nr 71
Czwartek 9.09.2010 - Sergiusza, Piotra, Œcibora
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Co leży pod Legnicą?

Prawie wszyscy w Polsce wiedzą, że w okolicach Legnicy wydobywa się rudy miedzi, które są źródłem bogactwa nie tylko kombinatu, ale również mieszkańców tego terenu. Dzięki miedzi całkiem nieźle prosperują także gminy zlokalizowane w zasięgu oddziaływania "miedziowego zagłębia". Nie wszyscy natomiast zdają sobie sprawę z faktu, że okolica ta bogata jest także w drugi surowiec, tym razem energetyczny.

Z inicjatywy Komitetu Sterującego im. prof. Adama Stefana Trembeckiego dla przygotowania zagospodarowania legnickiego zagłębia górniczo-energetycznego węgla brunatnego odbyło się na terenie kopalni Bełchatów spotkanie z samorządowcami z terenu Dolnego Śląska. W spotkaniu uczestniczyli nie tylko przedstawiciele naszej firmy, ale także wójtowie, starostowie oraz prezydent Bełchatowa. Celem wizyty były naoczne przekonanie się o rzeczywistym wpływie odkrywki na środowisko naturalne oraz życie społeczne mieszkańców powiatu bełchatowskiego oraz pajęczańskiego.

Z materiałów zaprezentowanych przez Komitet Sterujący wynika wyraźnie, że węgiel brunatny jest obecnie najtańszym nośnikiem energii pierwotnej wykorzystywanym do wytwarzania energii elektrycznej. Koszty wytworzenia energii elektrycznej z węgla brunatnego są o około 30% niższe niż te same koszty na węglu kamiennym, natomiast ceny energii sprzedanej z elektrowni opalanych węglem brunatnym są o około 40% niższe od cen energii z elektrowni opalanych węglem kamiennym. Dotychczasowe plany rządowe przewidywały roczne wydobycie węgla brunatnego na poziomie 65 mln ton rocznie. Niestety, obecny poziom wydobycia będzie się utrzymywał jedynie przez najbliższe 15 lat, a następnie, jeśli nie zostanie uruchomione wydobycie węgla brunatnego na nowych perspektywicznych złożach, np. "Legnica", zacznie spadać.


Projektowany zasięg eksploatacji złoża "Legnica".

Dlatego tak ważną kwestią jest przekonanie lokalnych społeczności o korzyściach wynikających z uruchomienia bardzo dużych złóż legnickich, których udokumentowane zasoby szacuje się na 5,4 mld ton! W pierwszym etapie zagospodarowania złoża "Legnica" przewiduje się eksploatację złoża jednym frontem eksploatacyjnym o zdolności wydobywczej 30 mln ton/rok. Podstawowym odbiorcą węgla z kopalni "Legnica" będzie elektrownia o mocy 4.250 MW przewidywana do budowy nad rzeką Odrą, w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni. Docelowe wydobycie kopalnia osiągnie w 13 roku od rozpoczęcia budowy wkopu udostępniającego. Po uruchomieniu drugiego frontu wydobywczego łączne wydobycie może sięgnąć około 60 mln ton/rok, co pozwoli na pokrycie zapotrzebowania na paliwo elektrowni o łącznej mocy 8.500 MW.

Czemu więc służyło spotkanie w Bełchatowie, które miało miejsce we wrześniu 2007 roku? Chodziło głównie o przekonanie samorządowców z rejonu Legnicy o ważności już dziś podejmowanych przez nich decyzji - ważności i konsekwencjach dla sprawności ewentualnego procesu inwestycyjnego. Otóż trzeba pamiętać o tym, że w celu wydobycia pierwszych ton węgla brunatnego ze złoża "Legnica" w 2020 roku należy już dziś rozpocząć prace studialne i projektowe. Bardzo ważną kwestią są także sprawy związane z planami zagospodarowania przestrzennego województwa dolnośląskiego i gmin, na terenie których będzie prowadzona inwestycja. W aktualnych projektach przewiduje się np. budowę autostrady oraz nowych budynków nad samym złożem "Legnica". Należy temu zaradzić, chociażby poprzez niezwłoczne uwzględnienie budowy kopalni i elektrowni w planach zagospodarowania przestrzennego. Łatwiej jest nie podejmować zgubnej decyzji, niż walczyć - często bezskutecznie - z już zatwierdzonymi planami. I taki był cel bełchatowskiego spotkania - zachęcić do inwestycji i zarazem ostrzec przed czyhającymi zagrożeniami.

Włodzimierz Kula
Dyrektor Biura Zarządu
BOT KWB Bełchatów SA




copyrights PPWB 2007