Nowe złoża węgla brunatnego czas zacząć!
ok 2007 powoli przechodzi do historii. Można już teraz zadać
sobie pytanie czy był to dobry rok dla branży węgla brunatnego? Z pewnością
tak, ale na podsumowanie trzeba jeszcze zaczekać. Rok ten na pewno obfitował w
naukowe spotkania dotyczące branży - w czerwcu odbył się w Bełchatowie
V Międzynarodowy Kongres Górnictwa Węgla Brunatnego pod hasłem "Węgiel
Brunatny - Energia - Rozwój". Uczestniczyło w nim ponad 400
osób reprezentujących nie tylko kraje europejskie, ale również USA, Australię
i Republikę Południowej Afryki. Zaś we wrześniu w Krakowie odbył się
Polski Kongres Górnictwa, którego głównym przesłaniem była prezentacja
przemian w polskim górnictwie i zadań, jakie stoją przed nim w przyszłości. I właśnie nad tą przyszłością (węgla brunatnego) trzeba już dziś popracować...
Osoby związane z branżą węgla brunatnego coraz głośniej
starają się pokazać władzom różnego szczebla oraz społeczeństwu, jaki
skarb ukryty jest w okolicach Legnicy na Dolnym Śląsku. Wiadomo,
że na tym obszarze zalega jedno z najbogatszych złóż węgla brunatnego w
Polsce - z zasobami węgla większymi od obecnie eksploatowanych
wszystkich złóż kopalń Bełchatów, Turów i Konin. Energetyka oparta na węglu
brunatnym stanowi dziś 35% całości produkcji energii elektrycznej w Polsce i
co warte podkreślenia - jest o 30% tańsza od energii produkowanej na węglu
kamiennym. Również ważnym aspektem jest to, że postęp techniczny w procesie
produkcji energii elektrycznej pozwala na stosowanie technologii bardziej
wydajnych i ograniczających do minimum swoje oddziaływanie na środowisko
naturalne. Mamy już sukcesy w skutecznej rekultywacji wyrobisk pogórniczych, w
ograniczeniu emisji dwutlenku siarki i pyłów, pojawiają się również rozwiązania,
które w znaczny sposób ograniczają emisję CO2. To jest bardzo ważne, bo
nasza branża dba o ekologię i przyszłość nas wszystkich.
Najlepszym przykładem potwierdzającym słuszność udostępnienia
legnickiego złoża jest nasz zachodni sąsiad - Niemcy, kraj jeden z
najbogatszych i najbardziej rozwiniętych w Europie. Obecnie wydobywa się tam
180 mln ton węgla brunatnego rocznie, czyli trzy razy więcej niż w Polsce. W
tym kraju otwierane są nowe kopalnie i budowane elektrownie, które będą
produkowały energię właśnie z węgla brunatnego.
Tu pojawia się nasze zadanie: wiadomo, że za 30 lat
wyeksploatowane zostaną złoża miedzi w zagłębiu Legnicko-Głogowskim, więc
już dzisiaj musimy zadbać o przyszłość naszej branży, wykorzystując
zalegające tam pokłady węgla brunatnego, a pracownikom KGHM umożliwić
kontynuację pracy w swoim zawodzie. Dlatego najważniejszą i bardzo istotną
sprawą jest zabezpieczenie złoża "Legnica" przed zabudową tych
terenów przez infrastrukturę transportową i mieszkalną. Doświadczenia
polskich biur projektowych i firm wykonawczych, obsługujących sektory górnictwa
węgla brunatnego i energetyki, pozwalają na zaprojektowanie oraz wybudowanie
nowej kopalni i elektrowni. Złoże legnickie to nasza przyszłość! Niech
przestrogą będą problemy społeczne, jakie pojawiły się po likwidacji Zagłębia
Wałbrzyskiego. Taka sytuacja nie może się powtórzyć nigdy więcej!
Wykorzystajmy więc nasze dobro naturalne, jakim jest węgiel brunatny -
wydobywany z obecnych złóż i tych perspektywicznych. Ale na to nie można
zbyt długo czekać...
A teraz spójrzmy w ten nadchodzący 2008 rok z optymizmem i
życzmy sobie, by był jeszcze lepszy dla naszej branży, by władze i decydenci
pomagali nam w prawidłowym funkcjonowaniu i rozwoju, dbając o nasze interesy w
Polsce i Europie. Tego sobie życzymy...
Redakcja WB