Musimy wspólnie wykorzystać szansę
Miniony rok był dla kopalni Konin czasem niezwykle trudnym, obfitującym w
ważne i spektakularne wydarzenia, którym towarzyszył coraz większy niepokój o
przyszłość firmy, ze wszech miar uzasadniony lęk wywołany pogarszającą się
kondycją ekonomiczną i coraz mniej pewną przyszłością. Ten niepokój zaowocował
nawet protestami - w swej istocie słusznymi i organizowanymi w jak najlepszej
wierze. Jednak dziś, z perspektywy miesięcy widać, że protesty okazały się
nieskuteczne. Tym bardziej trzeba uświadomić sobie prosty fakt - jeśli chcemy
przetrwać, musimy polegać przede wszystkim na sobie.
W minionym roku doszło także do zmiany w kadrze zarządzającej
firmą. Rada Nadzorcza po przeprowadzeniu konkursu postanowiła dokonać istotnych
zmian w składzie zarządu. Na skutek tych posunięć, po raz pierwszy w ponad
sześćdziesięcioletniej historii kopalni, połowę składu zarządu stanowią osoby
niezwiązane z górnictwem. Wiem, że dla pracowników kopalni jest to niecodzienna
i może nawet trudna do zaakceptowania sytuacja, ale wierzę, że wobec
zewnętrznych trudności ludzie z zewnątrz okażą się skuteczni, a razem możemy
wiele osiągnąć - dla dobra firmy i pracujących w niej ludzi.
Rok 2006 przejdzie do annałów spółki także jako czas, kiedy
kopalnia zażądała od Zespołu Elektrowni PAK, naszego wieloletniego klienta,
partnerskiego traktowania - jak równy z równym. Jedną z pierwszych decyzji
nowego zarządu było wypowiedzenie umowy wieloletniej, która nie dość, że okazała
się niekorzystna dla kopalni, to jeszcze nie była przez elektrownię
respektowana. Wypowiedzenie umowy było bardzo trudną decyzją. Podjęliśmy to
ryzykowne działanie nie dla samej walki, ale po to, by dochody uzyskiwane z
wytwarzania energii były sprawiedliwie dzielone i po to, by zapewnić kopalni
przyszłość - nie w perspektywie dwóch czy pięciu lat, ale 25 lat. Ja osobiście i
cały zarząd wierzymy, że była to słuszna decyzja, podjęta w interesie firmy,
która przyniesie korzyści nie tylko samej kopalni i jej pracownikom, ale także
pozostałym mieszkańcom regionu konińskiego. Mam nadzieję, że niebawem podpiszemy
taką umowę wieloletnią, która elektrowni zagwarantuje dostawy węgla, a kopalni
zapewni środki na rozwój.
Mimo trudności i niepokoju o przyszłość firmy, załoga kopalni
"Konin" sumiennie i z pełnym zaangażowaniem realizowała zadania zaplanowane na
rok 2006. Dowodzą tego wyniki produkcyjne, jakie udało nam się osiągnąć.
Założony plan wydobycia węgla został wykonany w 107,47% - wydobycie wyniosło
9.957 tys. Mg, do energetyki sprzedano 9.813 tys. Mg. Plan zdejmowania nadkładu
wykonaliśmy w 88,1% - zdjętych zostało 61.128 tys. m3.
W sferze produkcyjnej najbardziej spektakularne wydarzenia
miały miejsce w najmłodszej z konińskich odkrywek, Odkrywce "Drzewce",
uruchomionej zaledwie w ubiegłym roku. W styczniu zakończono tam prace przy
wkopie udostępniającym, a 20 marca uruchomiony został ciąg węglowy i pierwsze
tony drzewieckiego węgla trafiły do elektrowni. W pierwszych dniach maja
zakończone zostało sypanie zwałowiska tymczasowego i rozpoczęto przebudowę
układu nadkładowego. Prace te pozwoliły miesiąc później uruchomić zwałowanie
wewnętrzne. Warto zaznaczyć, że wierzchowina zwałowiska wewnętrznego
kształtowana jest zgodnie z życzeniem gminy Kramsk, na terenie której
funkcjonuje odkrywka. We wschodniej części Pola Bilczew (czyli obecnie
eksploatowanego fragmentu złoża "Drzewce") uruchomiono pętlę bariery
odwodnieniowej.
"Lubstów" to odkrywka, która ma przed sobą niewiele czasu -
zakończenie eksploatacji przewidywane jest na przełom roku 2008/2009. Teren po
odkrywce zostanie, oczywiście, zagospodarowany i przygotowany do wykorzystania
przez nowego użytkownika. Prace wyprzedzające te działania są już mocno
zaawansowane. W wyrobisku końcowym powstanie zbiornik wodny o powierzchni około
500 ha. Kilka miesięcy temu rozpoczęto kształtowanie grobli dzielącej zbiornik,
w pierwszej fazie napełniania wodą, na dwie komory. W połowie roku zakończone
zostało kształtowanie skarpy wyrobiska końcowego od strony południowej, a w
październiku od strony zachodniej. W celu realizacji tego ostatniego
przedsięwzięcia, na przełomie września i października, w bardzo krótkim czasie,
przebudowany został układ KTZ i KTZał. W polu północnym odkrywki uruchomiono
barierę wewnętrzną odwodnienia. W pierwszych miesiącach tego roku prowadzone
były także prace związane z uszczegółowieniem danych dotyczących jakości węgla w
części północnej Odkrywki "Lubstów".
Przez cały miniony rok intensywnie pracowała Odkrywka
"Kazimierz", prowadząc zwiększone wydobycie węgla. Jednocześnie kontynuowano
budowę pochylni wyjazdowej na zachodnim zboczu. Rozpoczęte zostało także
formowanie dna wyrobiska końcowego. Funkcjonowanie Odkrywki "Kazimierz" wiąże
się z przebudową sieci komunikacyjnej wokół terenu górniczego. Zakończone już
zostało zwałowanie wierzchowiny zwałowiska wewnętrznego na południe od budowanej
drogi Jabłonka - Białobród, obecnie trwają prace przygotowawcze do budowy tej
drogi. W związku z postępem robót górniczych istnieje konieczność przełożenia
ulicy Rutki w Kleczewie - zamiast niej w układ komunikacyjny miasta włączona
będzie droga tymczasowa. W Odkrywce "Kazimierz" trwają także prace związane z
przebudową głównej pompowni spągowej.
Eksploatacja węgla z Odkrywki "Jóźwin" związana jest z
udostępnieniem kopaliny w tzw. zatoce zachodniej Pola IIB tej odkrywki. W
połowie roku w "Jóźwinie" ukończono przebudowę, polegającą głównie na skróceniu,
układu węglowego w Polu I i układu zwałowego w Polu IIA. W tym samym czasie
przeprowadzony został remont układu KTZ I. Wybudowano także linie zasilającą 15
kV. Ponieważ prace górnicze wymagają przełożenia drogi Kleczew - Złotków,
prowadzone jest zwałowanie grobli w wyrobisku Pola IIA dla budowy tej trasy.
Ważnym wydarzeniem związanym z działalnością Odkrywki "Jóźwin" było w tym roku
zbudowanie i oddanie do użytku drogi Kleczew - Sławoszewek: wyasfaltowanej, z
chodnikami dla pieszych, ścieżkami rowerowymi i dwoma rondami. Po zakończeniu
eksploatacji węgla na terenie po Odkrywce "Jóźwin" ma powstać ośrodek
sportowo-rekreacyjny; zakończono już formowanie wierzchowiny zwałowiska w Polu I
pod ten właśnie obiekt.
Kopalnia "Konin" ma bogate doświadczenia w dziedzinie
rekultywacji i zagospodarowywania terenów pogórniczych. Od lat staramy się
współpracować z samorządami i władzami administracyjnymi gmin tak, aby efekty
prac rekultywacyjnych w jak najwyższym stopniu odpowiadały oczekiwaniom
społeczności lokalnych.
Dobrym przykładem współpracy jest powstający na terenie gminy
Kleczew ośrodek rekreacyjno-sportowy o powierzchni ponad 400 ha. Będzie się on
składał z czterech obiektów: stoku narciarskiego o różnicy poziomów około 50 m,
toru motocrossowego z odpowiednio ukształtowaną powierzchnią, amfiteatru oraz
zbiornika wodnego o powierzchni 9 ha
i głębokości 5-10 m, utworzonego w wyrobisku końcowym Odkrywki "Kazimierz
Północ". Obiekt ten znajduje się po wschodniej stronie Kleczewa i wraz z
terenami leśnymi zlokalizowanymi po północnej stronie miasta stanowić będzie
atrakcyjny kompleks rekreacyjno-sportowy wykorzystywany nie tylko przez
kleczewian, ale i innych mieszkańców regionu.
W 2006 roku, podobnie jak w latach poprzednich, kopalnia
prowadziła swoją działalność zgodnie z przepisami ochrony środowiska oraz
posiadanymi pozwoleniami, nie płacąc za korzystanie za środowiska żadnych kar.
Systematycznie wykonywane są pomiary w ramach monitoringu wód podziemnych i
powierzchniowych, obejmującego swym zasięgiem obszary daleko wykraczające poza
teren górniczy. Dla ochrony przed hałasem stosowane są środki zapobiegawcze, jak
ekrany naturalne zieleni czy ekrany ziemne oraz inne rozwiązania ograniczające
emisję hałasu i dostosowujące jego poziom do wymaganych norm. Na terenach
przewidzianych pod rekreację na zwałowisku wewnętrznym Odkrywki "Jóźwin" IIA
powstała obudowa biologiczna w postaci nasadzeń drzew i krzewów oraz wysiewu
roślin motylkowych. Wykonywano również nawożenie nawozami mineralnymi oraz prace
pielęgnacyjne nasadzeń.
W minionym roku kopalnia przekazała około 206 ha terenów
zrekultywowanych. Starosta koniński, pozytywnie oceniając wykonane zabiegi,
przejął 76 ha ziemi zrekultywowanej w kierunku rolnym, 69 ha po rekultywacji w
kierunku rekreacyjnym i 61 ha po rekultywacji w kierunku leśnym.
Nasze cechowe święto to czas nie tylko podsumowania
całorocznej pracy, ale także czas podziękowań i honorów dla najlepszych z nas.
Pracownicy kopalni "Konin" wytrwale i rzetelnie wykonywali swoje codzienne
obowiązki i za to wszystkim serdecznie dziękuję. Głęboko wierzę, że nasza
doświadczona załoga sumiennie wypełni także kolejne trudne zadania, że wykaże
się cierpliwością i rozsądkiem, że nie zabraknie jej wiary w przyszłość. Musimy
wspólnie wykorzystać szansę, którą kopalnia "Konin", mimo wszystkich
przeciwności, nadal ma przed sobą.
Niech żyje nam Górniczy Stan!
Maciej Musiał
Prezes Zarządu - Dyrektor Generalny
KWB "Konin" SA