Na górniczym festynie
60 lat minęło...
Pod tym hasłem punktualnie o godzinie 15.00
w Ośrodku
"Witka" Prezes naszej Kopalni Pan Stanisław Żuk uroczyście
otworzył górniczy festyn rekreacyjny dla pracowników BOT KWB Turów S.A.
Impreza z okazji Jubileusz 60-lecia Kopalni Turów przyciągnęła, zresztą jak
zawsze, olbrzymie rzesze pracowników
i ich rodziny.
Tuż po otwarciu Prezes S. Żuk wręczył puchary zwycięzcom
dwóch konkurencji, które trwały od rana. W zawodach wędkarskich w
dyscyplinie spławikowej zwyciężyli: w kategorii kobiet Grażyna Onak, wśród
mężczyzn Jan Onak, kategorię rodzinną wygrali Grażyna i Jan Onakowie, którzy
zdominowali tegoroczne zawody. W kategorii juniorów zwyciężył Tomek Żabicki,
a w dyscyplinie spinningowej Andrzej Szyrwiel. O tej samej porze zakończono także
turniej piłki siatkowej. Zwyciężyła drużyna reprezentujące Pion DI, na
miejscu drugim uplasowała się reprezentacja ZZ, na trzecim DSP, a na czwartym
drużyna z TG.
Maraton artystyczny otworzyła mini recitalem rodzima
Orkiestra Górnicza, która wcześniej w towarzystwie dzieci z zespołu "Mażoretki"
ze szkoły podstawowej w Porajowie dała popis swoich możliwości w marszu
paradnym. W śpiewająco-taneczny nastrój całą rzeszę uczestników festynu
wprowadziła grecka grupa "Orfeusz", dynamiczna choreografia,
swoiste brzmienie instrumentów greckich to domena tego zespołu, który już
od 25 lat śpiewa Polakom o Grecji, miłości i przyjaźni - mówi
lider Nikos Rusketos.
Tuż po koncercie "Orfeusza" odbyło się wśród
wszystkich pracowników kopalni losowanie 60 nagród w postaci bonów towarowych
o wartości 1.500 zł, a także 11 darmowych kilku i kilkunastodniowych wyjazdów
turystycznych, których fundatorem były współpracujące z działem socjalnym
biura podróży. Nad prawną formą losowania czuwali mecenas Leszek Białoń i
Janina Mędrykowska z działu księgowości.
Ojciec żył tak jak chciał to sztandarowy przebój
"Gangu Marcela" - zespołu, który od 27 lat panuje na
polskiej scenie muzyki country. Falujące podczas koncertu grupy widzów
szybko opanowały całą widownię "małej sceny" na wodzie.
Finałową konkurencją w Turnieju Pionów był quiz dotyczący
wiedzy
o historii i współczesności naszej kopalni. Kapitanowie drużyn odpowiadali
bezbłędnie na nie zawsze łatwe pytania. W tej konkurencji poszczególne ekipy
spisały się znakomicie, każda zdobyła taką samą, maksymalną ilość punktów.
Przypomnijmy, zespoły startowały wcześniej w następujących dyscyplinach:
rzut piłką do kosza, kręgle górnicze, bieg w spodniach
i wyścig na rowerach wodnych. Reprezentowany przez zawodników poziom był
bardzo wyrównany, o czym świadczyły wyniki w poszczególnych konkurencjach.
Najlepszą drużyną okazała się reprezentacja pionu DI
(20 pkt.), II miejsce DE (17 pkt.), III miejsce ZTiST (16 pkt.), IV miejsce D
(14 pkt.), V miejsce DT (13 pkt.).
Kolejną gwiazdą estrady była cygańska kapela Vanessa
& Sorba, której liderem jest Eugeniusz Merstein-Kwiatkowski, kompozytor i
aranżer, wirtuoz gitary klasycznej. Piękne kobiety, wspaniałe, kolorowe
stroje wprowadziły wszystkich w tajemniczy, cygański świat starych pieśni,
romansów, czardaszów i tańca.
Pełny profesjonalizm estradowy zaoferował nam Grzegorz Wilk
z zespołem "Wesołe futra". Ich repertuar sięgający starych
przebojów Czesława Niemena, Niebiesko Czarnych, Czerwonych Gitar czy twórczości
zagranicznej The Doors, Led Zeppelin i Lenny'ego Kravitza wprowadził
wszystkich w wspaniały nastrój lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.
Występ grupy Goya stał się prawdziwą frajdą dla ludzi
zakochanych, miłośników lirycznych piosenek o miłości. Dojrzałość
muzyczna członków zespołu zachwycała spokojem, wszechstronnością i
elegancją udowadniając, że to co ambitne może być także piękne i pogodne.
Wokalistka zespołu, autorka tekstów do piosenek - Magda Wójcik swoim
dziewczęcym głosem subtelnie opowiadała o dojrzałym uczuciu, intymności i
zmysłowości. Oj, chciało się słuchać!!!
I oto nadszedł wielki finał. Piękna kobieta, uwodzicielski
głos, znakomicie wkomponowany w muzykę tworzoną przez doskonałych
instrumentalistów - to wszystko złożyło się na nieporównywalną potęgę
artystyczną zwaną "Bajmem". Każda, z wyśpiewanych piosenek Beaty
Kozidrak była przebojem niekończącego się pasma muzycznych sukcesów Pani
Beaty. Piosenki, których teksty były doskonale znane fanom zespołu pozwoliły
na stworzenie przez publiczność wielkiego chóru wspomagającego wokalistkę
- efekt okazał się niesamowity. Półtoragodzinny koncert był
wydarzeniem godnym wielkiego finału artystycznego 60-lecia Kopalni Turów.
Żegnając się z górniczą widownią organizatorzy
zorganizowali także przepiękny pokaz fajerwerków, a efekt ich można było
oglądać w promieniu kilku kilometrów. Połączenie programu świetlnego
- zimnych ogni
z muzyką elektroniczną przez 10 minut oderwało od rzeczywistości
wszystkich, którzy do końca cierpliwie czekali na pokaz. Dziewięciogodzinny
festyn swoją różnorodnością programową zapewne zadowolił
najwybredniejszych miłośników kultury. Wszystkim, którzy do końca
cierpliwie byli
z nami - dziękujemy. Do zobaczenia za rok.
Józef Bukowski, Dariusz Świątkowski
Foto: Grzegorz Bartczak, Henryk Izydorczyk
