Węgiel brunatny gwarantem bezpieczeństwa
energetycznego
Najstarszym rejonem wydobycia węgla brunatnego w granicach
dzisiejszej Polski jest struktura geologiczna zwana niecką żytawską, położona
na pograniczu Polski, Niemiec i Czech. Pierwsza duża kopalnia odkrywkowa pod
nazwą "Herkules" (dziś Turów) powstała w tym rejonie w 1904
roku. W 1941 roku otwarto kopalnię odkrywkową w regionie konińskim, a małe złoża
jurajskich twardych węgli brunatnych były w przeszłości eksploatowane w
niewielkich kopalniach podziemnych
w rejonie Częstochowy, lecz ich eksploatacja została zaniechana. Po II wojnie
światowej wydobycie węgla brunatnego w Polsce rosło systematycznie.
Wykorzystanie węgla brunatnego na potrzeby krajowe wzrastało powoli aż do połowy
lat 60. ubiegłego stulecia, kiedy budowa elektrowni "Adamów",
"Pątnów" i "Turów" spowodowała znaczne zwiększenie
zapotrzebowania na ten surowiec energetyczny w regionach: konińskim (kopalnie:
"Adamów" i "Konin") i dolnośląskim (kopalnia Turów).
W 1977 roku rozpoczęto budowę nowej kopalni odkrywkowej pod nazwą "Bełchatów".
Od roku 1981 kopalnia ta zaopatruje w węgiel brunatny elektrownię o tej samej
nazwie. Oprócz ww. kopalń węgla brunatnego w chwili obecnej pracuje tylko
jedna niewielka kopalnia "Sieniawa" na Ziemi Lubuskiej. W tym
numerze naszego biuletynu zamieszczamy wywiad przeprowadzony z jej Prezesem
zatytułowany "Kopalnia Sieniawa: ekonomiczna i ekologiczna".
Właśnie ekologia jest priorytetem w działalności naszych
zakładów górniczych. Coraz powszechniejsze stosowanie nowoczesnych
technologii przy istniejących surowych normach emisji zanieczyszczeń powoduje,
że uciążliwość tego przemysłu dla środowiska znacznie zmalała. Stosowane
coraz powszechniej nowoczesne technologie powodują istotne zmniejszenie
wszelkich zagrożeń. Nie jest możliwe uniknięcie całkowitego przekształcenia
powierzchni terenu w granicach odkrywki, jednak prawidłowo prowadzona
rekultywacja pozwala na uzyskanie pełnowartościowych terenów rolniczych, leśnych
lub zbiorników wodnych. Często zdarza się,
że kopalnia oddaje gminie tereny rolnicze o znacznie wyższej klasie
bonitacyjnej niż tereny, które kiedyś zajmowała; taka sytuacja ma na przykład
miejsce w kopani "Konin". Tereny pogórnicze stają się także
atrakcyjnym miejscem wypoczynku świątecznego. Nie można także uniknąć
przekształceń hydrogeologicznych, jednak ich uciążliwe skutki można
zmniejszać przez stosowanie odpowiednich upraw czy budowę wodociągów, a
prawidłowa rekultywacja powoduje z czasem przywrócenie prawidłowych stosunków
w górotworze. Deformacje geomechaniczne i wstrząsy mają znacznie mniejszą
intensywność niż w górnictwie podziemnym,
a prawidłowo zaprojektowane zbocza wyrobisk i zwałowisk powinny zminimalizować
ich natężenie. Największe zmiany na korzyść środowiska zaszły jednak w
technologii spalania węgla. Nowoczesne bloki energetyczne spalające węgiel w
kotłach fluidalnych
w praktyce nie powodują zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego.
A jaka jest przyszłość naszej branży? W obliczu faktu, że
koszty energii uzyskiwanej ze źródeł odnawialnych są znacznie wyższe niż
związane ze spalaniem paliw kopalnych można sądzić, że przy zastosowaniu
czystych technologii spalania węgiel brunatny jeszcze długo pozostanie jednym
z podstawowych surowców energetycznych na świecie i w Polsce. Nie grozi tu,
jak w przypadku węglowodorów, szybkie wyczerpanie zasobów, ponieważ światowe
zasoby tego surowca zapewniają utrzymanie obecnego poziomu wydobycia przez 500
lat. Także w Polsce zasoby węgla brunatnego wystarczą na mniej więcej tyle
samo, zatem zwiększenie jego wydobycia (czy choćby utrzymanie go na
dotychczasowym poziomie) przyczyniłoby się w sposób istotny do zapewnienia
bezpieczeństwa energetycznego kraju. Będziemy mocno zabiegać, aby w projekcie
Polityki Energetycznej Polski do 2030 roku węgiel brunatny - najtańszy
surowiec energetyczny - został uznany jako strategiczny nośnik energii
pierwotnej dla krajowej energetyki.
Redakcja WB