Dlaczego węgiel brunatny?
Na to pytanie odpowiedź chyba jest jasna, choć zdarzają się
negatywne opinie niedoinformowanych polityków lub niesprzyjających branży węgla
brunatnego naukowców lub specjalistów. Na temat wykorzystania węgla brunatnego
jako surowca w energetyce zawodowej pojawiają się różnorodne opinie. Nie brakuje
tez, że jest on mało konkurencyjny pod względem ekonomicznym, najcięższe zarzuty
wytacza się jednak w dziedzinie ochrony środowiska. Jak zatem przedstawiają się
te kwestie w rzeczywistości?
Sytuacja wygląda następująco - cztery z pięciu wielkich
elektrowni opalanych węglem brunatnym produkują energię tańszą niż najtańsza
elektrownia pracująca na węglu kamiennym. To fakt! Sprzyjające warunki
geologiczne i zaawansowana technologia wydobycia powodują, że w przeliczeniu na
wartość opałową węgiel brunatny jest najtańszym źródłem energii w Polsce i
pozostanie takim w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej.
Zagrożenia środowiska naturalnego ze strony energetyki
opartej na spalaniu węgla brunatnego są duże, ale coraz powszechniejsze
stosowanie nowoczesnych technologii przy istniejących surowych normach emisji
zanieczyszczeń powoduje jednak, że uciążliwość tego przemysłu dla środowiska
znacznie zmalała. Też fakt! Na potencjalne obciążenie środowiska wywołane
działalnością górniczą składają się: całkowite przekształcenie powierzchni
terenu w obrębie konturu budowanej odkrywki, przekształcenia hydrogeologiczne i
hydrogeologiczne związane z odwadnianiem odkrywki, deformacje geomechaniczne na
przedpolu, zboczach odkrywki i zwałowiska zewnętrznego, zanieczyszczenie wód
powierzchniowych i emisja hałasu przez pracujące urządzenia. Nie jest możliwe
uniknięcie całkowitego przekształcenia powierzchni terenu w granicach odkrywki,
jednak prawidłowo prowadzona rekultywacja pozwala na uzyskanie
pełnowartościowych terenów rolniczych, leśnych lub zbiorników wodnych, które po
okresie 20-30 lat są zwracane gospodarce. Często zdarza się, że kopalnia oddaje
gminie tereny rolnicze o znacznie wyższej klasie bonitacyjnej niż tereny, które
kiedyś zajmowała; taka sytuacja ma na przykład miejsce w kopani "Konin" czy
"Adamów" - piszemy o tym na stronach 12-13. Tereny pogórnicze stają się także
atrakcyjnym miejscem wypoczynku świątecznego. To niezaprzeczalny fakt! Do tego
wszystkiego należy dodać zalety - może nie związane bezpośrednio z eksploatacją
węgla, ale na równi ważne. Na przykład kopalnia Bełchatów produkuje nagradzane
na targach ekologicznych i rolniczych nawozy, czy też poprzez spółkę "Bewa"
rozlewa wodę mineralną znaną w całej Polsce.
Do opisanych wyżej zagrożeń należy dodać zagrożenia ze strony
elektrowni - m.in. zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego w wyniku emisji
pyłu i gazów generowanych przy spalaniu węgla. Tu również zaszły ogromne zmiany
na korzyść środowiska. Nowoczesne bloki spalające węgiel brunatny w praktyce nie
powodują zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego (węgiel i produkty jego
spalania cyrkulują w obiegu zamkniętym aż do całkowitego rozpadu); a do
atmosfery emitowany jest jedynie CO2 i para wodna. Temu nikt nie zaprzeczy!
Dowodem na istnienie możliwości uczynienia węgla brunatnego
bardziej "przyjaznym" dla środowiska jest to, że pozostaje on istotnym surowcem
energetycznym w Niemczech, Stanach Zjednoczonych czy Australii, choć przepisy
dotyczące ochrony środowiska są we wszystkich tych państwach bardzo
restrykcyjne. Ekologia to nie jedyny problem dzisiejszego świata, zwiększa się
bowiem zapotrzebowanie na energię - trzeba jej coraz więcej. A więc odpowiedź
powinna pojawić się sama. Zagadnienie pokrycia zapotrzebowania na węgiel
brunatny jako ważnego paliwa w energetyce wielokrotnie rozpatrywane było przez
Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego pod kątem maksymalnego wykorzystania
zasobów we wszystkich czynnych zagłębiach węgla brunatnego, a także możliwości
uruchamiania nowych odkrywek, o czym wielokrotnie już pisaliśmy. Zwiększone
zapotrzebowanie na energię w niedalekiej przyszłości może być pokryte poprzez
najbardziej predysponowany do zagospodarowania perspektywiczny rejon Legnica.
Kopalnia "Legnica" według wstępnych koncepcji może zapewnić wydobycie węgla na
poziomie 30 mln Mg rocznie przez ponad 70 lat, zapewniając paliwo dla elektrowni
o mocy 4.250 MW. Budowa kopalni "Legnica" z uruchomieniem wydobycia krótko przed
2020 rokiem zbiegła by się z powolnym obniżaniem produkcji zagłębia miedziowego,
powodując przedłużenie gospodarczej działalności tego regionu. Decyzje o
rozbudowie poszczególnych zagłębi wydobywczych węgla brunatnego mają adresatów w
postaci działających tam przedsiębiorstw, natomiast w sprawie budowy nowego
zagłębia węglowego "Legnica" niezbędne są formalne ustalenia decyzyjne na
szczeblu rządowym. Należy zatem oczekiwać, że działania takie będą podjęte. Jest
to tym bardziej konieczne, że zagospodarowanie złoża "Legnica" łącznie z budową
nowej elektrowni wymagać będzie, jak wykazuje to doświadczenie, stosunkowo
długiego okresu czasu. A energii potrzeba coraz więcej!
Redakcja WB