwałowarki przez przenośnik z uwagi na konieczność uniknięcia krótkich przesunięć przenośnika zwałowego.


Schemat 1.
Zwałowisko na przedpolu frontu eksploatacyjnego
w odkrywce "Drzewce" w pierwszej koncepcji zwałowania
(stan w momencie przejścia na zwałowanie wewnętrzne).

Po zezwałowaniu 8,19 mln m3 nadkładu możliwe było przejście do zwałowania wewnętrznego. Podczas likwidacji zwałowiska koparka SchRs-900 miała urobić zarówno nadkład zalegający bezpośrednio nad złożem, jak i ten zgromadzony na przedpolu frontu eksploatacyjnego. Zasięg wysokości urabiania tej koparki nie pozwalał jednak na urobienie tak dużej warstwy o łącznej wysokości ok. 32 m. Dlatego też poziom roboczy tej koparki zaprojektowano na rzędnych +81 m n.p.m., na którym znajdował się pierwszy przenośnik nadkładowy. Na powierzchni terenu znajdował się drugi przenośnik nadkładowy przesuwny, na który ładowany był urobek ze zwałowiska tymczasowego. Koparka SchRs-900 miała urabiać cyklicznie raz nadkład nad złożem z poziomu roboczego +81 m n.p.m., a następnie przechodzić do urabiania zwałowiska tymczasowego z powierzchni terenu. Za każdym razem zmiany swojego poziomu roboczego koparka ta musiałaby wykonywać pochylnie wyjazdowe o nachyleniu 1:20. Szacowano, że niezbędne będzie wykonanie co najmniej trzech pochylni w całym procesie likwidacji zwałowiska.

W wyniku tak zaprojektowanej technologii eksploatacji nadkładu zdolność wydobywcza węgla brunatnego z pola "Bilczew" ograniczona została, w okresie likwidacji zwałowiska tymczasowego, w pierwszym roku do 1,4, a w drugim do 1,7 mln Mg/rok. Takie wydobycie było konsekwencją zmniejszonego odkrycia węgla i zmniejszenia wydajności urabiania koparki nadkładowej SchRs-900 poprzez konieczne manewry wyjazdu i zjazdu koparki pomiędzy dwoma poziomami.

Wariant 3 - zwałowanie tymczasowe po korekcie - wpływ wykorzystania surowców towarzyszących na redukcję objętości i kształtu zwałowiska na przedpolu

Podczas badań geologicznych warstw wchodzących w skład utworów nadkładowych zidentyfikowano występowanie w nadkładzie płytko zalegającej soczewki piasku nadającego się do wykorzystania w budownictwie i drogownictwie. Zostały one udokumentowany w kategorii "D" jako dwie soczewki o zasobach 1,3 mln m3 i 2,4 mln m3. Soczewka o mniejszych zasobach zalegała w większości w części nadkładu przeznaczonego do utworzenia zwałowiska tymczasowego. Czysty piasek o masie 850 tys. m3 został zeskładowany poza wyrobiskiem odkrywki "Drzewce". Dodatkowo w celu wyrównania terenu pod to składowisko wyeksploatowano 450 tys. m3 nadkładu o miąższości ok. 3,5 m zalegającego bezpośrednio nad warstwą piasku. Wyeksploatowanie tej soczewki jeszcze przed rozpoczęciem budowy wkopu udostępniającego i odłożenie go na składowisku poza granicą południową odkrywki pozwoliło na zredukowanie wielkości zwałowiska na przedpolu frontu eksploatacyjnego z planowanych
8,19 mln m3 o dodatkowe 1,30 mln m3.

Zmniejszenie ilości nadkładu koniecznego do zdjęcia, aż do momentu przejścia na zwałowanie wewnętrzne, umożliwiło zoptymalizowanie technologii zwałowania i wyeliminowanie wielu mankamentów z pierwszego wariantu. Po pierwsze, wybrana przestrzeń po soczewce piasku w nadkładzie umożliwiła bardzo szybkie wyprzedzenie frontu nadkładowego w stosunku do frontu węglowego i przejście już po 10 miesiącach do zwałowania wewnętrznego. Zachowana przy tym została maksymalizacja wydobycia węgla w pierwszych miesiącach eksploatacji. Dodatkowo tak szybkie rozpoczęcie formowania zwałowiska wewnętrznego możliwe było po nieznacznej zmianie pierwotnego kształtu jego wierzchowiny. W pierwszych miesiącach zwałowania wewnętrznego podwyższono jego wysokość, jednak docelowa wysokość pozostała taka sama (+110 m n.p.m.). Zmiana ta polegała w zasadzie tylko na innym rozmieszczeniu mas zwałowych w początkowym okresie zwałowania. Ostateczna objętość zwałowiska na przedpolu frontu eksploatacyjnego została ostatecznie określona na 4,45 mln m3.


Schemat 2.
Zwałowisko nadkładu na przedpolu frontu eksploatacyjnego w odkrywce "Drzewce"
w zrealizowanej ostatniej koncepcji zwałowania (stan w momencie przejścia
na zwałowanie wewnętrzne).

Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe było także uproszczenie technologii urabiania zwałowiska tymczasowego. Po redukcji jego objętości z 8,19 mln m3 do 4,45 mln m3 przeprojektowano wysokość wierzchowiny zwałowiska tymczasowego tak, aby wyeliminować konieczność utrzymywania dwóch poziomów nadkładowych i okresowych przejazdów koparki pomiędzy nimi. Po uwzględnieniu ukształtowania terenu i głębokości zalegania węgla pod obszarem przeznaczonym pod zwałowisko tymczasowe obniżono jego wierzchowinę z +113 m n.p.m. do +98 m n.p.m. (rzędna najwyższego punktu terenu) poprzez nieznaczne powiększenie jego powierzchni. Dzięki temu możliwe stało się urabianie jednym piętrem nadkładowym zarówno nadkładu, jak i zwałowiska tymczasowego.

Dobrana wysokość piętra pozwala na maksymalne wykorzystanie wysokości urabiania koparki nadkładowej SchRs-900. Dodatkowo wyeliminowana została konieczność utrzymywania drugiego ciągu przenośników nadkładowych na poziomie zwałowiska oraz konieczność cyklicznych przejazdów koparki pomiędzy poszczególnymi poziomami wraz z kopaniem pochylni wyjazdowych, co znacznie zmniejszałoby jej wydajność.


Rys. 6.
Fragment zwałowiska tymczasowego na przedpolu O/Drzewce (widok od strony wkopu udostępniającego).

Po trzecie zmniejszenie wysokości zwałowiska na przedpolu frontu eksploatacyjnego do +98 m n.p.m. umożliwiło zaniechanie budowy tego zwałowiska w dwóch etapach, w których wykonanoby najpierw pierwszą cienką warstwę jako podłoże, a następnie na niej zezwałowana byłaby warstwa druga. Wiązałoby się to z wieloma manewrami samej zwałowarki, jak i częstszym przesuwaniem przenośnika zwałowego. Zwałowisko tymczasowe formowane było w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara tylko systemem podpoziomowym. Wyjątek stanowiło tylko sypanie nadpoziomowe w rejonie stacji zwrotnej przenośnika zwałowego na odcinku 50 metrów w celu pozostawienia pochylni pod przesuwanie przenośnika. Od tego miejsca przenośnik przesuwany był po wierzchowinie zwałowiska.


Rys. 7.
Zwałowisko na przedpolu O/Drzewce (widok pochylni zjazdowej dla zwałowarki A2RsB-5000M).

Zaniżenie wierzchowiny zwałowiska na przedpolu frontu eksploatacyjnego do rzędnych terenu +98 m n.p.m. zwiększyło powierzchnię tego zwałowiska z 46,3 ha do 58,9 ha.


Schemat 3.
Dla wariantu 3 zwałowania - ustawienie maszyn
podstawowych w odkrywce "Drzewce" podczas
przyszłej likwidacji zwałowiska.

Nowoczesne systemy napędów i sterowania ciągiem przenośników taśmowych i modernizacje maszyn podstawowych

Budowa odkrywki "Drzewce" wiązała się z koniecznością odpowiedniego umaszynowienia tej odkrywki w celu umożliwienia wydobycia węgla na poziomie maks. 2,4 mln ton rocznie. Zgodnie z przyjętymi założeniami do końca roku 2007 będą pracowały: w nadkładzie - koparka SchRs-900 z odkrywki "Lubstów" oraz zwałowarka A2RsB-5000M z odkrywki "Jóźwin".

Do pracy na węglu przewidziano koparkę Rs-400 z odkrywki "Pątnów". Układ odstawy węgla składa się z siedmiu przenośników B1600 o łącznej długości trasy około 6 km oraz zmodernizowanej załadowni węgla, pochodzącej ze zlikwidowanej odkrywki "Pątnów". Od początku roku 2008 dodatkowo pracowała będzie koparka KWK-1500 z odkrywki "Lubstów".

Koncepcje dotyczące zbudowania nowej odkrywki o standardzie europejskim nie zamykały się tylko na zastosowaniu nowych rozwiązaniach w zakresie technologii. W związku z koniecznością umaszynowienia odkrywki "Drzewce" i związanego z tym przeniesienia starych maszyn z innych odkrywek dokonano gruntownej przebudowy zwałowarki A2RsB-5000
i koparki Rs-400 oraz stacji napędowych po zakończeniu ich pracy w tych odkrywkach.

W przypadku zwałowarki A2RsB-5000M modernizacja polegała na zwiększeniu jej wydajności do 6.500 m3/h oraz kompleksowym odtworzeniu i zregenerowaniu większości elementów konstrukcyjnych, jak i maszynowych, z myślą o przyszłym rozszerzeniu umaszynowienia w polach "A" i "B" o koparkę KWK-1500. Na polach tych miąższości nadkładu są dużo większe niż w eksploatowanym obecnie polu "Bilczew", a dotychczasowa wydajność zwałowarki przy tym umaszynowieniu byłaby niewystarczająca do zapewnienia normalnej pracy układu KTZ.

W układzie jezdnym zwałowarki i podawarki zostały zastosowane przekładnie planetarne RPDS 520. Ze strony elektrycznej zastosowano napędy jazdy i obrotu oparte na przemiennikach częstotliwości. Wymieniono wszystkie kabiny operatorów oraz pomieszczenia socjalne na kabiny i pomieszczenia spełniające obowiązujące przepisy BHP i ergonomii. Wprowadzono system komputerowej rejestracji danych pracy maszyny.

Niemniejszy zakres prac modernizacyjnych dotyczył koparki Rs-400. W przypadku tej koparki modernizacja polegała między innymi na:

  • wydłużeniu wysięgnika urabiającego poprzez wydłużenie plantownika górnego,
  • zastosowaniu do napędu łańcucha i silników hydraulicznych, pochodzących z zlikwidowanej brykietowni, co zapewniło płynną pracę i rozruchy łańcucha,
  • wymianie starych przekładni napędu taśmy załadowczej, talerza oraz bębna kablowego na motoreduktory firmy Nord,
  • obrót nadwozia wykonano w oparciu o przekładnie planetarne firmy Marbaise,
  • część elektryczną wykonano całkowicie nową, zastosowano nowe rozwiązania techniczne, podobnie jak w zwałowarce napęd jazdy oraz obrót zrealizowano na przemiennikach częstotliwości,
  • zwiększono prędkość łańcucha czerpakowego dla podwyższenia wydajności.

Oprócz zmian w maszynach podstawowych po raz pierwszy w KWB "Konin" zastosowano w układzie przenośników węglowych przetworniki częstotliwości w sterowaniu układami napędowymi. Ich celem jest dostosowywanie prędkości taśmy do wielkości strugi urobku na taśmie przenośnika. W przypadku mniejszej strugi układ sterowania powoduje zmniejszanie prędkości taśmy przenośnika w celu większego jej wypełniania. Rozwiązanie takie zmniejsza zużycie krążników na trasie przenośnika oraz zużycie pobieranej przez układ energii elektrycznej. Wszystkie przenośniki ciągu węglowego są bezobsługowe. Znacznej redukcji uległa także emisja hałasu przy mniejszych prędkościach taśmy. W napędach taśm zastosowano nowatorskie rozwiązanie, polegające na zastosowaniu sprzęgieł Voitha - dla złagodzenia rozruchu oraz krążników nowej generacji, tzw. "cichych".

Załadownia węgla została zdemontowana z O/Pątnów, a po gruntownej modernizacji została zmontowana w O/Drzewce. Część elektryczna załadowni węgla została zaprojektowana jako całkowicie nowa.

Dla koparki SchRs-900 oraz stacji napędowych z O/Lubstów zdecydowano się na transport bez ich demontażu wyznaczoną trasą przejazdu o długości około 10 km, co znacznie ograniczyło koszty budowy odkrywki "Drzewce".

dr hab. inż. Zbigniew Kasztelewicz

mgr inż. Jarosław Czyż

mgr inż. Zbigniew Jagodziński

Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" SA

Literatura

  1. Kasztelewicz Z.: Polskie górnictwo węgla brunatnego. Redakcja "Górnictwa Odkrywkowego", Bełchatów-Wrocław 2004 r.
  2. Kasztelewicz Z.: Metoda programowania zagospodarowania złóż w wieloodkrywkowej kopalni węgla brunatnego. Uczelniane Wydawnictwo Naukowo-Dydaktyczne AGH, Kraków 2005 r.
  3. Kasztelewicz Z., Czyż J., Jagodziński Z.: Odkrywka "Drzewce" - najnowocześniejszy zakład wydobywczy w KWB "Konin". Odkrywka XXI wieku. Górnictwo Odkrywkowe 4-5, Wrocław 2005 r.
  4. Poltegor-projekt sp. z o.o.: Założenia Techniczno Ekonomiczne budowy odkrywki Drzewce. Wrocław, czerwiec 1996 r.
  5. Poltegor-projekt sp. z o.o.: Projekt techniczny wkopu udostępniającego odkrywki Drzewce. Wrocław, grudzień 1998 r.
  6. Technologia pozyskania i odłożenia na zwałowisku zewnętrznym utworów piaszczystych zalegających w nadkładzie pola "Bilczew". Opracowanie własne KWB "Konin" SA, Kleczew 2005 r.

  7. VIII Krajowy Zjazd Górnictwa Odkrywkowego Kielce 2006, Zbiór materiałów konferencyjnych.



copyrights PPWB 2006