Kopalnia Sieniawa:
ekonomiczna i ekologiczna
W Sieniawie (woj. lubuskie) funkcjonuje
niewielka kopalnia węgla brunatnego, jedyna w Polsce, która eksploatowała swe
złoża metodą podziemną i jedna z najdłużej eksploatowanych na ziemiach
polskich (od 1873 roku). Zniszczona w czasie II wojny światowej podjęła pracę
w roku 1950 osiągając maksymalne wydobycie 209,1 tys. ton w roku 1983. Po
przekształceniach ustrojowych w Polsce zdecydowano w 1997 roku o likwidacji państwowej
kopalni. W październiku 2002 r. działalność wydobywczą rozpoczęła tu
nowa, komercyjna firma górnicza. Kopalnia jest członkiem Związku Pracodawców
Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego z siedzibą w Bogatyni. Prezesem
Zarządu Dyrektorem Naczelnym KWB "Sieniawa" Sp. z o.o. jest Pan
Andrzej Bik, który udzielił nam odpowiedzi na kilka pytań.
- Panie Prezesie, czym kopalnia "Sieniawa" wyróżnia
się spośród innych kopalń węgla brunatnego?
Andrzej Bik: Specyfiką Kopalni Węgla Brunatnego
"Sieniawa" w całym okresie jej funkcjonowania po uruchomieniu w
1950 roku jest brak powiązania tej kopalni z energetyką zawodową, dla której
węgiel brunatny byłby podstawowym surowcem do produkcji energii (wszystkie
pozostałe kopalnie pracują na rzecz elektrowni wybudowanych przy tych
kopalniach). Cała produkcja z Sieniawy dostarczana jest do lokalnych ciepłowni,
kotłowni osiedlowych, indywidualnych odbiorców oraz do zakładów wykorzystujących
węgiel brunatny do celów nie energetycznych. Wiąże się to z koniecznością
przetwarzania całego wydobycia na sortymenty zgodnie
z zapotrzebowaniem odbiorców.
- Kopalnia zarządzana przez Pana ma dość długą historię,
nie wszyscy ją znają...
A.B.: Lata 90. ubiegłego wieku to okres transformacji
gospodarczej, czas restrukturyzacji i likwidacji wielu zakładów, które
posiadały kotłownie przystosowane do spalania węgla brunatnego. Ograniczone
zapotrzebowanie na węgiel przyczyniło się do likwidacji przedsiębiorstwa państwowego
w drugiej połowie lat 90., mimo intensywnych poszukiwań dyrekcji innego niż
energetyczne wykorzystania węgla brunatnego. Zabrakło czasu, determinacji i środków
by przedsiębiorstwo w niezmienionej formie mogło się utrzymać. Do 1997 r.
prowadzone były w Sieniawie dwa zakłady górnicze: podziemny, kontynuujący
tradycje wydobywcze przedwojenne (był to od 1970 roku jedyny zakład w Polsce
wydobywający węgiel brunatny metodą podziemną) oraz odkrywkowy, prowadzący
eksploatację w układzie KTZ, uruchomiony w celu obniżenia kosztów wydobycia.
Kilkudziesięcioletnia tradycja górnicza, miejscowa kadra z wieloletnim doświadczeniem,
znaczne zasoby węgla i świadomość, że węgiel brunatny jest najtańszym nośnikiem
energii przyczyniły się do zainwestowania
w Sieniawę i powołania w 2002 r. nowego podmiotu: Kopalni Węgla Brunatnego
"Sieniawa" Sp. z o.o. Spółka wykupiła pozostałe po likwidacji
maszyny i urządzenia górnicze, teren pod eksploatację, uzyskała dokumentację
i koncesję. W październiku 2002 r. rozpoczęto ponownie eksploatację.
Poza tym warty podkreślenia jest fakt, że jest to firma
rodzinna. Już od niespełna 20 lat wspólnie z rodzeństwem prowadzimy działalność
gospodarczą. Na Podkarpaciu (skąd pochodzę) jest to branża motoryzacyjna, na
Górnym Śląsku i Opolszczyźnie prowadzimy firmy zaplecza górniczego.
- Trochę socjotechniki. Kopalnia Węgla Brunatnego
"Sieniawa" to...
A.B.: ...właściwa alternatywa dla produkcji energii na
lokalnym rynku. Mam na myśli gównie produkcję energii cieplnej
w małych i średnich źródłach. Tą właściwość scharakteryzuję następująco:
tanio, wygodnie, ekologicznie. Tanio - na lokalnym rynku żadne inne
paliwo nie jest w stanie konkurować ceną z węglem brunatnym. Jeśli jeszcze
wziąć pod uwagę stabilność dostaw i fakt, że produkujemy energię z
krajowego surowca, są to argumenty skłaniające do zainteresowania się naszym
węglem. Wygodnie - dla odbiorców detalicznych oraz małych kotłowni zakładowych
czy osiedlowych posiadamy
w ofercie kotły, których eksploatacja nie wymaga częstej obsługi. Przy tych
rozwiązaniach technicznych zapewniona jest stabilność produkcji ciepła. Ten
aspekt wiąże się z kolejnym - ekologią. Oferowane przez nas rozwiązania
techniczne z zastosowaniem nowoczesnych kotłów małej mocy dostosowanych do
spalania węgla brunatnego pozwalają na zminimalizowanie uciążliwości dla środowiska.
Emisje z tych źródeł mieszczą się
w surowych normach stosowanych względem energetyki zawodowej.

- Jakie parametry posiada Wasz węgiel?
A.B.: Liczne opracowania mówiące o jakości węgla
brunatnego
z Sieniawy określają, że jest to węgiel o bardzo korzystnych parametrach. Średnia
wartość opałowa ok. 10.000 kJ/kg, zawartość popiołów od 4-6%, siarki
0,6-0,8% - stawia go wśród najlepszych węgli w Polsce.
- Pracownicy kopalni "Sieniawa" to...?
A.B.: ...najważniejszy "kapitał" w Spółce.
W Kopalni pracuje obecnie niespełna 50 osób. W większości są to osoby z co
najmniej kilkunastoletnim stażem w pracy górniczej. Wysokie doświadczenie załogi,
kadry dozoru i kierownictwa oraz ciągłe podnoszenie kwalifikacji pozwala na
planowanie dalszych inwestycji i rozwój firmy. Stabilny i fachowy zespół
pracowników to także gwarancja m.in. dla naszych odbiorców, którzy decydują
się na zakup urządzeń grzewczych lub ich dostosowanie w celu spalania węgla
brunatnego.
- Technologia wydobycia i wykorzystywany sprzęt
(technologiczny)
w procesie wydobywczym i nie tylko...
A.B.: Złoże "Sieniawa" jest złożem silnie
zaburzonym przez liczne zlodowacenia. Węgiel zalega w łuskach (siodłach) o
rozciągłości wschód - zachód, spąg złoża zalega pod kątem ~45
stopni. Część złoża jest wyniesiona, a część zanurzona nawet do 120 m
poniżej powierzchni terenu. Ta specyfika złoża i jego duża zmienność
powoduje, że nie można zastosować tu dużych maszyn.
Odstawa nadkładu odbywa się poprzez układ KTZ z
zastosowaniem koparek jednonaczyniowych o pojemności łyżki 2 m3 podających
urobek na kosz zasypowy, następnie taśmociągami PTG-1000 nadkład podawany
jest na zwałowarkę ZGOT-500 i zwałowany na zwałowisku wewnętrznym. Rynnowy
układ wyrobiska i średnia głębokość eksploatacyjna do 40 m spowodowały,
że już w trzecim roku eksploatacji przeszliśmy na zwałowanie wewnętrzne.
Poprzez selektywne zwałowanie aktywnie prowadzimy rekultywację wyrobiska.
Wielkość rzeczywistego otwarcia wyrobiska wymuszona zachowaniem bezpieczeństwa
i odpowiednim wyprzedzeniem zdejmowania nadkładu do węgla wynosi ok. 4 ha.
Węgiel eksploatowany jest do poziomu wodonośnego, jesteśmy
kopalnią suchą. Eksploatacja odbywa się koparką jednonaczyniową na wywrotki
i bezpośrednio wywożony do sortowni. Specyfika rynku wymusza na nas produkcję
sortymentów o granulacji nie spotykanej w innych kopalniach węgla brunatnego.
- Jaka jest dziś sytuacja ekonomiczna KWB
"Sieniawa"?
A.B.: Po przekształceniach w 2002 roku najtrudniejsze były
początkowe 2-3 lata. Problem tkwił głównie w braku sprzedaży węgla.
Zaczynaliśmy prawie "od zera". Dodatkowo sen z powiek wielu
pracownikom spędzały częste awarie wysłużonych maszyn i sprzętu. Wraz z
odbudową rynku odbiorców węgla sytuacja ekonomiczna zaczęła się poprawiać.
Dzisiaj możemy już powiedzieć, że jesteśmy na prostej. Banki chętnie
udzielają nam kredytów na korzystnych warunkach, dzięki czemu realizujemy
kolejne inwestycje.
- Oprócz wydobycia węgla brunatnego kopalnia
"Sieniawa" produkuje...
A.B.: Wydobycie węgla jest naszą podstawową działalnością.
W ubiegłym roku za pośrednictwem nowo powołanej spółki "córki"
rozpoczęliśmy także produkcję energii cieplnej w kotłowni osiedlowej w Żarach
na południu województwa lubuskiego. Dostarczamy tam ciepło wytwarzane z węgla
brunatnego dla potrzeb piętnastu wspólnot mieszkaniowych.
W planach mamy kolejne podobne projekty.
Poza tym uboczną produkcję stanowią elementy architektury
ogrodowej wykonywanej z kamienia naturalnego. W tym roku rozpoczęliśmy
przetwarzanie pozyskiwanych podczas zdejmowania nadkładu kamieni
w fontanny, kaskady wodne itp. Widzimy spore zainteresowanie tymi produktami,
ale na konkretne efekty musimy jeszcze poczekać.
- Pracujecie nad wdrożeniem nowoczesnych, energooszczędnych
i tanich technologii w energetyce. Jest to powiązane z ekonomią i ekologią.
Na czym te działania polegają?
A.B.: Wdrażamy takie technologie, ale jak już wcześniej
wspomniałem dotyczy to głównie dziedziny ciepłownictwa. Dla małych źródeł,
począwszy od domków jednorodzinnych do kotłowni osiedlowych czy zakładowych,
oferujemy rozwiązania oparte na węgierskich kotłach Carborobot i/lub czeskich
Ekoefekt. Są to jednostki o mocy 24-650 kW, sprawdzone u kilkudziesięciu tysięcy
użytkowników
w Europie. Do Polski rozpoczęliśmy sprowadzać je dwa lata temu. W wyniku
przeprowadzonych badań przez Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu kotłom
tym zostały przyznane "Świadectwa na Znak Bezpieczeństwa
Ekologicznego", potwierdzające spełnianie kryteriów standardów
energetyczno-ekologicznych stawianych urządzeniom grzewczym małej mocy na
paliwa stałe.
Kolejnym kierunkiem jest modernizacja kotłów średniej mocy
pracujących w zakładach energetyki cieplnej. Kilkanaście dni temu (w sierpniu
br.) została zakończona i odebrana modernizacja jednego z kotłów wodnych
wytwarzających ciepło w ZEC Międzyrzecz. Wcześniej kocioł wytwarzał ciepło
z węgla kamiennego, który w tym miejscu jest ok. 30-40% droższy od węgla
brunatnego. W wyniku przeprowadzonej modernizacji przez czeską firmę Energetik,
nastąpiła poprawa sprawności wytwarzania, zmniejszenie emisji szkodliwych gazów
i możliwość wytwarzania ciepła wyłącznie z węgla brunatnego. Trzeba dodać,
że w tym kotle bez problemów będzie mogła być także spalana biomasa w
czystej postaci lub w mieszankach z węglem. Te aspekty zawierają się w słowach:
ekonomicznie i ekologicznie.
- Ochrona środowiska - to bardzo ważny aspekt działalności
kopalń. Jak wyglądają sprawy ekologii w kopalni położonej blisko Parku
Narodowego?
A.B.: Eksploatacja odbywa się w otulinie Łagowskiego
Parku Krajobrazowego. Ze względu na wielkość produkcji, prowadzenie
eksploatacji tylko do poziomu wodonośnego i zwałowanie wewnętrzne -
oddziaływanie kopalni na środowisko jest minimalne i ograniczone w krótkim
czasie. Wpływ na środowisko sprowadza się praktycznie do przemieszczenie
gruntów w obrębie wyrobiska. Po pięciu latach eksploatacji od wykonania wkopu
udostępniającego, planujemy w tym roku zakończyć rekultywację pierwszych
obszarów. Docelowo zamierzamy całkowite wypełnienie obecnego wyrobiska nadkładem
z kolejnej odkrywki planowanej poza terenem otuliny Parku. Przywróci to
praktycznie teren do stanu zbliżonego do pierwotnego.

- Czy istnieją jakieś problemy lub zagrożenia
funkcjonowania kopalni "Sieniawa"?
A.B.: Główne, które przychodzą mi na myśl, to
ewentualne przyszłe dyrektywy europejskie wynikające z deklarowanych zobowiązań
dotyczących emisji gazów, mogące pośrednio skutkować całkowitą likwidacją
górnictwa węgla w Europie. Mając jednak na względzie skalę uzależnienia UE
od zewnętrznych dostawców paliw i energii sądzę, że w najbliższych
kilkudziesięciu latach do tego nie dojdzie.
- Sprawy społeczne. Czy kopalnia "Sieniawa"
oddziałuje na lokalne społeczeństwo poprzez np. darowizny, sponsoring
kultury, sportu. Proszę o krótką charakterystykę.
A.B.: Kopalnia na przestrzeni swojego istnienia była zakładem
czynnie biorącym udział w życiu lokalnej społeczności. Tak jest i dzisiaj.
Poza podstawową pracą, prowadzona jest aktywna działalność m.in. na rzecz
sołectwa, parafii, miejscowej drużyny piłkarskiej, koła wędkarzy, działalności
kulturalnej Gminy Łagów, szkół w Sieniawie i Łagowie. Współpraca ma różną
formę i wymiar. Mamy dużo satysfakcji z możliwości pomagania konkretnym
potrzebującym osobom czy podmiotom, ale najwięcej wtedy, gdy czynimy po bez
rozgłosu. W związku z tym na tych informacjach poprzestanę.
- Plany na przyszłość...
A.B.: Jest ich sporo. W najbliższych miesiącach chcemy
przede wszystkim zakończyć inwestycje. W chwili obecnej rozbudowujemy sortownię,
zadaszenia magazynów węgla, drogi tymczasowe. Celem jest zwiększenie zdolności
produkcyjnych oraz poprawa jakości sortowanego węgla. Sukcesywnie
rozbudowujemy także sieć Autoryzowanych Składów Opałowych KWB
"Sieniawa", w których sprzedajemy węgiel konfekcjonowany.
Jednak realizacja najważniejszych planów zależna jest nie
tylko od naszej Firmy. Prowadzimy rozmowy z dwoma potencjalnymi inwestorami w
przedmiocie budowy bloku energetycznego, w którym paliwem podstawowym byłby
nasz węgiel oraz biomasa. Jeśli ustalenia zakończą się pozytywnie, jesteśmy
w stanie w krótkim czasie zwiększyć produkcję do ok. 400 tys. ton węgla
rocznie. Niezależnie od tego prowadzimy rozpoznania w przedmiocie technologii
suszenia i mielenia węgla w celu wykorzystania go w cementowniach. Przyszłość
te plany zweryfikuje.
- Dziękuję za rozmowę.
Rozmowę przeprowadził Henryk Izydorczyk (PPWB)

Kim jest Andrzej Bik?
- Stanowisko: Prezes Zarządu, Dyrektor Naczelny
- Wykształcenie (jaka uczelnia): Akademia Wychowania Fizycznego
w Katowicach
- Moja główna cecha charakteru to... upór i konsekwencja,
nie zrażanie się trudnymi sytuacjami
- Znak Zodiaku: Byk
- Hobby: wideofilmowanie, literatura naukowa, sport
(narciarstwo, windsurfing)
- Nie byłem jeszcze... w wielu miejscach, ale szczególnie myślę
o dniach polarnych spędzanych na kołach podbiegunowych
- Najwięcej czasu poświęcam na... pracę
- Najczęściej oglądam... programy informacyjne
- Ulubiona książka, autor: wspomniałem o literaturze
naukowej, czytam głównie wydania dotyczące psychologii - trudno wybrać
jedyną ulubioną
- Ulubiony zespół muzyczny... Perfekt
- Ulubiona potrawa... ryby, prawie w każdej postaci
- Internet to dla mnie... źródło informacji
- Nie (lubię) akceptuję... braku odpowiedzialności za swoje
działania, obłudy
- Moje ulubione powiedzenie to... ?
- Wolny od pracy czas spędzam... z rodziną. Mam żonę i dwóch
synów, ale także liczne rodzeństwo.
- Marzenie z dzieciństwa... Było ich sporo, m.in. pilotowanie
samolotów. Planuję w najbliższej przyszłości znaleźć trochę czasu i być
może "zrobić" licencję.
- Ulubiona pora roku... Lato - lubię długi dzień, ale
zima - ze względu na narty - też może być.
- Kilka słów od siebie... Patrz i idź zawsze do przodu, a jeśli musisz
zrobić krok wstecz, to pamiętaj o tej lekcji żeby jej nie powtarzać.