Nowe doświadczenia w udostępnianiu złóż i zwałowaniu z zastosowaniem
zwałowiska na przedpolu w O/Drzewce KWB "Konin" SA
Artykuł przedstawia nowe rozwiązania zastosowane w kolejnej otwartej
odkrywce "Drzewce" KWB "Konin" SA zarówno w zakresie technologii eksploatacji,
tj. sposobów zwałowania wykonania wkopu udostępniającego, jak i zastosowaniu
nowoczesnych rozwiązań technicznych w zmodernizowanym układzie KTZ.
Wstęp
Odkrywka "Drzewce" jest kolejną, dziewiątą odkrywką w
historii KWB "Konin", jaka została uruchomiona w celu zapewnienia wielkości
dostaw do pobliskich elektrowni. Rozwiązania jakie zostały w tej odkrywce
zastosowane są efektem dążenia do zmniejszenia kosztów eksploatacji węgla
poprzez zastosowanie coraz bardziej nowoczesnej myśli technicznej w eksploatacji
maszyn podstawowych i przenośników taśmowych.
Podczas budowy odkrywki nie zabrakło także nowatorskich
rozwiązań w technologii eksploatacji, począwszy od udostępnienia, poprzez nowe
sposoby wykonywania pochylni zjazdowych oraz poprzez pierwsze w Polsce
zastosowanie zwałowania na przedpolu odkrywki z myślą o wyeliminowaniu
kosztownego zwałowiska zewnętrznego
Niebagatelne znaczenie w możliwości zastosowania tego typu
rozwiązań dotyczących samej technologii miała budowa geologiczna złoża
"Drzewce", w szczególności przeznaczonego w pierwszej kolejności do eksploatacji
pierwszego z trzech pól, tj. pola "Bilczew" charakteryzującego się płytkim
zaleganiem pokładu węgla i niewielką miąższością nadkładu w rejonie
udostępnienia. W technologii eksploatacji tego pola zostało uwzględnione także
wykorzystanie zalegających na przedpolu surowców towarzyszących, takich jak
piaski, które zostały wyeksploatowane i zeskładowane poza obszarem odkrywki z
przeznaczeniem na ich przyszłe wykorzystanie dla celów funkcjonowania odkrywki,
jak i na potrzeby gminy Kramsk.
Wszystkie te rozwiązania są sumą doświadczeń konińskich
górników zdobytych przez wszystkie lata w dziedzinie eksploatacji maszyn
podstawowych oraz technologii wydobycia.
Nowatorskie podejście do technologii udostępnienia pola "Bilczew" w O/Drzewce
Pierwotne koncepcje udostępnienia pokładu węgla w polu "Bilczew"
zakładały lokalizację wkopu udostępniającego we wschodniej części pokładu.
Grubość warstwy nadkładu zalegającego nad węglem w tym
rejonie wynosiła od 11 do 16 metrów co pozwalało na szybkie odkrycie stropu
węgla. Przy przewidzianym umaszynowieniu dla tej odkrywki w postaci koparki
SchRs-900 jako koparki nadkładowej oraz zmodernizowanej zwałowarki A2RsB-5000M
należało wykonać przy udostępnieniu pochylnię zjazdową z powierzchni terenu na
strop węgla dla koparki Rs-400 przeznaczonej (po gruntownej modernizacji) do
eksploatacji węgla.
Szerokość frontu koparki nadkładowej w początku pola "Bilczew"
okazała się na tyle mała, że udostępnienie należało rozpocząć wzdłuż północnej
krawędzi wyrobiska, aby uzyskać minimalne dopuszczalne nachylenie pochylni
udostępniającej. Pierwsze założenia przewidywały wykonanie wcięcia z
jednoczesnym docelowym profilowaniem wspomnianej pochylni poprzez cykliczne
wydłużanie przenośnika koparki SchRs-900 po każdym maksymalnym okopaniu stacji
zwrotnej i umożliwieniu kolejnych jego wydłużań. Technologia wydłużań
przenośnika DS-11 i DP-11 wymagała wykonania 18 złącz wulkanizacyjnych, a czas
wykonania pochylni trwałby 6 miesięcy. Całość wkopu udostępniającego wymagałaby
urobienia 2,9 mln m3 nadkładu. Każde przestoje na wykonanie złącz
wulkanizacyjnych wiązałoby się z niebezpieczeństwem zalewania przez wodę frontu
koparki w czasie jej postoju na wydłużenia ze względu na nachylenie poziomu w
kierunku czoła zabierki i brak możliwości jej odprowadzenia. Konsekwencją tak
mało korzystnego rozwiązania było opracowanie technologii udostępnienia poprzez
cykliczne stopniowe opuszczanie przenośników nadkładowych po każdym przekopaniu
rowu wzdłuż przenośników DP-11 i DS-11.
Zmieniono lokalizację pierwszego wcięcia poprzez znalezienie
możliwie najniższego miejsca spągu pokładu w rejonie wkopu i wykonanie przed
rozpoczęciem budowy wkopu rząpia wodnego przez koparkę pomocniczą ESz typu
Drageline, co dało możliwość odprowadzenia wód resztkowych i opadowych w
kierunku tego rząpia. Wykonanie rząpia pozwoliło także na bezpośrednie zbadanie
zawodnienia w rejonie udostępnienia i wstępne odpompowywanie wód resztkowych w
tym rejonie jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego wcięcia.
Dzięki bardzo dobrym parametrom pracy koparki SchRs-900 można
było w trzech kolejnych etapach osiągnąć strop węgla.
W pierwszym etapie przenośniki posadowiono na powierzchni
terenu, a koparka wykonała pierwsze krótkie wcięcie w kierunku rząpia w
południowo-zachodnim fragmencie złoża w celu możliwości odprowadzenia wody z
czoła zabierki.
Po zakończeniu wcięcia w kierunku południowym koparka
rozpoczęła okopywanie przenośników DP-11 i DS-11 do rzędnej +86 m n.p.m.
wypracowując poziom do pierwszego opuszczenia przenośników, profilując przy tym
pierwszy fragment pochylni zjazdowej o długości 233 m.
W drugim etapie po przesunięciu przenośników na rzędną +86 m
n.p.m. koparka wykonała kolejne wcięcie w postaci rowu po drugiej stronie
przenośników do rzędnej +81 m n.p.m. wykonując na północno-zachodniej stronie
wyrobiska drugi fragment pochylni od rzędnej +86 m n.p.m. do rzędnej +81 m
n.p.m. o długości 164 m.
Następnie przenośnik DP-11 i DS-11 po wyłagodzeniu krawędzi
skarpy za pomocą spycharek został kolejny raz opuszczony na dno wyciętego
zaniżenia o rzędnej + 81 m n.p.m., a koparka po przejechaniu na drugą stronę
przenośników rozpoczęła wykonywanie kolejnego ostatniego już fragmentu pochylni
od rzędnej +81 do rzędnej +76 m n.p.m. osiągając strop węgla i kończąc 3 etap
udostępnienia.
Po zakończeniu 3 etapu przenośnik z pozostałej półki o
rzędnej +81 m n.p.m. został przesunięty na strop węgla, a koparka SchRs-900
kontynuowała odkrywanie dalszego fragmentu stropu pokładu, osiągając swój
docelowy poziom roboczy i odprowadzając nadkład na zwałowisko tymczasowe,
usytuowane na przedpolu frontu eksploatacyjnego.

Rys. 1.

Rys. 2.

Rys. 3.

Rys. 4.
Rozwiązanie takie pozwoliło uniknąć kosztownych i
długotrwałych wydłużań przenośników i skróciło czas udostępnienia pokładu z 6 do
2 miesięcy. Jednocześnie pozwoliło to na zdobycie nowych doświadczeń w
udostępnianiu złóż płytko zalegających za pomocą koparek kołowych.
Pierwsze doświadczenia w dziedzinie zwałowania na przedpolu - droga od
koncepcji do realizacji
Według pierwszych opracowań projektowych wykonanych w 1996
roku dotyczących udostępnienia i zwałowania nadkładu w pierwszych latach
eksploatacji odkrywki "Drzewce" przewidywano standartowy model eksploatacji z
wykonaniem zwałowiska zewnętrznego po południowej stronie odkrywki.
Wariant 1 - zwałowisko zewnętrzne
W tym wariancie zaprojektowano zwałowisko zewnętrzne o
pojemności 6,21 mln m3. Czas potrzebny na odsypanie takiej ilości nadkładu przez
zwałowarkę A2RsB-5000M wynosiłby około 12 miesięcy.

Rys. 5. Pochylnia zjazdowa dla koparek z widocznymi
fragmentami zestopniowania skarpy do obniżania przenośników.
Jednak z uwagi na lokalizację zwałowiska zewnętrznego na
podłożu słabonośnych gruntów organicznych jego wysokość, ze względów
stateczności, została ograniczona do max 13 m, co automatycznie powodowało
konieczność zajęcie terenu o powierzchni ok. 81 ha. Bezpieczne nachylenie dla
wszystkich skarp zostało określone na 1:6, oprócz skarpy zachodniej, pod którą
występowała największa miąższość gruntów organicznych, dlatego też bezpieczne
nachylenie tej skarpy wynosiłoby 1:20. Istniała również niepewność co do
zachowania się tego zwałowiska po wyłączeniu bariery odwadniającej. Odbudowujący
się poziom wodonośny, który przed rozpoczęciem procesu odwadniania utrzymywał
się na głębokości od 0,5 m do 3 m pod powierzchnią terenu mógłby dodatkowo
powodować zmniejszanie się stateczności zwałowiska w późniejszych latach.
Zwiększenie wysokości tego zwałowiska, a przez to i ograniczenie jego
powierzchni, wymagałoby wymiany gruntów organicznych na mineralne na tym
obszarze do głębokości nawet do 5 m. Natomiast brak wymiany podłoża spowodowałby
jego wypiętrzanie podczas tworzenia zwałowiska, które według wstępnych obliczeń
geotechnicznych, mogłoby sięgać nawet do 50 m poza przewidywany obszar
zwałowania.
Rozwiązanie tych problemów okazało się zbyt kosztowne i mało
efektywne, dlatego też zaczęto zastanawiać się nad innym wariantem, a mianowicie
możliwością zwałowania nadkładu na zwałowisku tymczasowym na przedpolu frontu
eksploatacyjnego.
Wariant 2 - zwałowisko tymczasowe
W kolejnym wariancie eksploatacji zaproponowany został inny
kształt wkopu udostępniającego z wykonaniem na przedpolu eksploatacji zwałowiska
tymczasowego o pojemności 8,19 mln m3. Czas potrzebny na odsypanie takiej ilości
nadkładu przez zwałowarkę A2RsB-5000M wydłużony by został do około 15 miesięcy.
Zwałowisko to zlokalizowano na wywyższeniu terenu o powierzchni 46,3 ha po
wschodniej stronie wkopu udostępniającego, na obszarze, na którym brak jest
słabonośnych gruntów organicznych. Umiejscowienie zwałowiska tymczasowego na
przedpolu wymagało precyzyjnego określenia postępu wszystkich frontów, zarówno
nadkładowego i węglowego tak, aby możliwe było jak najszybsze przejście do
zwałowania wewnętrznego z zachowaniem bezpiecznej odległości między skarpą
zwałowiska a skarpą poziomu węglowego. Dodatkowo należało tak zaprojektować
poziomy robocze, aby nie była konieczna zmiana układu technologicznego przez
wprowadzenie dodatkowej koparki do urabiania nadkładu zlokalizowanego na
przedpolu odkrywki. W pierwszej kolejności odsypana miała być nadpoziomowo
pierwsza warstwa zwału począwszy od centralnej części pola "Bilczew" co miałoby
zabezpieczyć obsuwanie się mas zwałowych podczas kolejnych etapów zwałowania,
spowodowane spadkiem terenu rodzimego pod zwałowiskiem.
Postęp frontów zwałowych przewidywał kierunek zgodny z ruchem
wskazówek zegara, ale przeciwny do spadku terenu pod budowanym zwałowiskiem.
Wysokość pierwszej sypanej warstwy nie przekraczałaby 5 metrów (od +85 do +90 m
n.p.m.). Po zabezpieczeniu stopy zwałowiska w kolejnych etapach przewidziano
podnoszenie zwałowiska poprzez stopniowe dosypywanie następnej warstwy i
zwiększanie wysokości zwału do docelowej rzędnej +113 m n.p.m. Takie rozwiązanie
technologii zwałowania wymuszało okresowe przejazdy zwałowarki przez przenośnik
z uwagi na konieczność uniknięcia krótkich przesunięć przenośnika zwałowego.

Schemat 1. Zwałowisko na przedpolu frontu eksploatacyjnego
w odkrywce "Drzewce" w pierwszej koncepcji zwałowania
(stan w momencie przejścia na zwałowanie wewnętrzne).
Po zezwałowaniu 8,19 mln m3 nadkładu możliwe było przejście
do zwałowania wewnętrznego. Podczas likwidacji zwałowiska koparka SchRs-900
miała urobić zarówno nadkład zalegający bezpośrednio nad złożem, jak i ten
zgromadzony na przedpolu frontu eksploatacyjnego. Zasięg wysokości urabiania tej
koparki nie pozwalał jednak na urobienie tak dużej warstwy o łącznej wysokości
ok. 32 m. Dlatego też poziom roboczy tej koparki zaprojektowano na rzędnych +81
m n.p.m., na którym znajdował się pierwszy przenośnik nadkładowy. Na powierzchni
terenu znajdował się drugi przenośnik nadkładowy przesuwny, na który ładowany
był urobek ze zwałowiska tymczasowego. Koparka SchRs-900 miała urabiać
cyklicznie raz nadkład nad złożem z poziomu roboczego +81 m n.p.m., a następnie
przechodzić do urabiania zwałowiska tymczasowego z powierzchni terenu. Za każdym
razem zmiany swojego poziomu roboczego koparka ta musiałaby wykonywać pochylnie
wyjazdowe o nachyleniu 1:20. Szacowano, że niezbędne będzie wykonanie co
najmniej trzech pochylni w całym procesie likwidacji zwałowiska.
W wyniku tak zaprojektowanej technologii eksploatacji
nadkładu zdolność wydobywcza węgla brunatnego z pola "Bilczew" ograniczona
została, w okresie likwidacji zwałowiska tymczasowego, w pierwszym roku do 1,4,
a w drugim do 1,7 mln Mg/rok. Takie wydobycie było konsekwencją zmniejszonego
odkrycia węgla i zmniejszenia wydajności urabiania koparki nadkładowej SchRs-900
poprzez konieczne manewry wyjazdu i zjazdu koparki pomiędzy dwoma poziomami.
Wariant 3 - zwałowanie tymczasowe po korekcie - wpływ
wykorzystania surowców towarzyszących na redukcję objętości i kształtu
zwałowiska na przedpolu
Podczas badań geologicznych warstw wchodzących w skład
utworów nadkładowych zidentyfikowano występowanie w nadkładzie płytko
zalegającej soczewki piasku nadającego się do wykorzystania w budownictwie i
drogownictwie. Zostały one udokumentowany w kategorii "D" jako dwie soczewki o
zasobach 1,3 mln m3 i 2,4 mln m3. Soczewka o mniejszych zasobach zalegała w
większości w części nadkładu przeznaczonego do utworzenia zwałowiska
tymczasowego. Czysty piasek o masie 850 tys. m3 został zeskładowany poza
wyrobiskiem odkrywki "Drzewce". Dodatkowo w celu wyrównania terenu pod to
składowisko wyeksploatowano 450 tys. m3 nadkładu o miąższości ok. 3,5 m
zalegającego bezpośrednio nad warstwą piasku. Wyeksploatowanie tej soczewki
jeszcze przed rozpoczęciem budowy wkopu udostępniającego i odłożenie go na
składowisku poza granicą południową odkrywki pozwoliło na zredukowanie wielkości
zwałowiska na przedpolu frontu eksploatacyjnego z planowanych
8,19 mln m3 o dodatkowe 1,30 mln m3.
Zmniejszenie ilości nadkładu koniecznego do zdjęcia, aż do
momentu przejścia na zwałowanie wewnętrzne, umożliwiło zoptymalizowanie
technologii zwałowania i wyeliminowanie wielu mankamentów z pierwszego wariantu.
Po pierwsze, wybrana przestrzeń po soczewce piasku w nadkładzie umożliwiła
bardzo szybkie wyprzedzenie frontu nadkładowego w stosunku do frontu węglowego i
przejście już po 10 miesiącach do zwałowania wewnętrznego. Zachowana przy tym
została maksymalizacja wydobycia węgla w pierwszych miesiącach eksploatacji.
Dodatkowo tak szybkie rozpoczęcie formowania zwałowiska wewnętrznego możliwe
było po nieznacznej zmianie pierwotnego kształtu jego wierzchowiny. W pierwszych
miesiącach zwałowania wewnętrznego podwyższono jego wysokość, jednak docelowa
wysokość pozostała taka sama (+110 m n.p.m.). Zmiana ta polegała w zasadzie
tylko na innym rozmieszczeniu mas zwałowych w początkowym okresie zwałowania.
Ostateczna objętość zwałowiska na przedpolu frontu eksploatacyjnego została
ostatecznie określona na 4,45 mln m3.

Schemat 2. Zwałowisko nadkładu na przedpolu frontu
eksploatacyjnego w odkrywce "Drzewce"
w zrealizowanej ostatniej koncepcji zwałowania (stan w momencie przejścia
na zwałowanie wewnętrzne).
Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe było także uproszczenie
technologii urabiania zwałowiska tymczasowego. Po redukcji jego objętości z 8,19
mln m3 do 4,45 mln m3 przeprojektowano wysokość wierzchowiny zwałowiska
tymczasowego tak, aby wyeliminować konieczność utrzymywania dwóch poziomów
nadkładowych i okresowych przejazdów koparki pomiędzy nimi. Po uwzględnieniu
ukształtowania terenu i głębokości zalegania węgla pod obszarem przeznaczonym
pod zwałowisko tymczasowe obniżono jego wierzchowinę z +113 m n.p.m. do +98 m
n.p.m. (rzędna najwyższego punktu terenu) poprzez nieznaczne powiększenie jego
powierzchni. Dzięki temu możliwe stało się urabianie jednym piętrem nadkładowym
zarówno nadkładu, jak i zwałowiska tymczasowego.
Dobrana wysokość piętra pozwala na maksymalne wykorzystanie
wysokości urabiania koparki nadkładowej SchRs-900. Dodatkowo wyeliminowana
została konieczność utrzymywania drugiego ciągu przenośników nadkładowych na
poziomie zwałowiska oraz konieczność cyklicznych przejazdów koparki pomiędzy
poszczególnymi poziomami wraz z kopaniem pochylni wyjazdowych, co znacznie
zmniejszałoby jej wydajność.

Rys. 6. Fragment zwałowiska tymczasowego na przedpolu
O/Drzewce (widok od strony wkopu udostępniającego).
Po trzecie zmniejszenie wysokości zwałowiska na przedpolu
frontu eksploatacyjnego do +98 m n.p.m. umożliwiło zaniechanie budowy tego
zwałowiska w dwóch etapach, w których wykonanoby najpierw pierwszą cienką
warstwę jako podłoże, a następnie na niej zezwałowana byłaby warstwa druga.
Wiązałoby się to z wieloma manewrami samej zwałowarki, jak i częstszym
przesuwaniem przenośnika zwałowego. Zwałowisko tymczasowe formowane było w
kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara tylko systemem podpoziomowym.
Wyjątek stanowiło tylko sypanie nadpoziomowe w rejonie stacji zwrotnej
przenośnika zwałowego na odcinku 50 metrów w celu pozostawienia pochylni pod
przesuwanie przenośnika. Od tego miejsca przenośnik przesuwany był po
wierzchowinie zwałowiska.

Rys. 7. Zwałowisko na przedpolu O/Drzewce (widok pochylni
zjazdowej dla zwałowarki A2RsB-5000M).
Zaniżenie wierzchowiny zwałowiska na przedpolu frontu
eksploatacyjnego do rzędnych terenu +98 m n.p.m. zwiększyło powierzchnię tego
zwałowiska z 46,3 ha do 58,9 ha.

Schemat 3. Dla wariantu 3 zwałowania - ustawienie maszyn
podstawowych w odkrywce "Drzewce" podczas
przyszłej likwidacji zwałowiska.
Nowoczesne systemy napędów i sterowania ciągiem przenośników taśmowych i
modernizacje maszyn podstawowych
Budowa odkrywki "Drzewce" wiązała się z koniecznością
odpowiedniego umaszynowienia tej odkrywki w celu umożliwienia wydobycia węgla na
poziomie maks. 2,4 mln ton rocznie. Zgodnie z przyjętymi założeniami do końca
roku 2007 będą pracowały: w nadkładzie - koparka SchRs-900 z odkrywki "Lubstów"
oraz zwałowarka A2RsB-5000M z odkrywki "Jóźwin".
Do pracy na węglu przewidziano koparkę Rs-400 z odkrywki
"Pątnów". Układ odstawy węgla składa się z siedmiu przenośników B1600 o łącznej
długości trasy około 6 km oraz zmodernizowanej załadowni węgla, pochodzącej ze
zlikwidowanej odkrywki "Pątnów". Od początku roku 2008 dodatkowo pracowała
będzie koparka KWK-1500 z odkrywki "Lubstów".
Koncepcje dotyczące zbudowania nowej odkrywki o standardzie
europejskim nie zamykały się tylko na zastosowaniu nowych rozwiązaniach w
zakresie technologii. W związku z koniecznością umaszynowienia odkrywki
"Drzewce" i związanego z tym przeniesienia starych maszyn z innych odkrywek
dokonano gruntownej przebudowy zwałowarki A2RsB-5000
i koparki Rs-400 oraz stacji napędowych po zakończeniu ich pracy w tych
odkrywkach.
W przypadku zwałowarki A2RsB-5000M modernizacja polegała na
zwiększeniu jej wydajności do 6.500 m3/h oraz kompleksowym odtworzeniu i
zregenerowaniu większości elementów konstrukcyjnych, jak i maszynowych, z myślą
o przyszłym rozszerzeniu umaszynowienia w polach "A" i "B" o koparkę KWK-1500.
Na polach tych miąższości nadkładu są dużo większe niż w eksploatowanym obecnie
polu "Bilczew", a dotychczasowa wydajność zwałowarki przy tym umaszynowieniu
byłaby niewystarczająca do zapewnienia normalnej pracy układu KTZ.
W układzie jezdnym zwałowarki i podawarki zostały zastosowane
przekładnie planetarne RPDS 520. Ze strony elektrycznej zastosowano napędy jazdy
i obrotu oparte na przemiennikach częstotliwości. Wymieniono wszystkie kabiny
operatorów oraz pomieszczenia socjalne na kabiny i pomieszczenia spełniające
obowiązujące przepisy BHP i ergonomii. Wprowadzono system komputerowej
rejestracji danych pracy maszyny.
Niemniejszy zakres prac modernizacyjnych dotyczył koparki
Rs-400. W przypadku tej koparki modernizacja polegała między innymi na:
- wydłużeniu wysięgnika urabiającego poprzez wydłużenie
plantownika górnego,
- zastosowaniu do napędu łańcucha i silników
hydraulicznych, pochodzących z zlikwidowanej brykietowni, co zapewniło
płynną pracę i rozruchy łańcucha,
- wymianie starych przekładni napędu taśmy załadowczej,
talerza oraz bębna kablowego na motoreduktory firmy Nord,
- obrót nadwozia wykonano w oparciu o przekładnie
planetarne firmy Marbaise,
- część elektryczną wykonano całkowicie nową, zastosowano
nowe rozwiązania techniczne, podobnie jak w zwałowarce napęd jazdy oraz
obrót zrealizowano na przemiennikach częstotliwości,
- zwiększono prędkość łańcucha czerpakowego dla
podwyższenia wydajności.
Oprócz zmian w maszynach podstawowych po raz pierwszy w KWB
"Konin" zastosowano w układzie przenośników węglowych przetworniki
częstotliwości w sterowaniu układami napędowymi. Ich celem jest dostosowywanie
prędkości taśmy do wielkości strugi urobku na taśmie przenośnika. W przypadku
mniejszej strugi układ sterowania powoduje zmniejszanie prędkości taśmy
przenośnika w celu większego jej wypełniania. Rozwiązanie takie zmniejsza
zużycie krążników na trasie przenośnika oraz zużycie pobieranej przez układ
energii elektrycznej. Wszystkie przenośniki ciągu węglowego są bezobsługowe.
Znacznej redukcji uległa także emisja hałasu przy mniejszych prędkościach taśmy.
W napędach taśm zastosowano nowatorskie rozwiązanie, polegające na zastosowaniu
sprzęgieł Voitha - dla złagodzenia rozruchu oraz krążników nowej generacji, tzw.
"cichych".
Załadownia węgla została zdemontowana z O/Pątnów, a po
gruntownej modernizacji została zmontowana w O/Drzewce. Część elektryczna
załadowni węgla została zaprojektowana jako całkowicie nowa.
Dla koparki SchRs-900 oraz stacji napędowych z O/Lubstów
zdecydowano się na transport bez ich demontażu wyznaczoną trasą przejazdu o
długości około 10 km, co znacznie ograniczyło koszty budowy odkrywki "Drzewce".
dr hab. inż. Zbigniew Kasztelewicz
mgr inż. Jarosław Czyż
mgr inż. Zbigniew Jagodziński
Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" SA
Literatura
- Kasztelewicz Z.: Polskie górnictwo węgla brunatnego.
Redakcja "Górnictwa Odkrywkowego", Bełchatów-Wrocław 2004 r.
- Kasztelewicz Z.: Metoda programowania
zagospodarowania złóż
w wieloodkrywkowej kopalni węgla brunatnego. Uczelniane Wydawnictwo
Naukowo-Dydaktyczne AGH, Kraków 2005 r.
- Kasztelewicz Z., Czyż J., Jagodziński Z.: Odkrywka
"Drzewce" - najnowocześniejszy zakład wydobywczy w KWB "Konin". Odkrywka XXI
wieku. Górnictwo Odkrywkowe 4-5, Wrocław 2005 r.
- Poltegor-projekt sp. z o.o.: Założenia Techniczno
Ekonomiczne budowy odkrywki Drzewce. Wrocław, czerwiec 1996 r.
- Poltegor-projekt sp. z o.o.: Projekt techniczny
wkopu udostępniającego odkrywki Drzewce. Wrocław, grudzień 1998 r.
Technologia pozyskania i odłożenia na zwałowisku
zewnętrznym utworów piaszczystych zalegających w nadkładzie pola "Bilczew".
Opracowanie własne KWB "Konin" SA, Kleczew 2005 r.
- VIII Krajowy Zjazd Górnictwa Odkrywkowego Kielce 2006,
Zbiór materiałów konferencyjnych.