Mija właśnie kolejny rok
Rok ważny i jakże bogaty w różnego rodzaju przemiany - nie tylko w branży
węgla brunatnego, ale i w życiu społecznym. Koniec roku, jak to zwykle bywa, to
czas podsumowań obecnych dokonań, a także rozmyślań nad przyszłością. Dla branży
węgla brunatnego był to kolejny dobry rok, choć zdarzały się czasem problemy.
Boryka się na przykład z nimi Kopalnia "Konin". Trwają tam obecnie trudne
negocjacje w sprawie nowej umowy na dostawę węgla między Kopalnią a Zespołem
Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK). Dotychczasową wieloletnią umowę z
elektrownią kopalnia wypowiedziała pół roku temu, ponieważ nie chciała
sprzedawać węgla po dotychczasowej, jej zdaniem - zbyt niskiej, cenie. Czekamy z
niecierpliwością na zakończenie, i to pozytywne, tych rozmów.
A jaki jest obraz naszej branży? Kopalnie wydobywają węgiel
brunatny zgodnie z planem, rozrastają się nowe odkrywki (Drzewce, Szczerców),
budowane są nowe maszyny podstawowe... W listopadzie w Kopalni Turów oddana
została do użytku pierwsza w Polsce koparka do utworów trudnourabialnych typu
KWK-910. Koparka ta jest maszyną prototypową i była specjalnie zaprojektowana
przez Biuro Projektowe SKW w Zgorzelcu do pracy w złożu "Turów". O maszynie tej
z pewnością więcej będziemy pisać w następnym numerze "WB", kiedy zostaną
przeprowadzone pierwsze jej próby wydajnościowe.
W tym numerze naszego biuletynu informacyjnego tradycyjnie
już na koniec roku prezesi kopalń z Adamowa, Bełchatowa, Konina i Turowa opisują
dokonania swoich firm. Kolejnym ważnym tematem, który poruszamy jest
opisana przez naszych specjalistów praca nad projektem dyrektywy dotyczącej
ochrony gleby, która obejmuje swym zakresem zakłady górnicze, w tym kopalnie
odkrywkowe węgla brunatnego, obiekty unieszkodliwiania odpadów wydobywczych oraz
składowiska. Dlatego też - jak piszą autorzy artykułu - należy się spodziewać,
że pojawią się próby wprowadzenia do tej dyrektywy niekorzystnych poprawek dla
przemysłu węgla brunatnego, w związku z czym należy szczegółowo monitorować
dalsze prace nad projektem tej dyrektywy w organach Unii Europejskiej.
Jako pismo branżowe, informujące wyłącznie o przemyśle
odkrywkowej eksploatacji węgla brunatnego, piszemy także o nowych rozwiązaniach
naukowych i technicznych ułatwiających pracę, obniżanie kosztów czy też o
sposobach zagospodarowania terenów po odkrywkach (np. rekultywacja
wodno-rekreacyjna w Kopalni "Konin"). To są ważne tematy, bo postęp
techniki idzie do przodu i ani na krok nie omija naszych firm. I właśnie dlatego
mamy powody do zadowolenia. Nasza branża wciąż się rozwija, dając najtańsze
paliwo, z którego produkuje się energię, i to najtańszą energię. Niektórzy
mówią, że za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat węgiel brunatny się skończy, ale
przypominamy o ukrytych ogromnych zapasach tego paliwa niedaleko Legnicy w
województwie dolnośląskim, czekających na przychylność i decyzje przede
wszystkim władz. Tu nasuwa się puenta - węgiel brunatny daje Polsce niezależność
energetyczną (nikt go nam nie zabierze, nie wyłączy, nie odetnie). Musimy GO
wykorzystać, tylko mądrze. Złoże "Legnica" czeka...
Redakcja WB
