Działalność Komitetu Sterującego dla przygotowania zagospodarowania
Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego
Komitet Sterujący pracuje społecznie od trzech lat. Pierwszym przewodniczącym
był prof. Adam Stefan Trembecki. Po śmierci dotychczasowego przewodniczącego,
Komitet wybrał Rektora AGH prof. Antoniego Tajdusia na nowego przewodniczącego.
W skład prezydium wchodzi obecnie 21 osób ze świata nauki, zaplecza
projektowego i firm zaplecza technicznego oraz kopalń i elektrowni na węgiel
brunatny. Sekretarzami zostali: dr hab. inż. Zbigniew Kasztelewicz (prof. AGH)
i Dyrektor ds. Technicznych mgr inż. Kazimierz Kozioł z BOT KWB Bełchatów
SA.
Celem Komitetu Sterującego jest m.in. przygotowanie możliwości
zagospodarowania legnickich złóż węgla brunatnego dla wydobycia oraz
produkcji taniej i czystej energii, aby w najbliższej przyszłości zapewnić
bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Głównym kierunkiem działania Komitetu Sterującego na
najbliższy okres jest uświadomienie wszystkim zainteresowanym oraz
odpowiedzialnym za bezpieczeństwo energetyczne Polski, że nasz kraj ma
wszelkie atuty, aby w pierwszej kolejności opierać rozwój naszej energetyki
na własnych (rodzimych) surowcach energetycznych - w tym na węglu
brunatnym.
W tym celu Komitet Sterujący wystosował 12.09.2007 roku
pismo do ówczesnego Prezesa Rady Ministrów Pana Jarosława Kaczyńskiego oraz
zorganizował spotkania "terenowe" z Samorządowcami Dolnego Śląska
w kopalniach węgla brunatnego - dla pokazania blasków i cieni wydobycia
węgla brunatnego i produkcji energii elektrycznej z tego paliwa oraz bezpośredniej
rozmowy z przedstawicielami samorządów gmin górniczych Bełchatowa i Turowa.
Pierwsze spotkanie odbyło się w Bełchatowie 24.09.2007
roku, a następne odbyło się 19.10.2007 roku w Turowie. Samorządowcy z
Dolnego Śląska zwiedzili obie kopalnie i elektrownie, zapoznali się z osiągnięciami
w ochronie środowiska, a w tym ze stanem rekultywacji w tych kopalniach.
Uczestnicy spotkań byli pod dużym pozytywnym wrażeniem wzorowej pracy firm górniczych
na płaszczyźnie ochrony środowiska i właściwej współpracy z lokalnymi władzami
samorządowymi.
Następnymi działaniami Komitetu Sterującego było wysłanie
27.11.2007 roku kolejnego obszernego pisma do Prezesa Rady Ministrów Pana
Donalda Tuska z kopiami do Ministrów: Skarbu Państwa, Gospodarki, Środowiska
i Infrastruktury oraz do Wojewody i Marszałka Dolnośląskiego w temacie właściwego
wykorzystania krajowych złóż węgla brunatnego do produkcji taniej energii
elektrycznej.
Kolejnym działaniem było spotkania członków Prezydium
Komitetu Sterującego z członkami Komisji Parlamentarnych ds. Gospodarki,
Skarbu Państwa i Energetyki w dniu 14.01.2008 roku w AGH w Krakowie podczas
Seminarium na temat "Węgiel brunatny - szanse i zagrożenia rozwoju
energetyki na węglu brunatnym w I połowie XXI wieku w Polsce".
Głównym tematem seminarium była dyskusja dotycząca przyszłości
polskiej elektroenergetyki oraz wskazanie roli węgla brunatnego w zapewnieniu
bezpieczeństwa energetycznego Polski. Komitet Sterujący uznał, że najlepszym
złożem węgla brunatnego nadającym się w przyszłości do eksploatacji jest
kompleks złóż węgla brunatnego na północ od Legnicy. Jego udokumentowane
zasoby, sięgające 15 mld ton(!) stawiają te złoża wśród największych na
świecie. Jest to kilkakrotnie więcej niż zasoby we wszystkich obecnie
czynnych rejonach wydobywczych w Polsce - stwierdził dr Jacek Kasiński z
Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie. Jednak pojawiają się pytania
czy jego eksploatacja jest w ogóle celowa i potrzebna?
Odpowiedź brzmi - tak! Wszystkie prognozy
zapotrzebowania energii elektrycznej zarówno w Polsce jak i w innych krajach
Unii Europejskiej wskazują na znaczący wzrost zużycia energii elektrycznej w
najbliższych kilkudziesięciu latach. Pytanie jak go pokryć, jakimi surowcami
energetycznymi? Bez wzrostu ilości energii elektrycznej nie ma wzrostu
gospodarczego - powiedział prof. Kazimierz Czopek z AGH w Krakowie.
Za parę lat w Polsce może grozić brak energii
elektrycznej. Pozostaje pytanie skąd wziąć konieczną ilość energii
elektrycznej, a przy tym dodatkowo utrzymać bezpieczeństwo energetyczne kraju?
Energia elektryczna produkowana z węgla brunatnego jest
obecnie najtańszą energią w Polsce. Z kosztami jej wytworzenia nie może się
porównywać, ani energia z węgla kamiennego, ani z gazu czy odnawialnych źródeł
energii. Wszystkie kraje na świecie, które posiadają odpowiednio duże złoża
węgla brunatnego produkują z niego energię elektryczną. Musimy sobie to
wszyscy uzmysłowić, że nie chodzi tutaj o wydobywanie węgla brunatnego dla
samego podtrzymywania przemysłu górniczego w Polsce. Chodzi o energię
elektryczną, którą wszyscy mamy w gniazdkach w domach, dzięki której możemy
oglądać telewizję, pracować na komputerach, która jest podstawą rozwoju każdego
społeczeństwa i za którą każdy chciałby płacić jak najmniejsze rachunki
- stwierdził prof. Zbigniew Kasztelewicz z AGH w Krakowie -
Sekretarz Komitetu Sterującego.
Dlatego też konieczne jest uruchomienie nowego zagłębia górniczo-energetycznego
na najlepszym i największym złożu węgla brunatnego w rejonie Legnicy. Tak,
aby po roku 2020 móc dalej produkować najtańszą i czystą energię
elektryczną. Nie potrzebujemy tego złoża dzisiaj, ale potrzebujemy go jutro
- stwierdził prof. Antoni Tajduś.
Budowany kompleks górniczo-energetyczny spełniałby najwyższe
wymagania dotyczące ochrony środowiska. Dotyczy to zarówno samej kopalni jak
i elektrowni. Elektrownia na złożu legnickim byłaby najnowocześniejszą i
bezemisyjną elektrownią na węgiel brunatny wykorzystującą światowe
technologie wychwytywania oraz składowania CO2, bardzo wysokiej sprawności
powyżej 46% o mocy około 5.000 MW - powiedział prof. Jerzy Bednarczyk z
Poltegoru-instytutu z Wrocławia.
Przy zagospodarowaniu złóż legnickich, gubińskich i złoża
"Złoczew" w okolicach Bełchatowa, Polska może wydobywać ponad
100 mln Mg na rok wysokokalorycznego węgla brunatnego i produkować ponad 100
TWh bezemisyjnej energii elektrycznej w elektrowniach o mocy 15.000-20.000 MW.
Ta wielkość produkcji energii elektrycznej w 2030 roku będzie miała
procentowo mniejszy udziału w globalnej ilości niż obecnie (z około 35%
teraz do około 30% w 2030). W związku
z powyższym jest dalej miejsce na produkcję energii z węgla kamiennego,
energii odnawialnej czy nawet atomowej. W przypadku braku inwestycji na węglu
brunatnym i kamiennym w 2030 roku może zabraknąć w Polsce ponad 170 TWh
energii elektrycznej i nawet mało realne plany budowy elektrowni atomowych nie
wystarczą, aby pokryć tak duży brak energii. Dlatego bardzo szybko powinna
odbyć się dyskusja w gronie polityków i winny być podjęte decyzje na najbliższe
30-40 lat jeśli chodzi o wybór nośników energii elektrycznej. I raz podjęte
decyzje powinny być realizowane. Pilność decyzji wynika z faktu, że
inwestycje górniczo-energetyczne są bardzo długie w realizacji. Dziś podjęte
dadzą efekty
za 15-20 lat - zakończył prof. Zbigniew Kasztelewicz. Interesuję się
kwestią legnickiego zagłębia górniczo-energetycznego od ponad 2 lat -
mówił Wojciech Jasiński - Przewodniczący Sejmowej Komisji Gospodarki. W
najbliższym czasie rozpoczną się prace nad nową Strategią dla Energetyki.
Tam ta sprawa zostanie przeanalizowana.
Za koniecznością budowy nowego zagłębia opowiedział się
również Kazimierz Grajcarek z Komisji Krajowej NZZ "Solidarność",
który stwierdził: Polska nauka jest przekonana o konieczności budowy nowego
zagłębia górniczo-energetycznego, polski przemysł jest gotowy do jego
budowy. Brakuje tylko decyzji.
Jednak przed zbytnim optymizmem przestrzegał dr Henryk Jacek
Jezierski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska. Nie zapominajmy o
ekologicznym aspekcie tej sprawy. Komitet Sterujący powinien najpierw zapoznać
wszystkich zainteresowanych z zagadnieniami środowiskowymi, z wpływem tej
inwestycji na środowisko przyrodnicze. Tak, abyśmy nie zrobili z tej sprawy
drugiej Rospudy. Dlatego też należy rozwiać wiele stereotypów dotyczących
degradacji środowiska przyrodniczego przez kopalnie odkrywkowe, przedstawić
nowoczesne techniki rekultywacji terenów pogórniczych, jak również sposoby
minimalizacji działalności górniczej na otaczające środowisko.
Budowa nowego zagłębia górniczo-energetycznego to ogromne
przedsięwzięcie. O jego powodzeniu decydować będzie wiele czynników, wśród
których dużą rolę odgrywać będą samorządy lokalne i sami mieszkańcy. Ważnym
jest, aby uświadomić wszystkich, że węgiel brunatny to nic innego jak
energia elektryczna. Słusznym wydaje się być pytanie postawione przez prof.
Jerzego Klicha - Dziekana Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH w
Krakowie: Czy gdyby pod Legnicą zalegały złoża diamentów, ktoś pytałby się
czy je w ogóle eksploatować? Z miejsca podjęto by ich wydobycie. Dlaczego z węglem
brunatnym są takie wahania?
Jeszcze jednym z argumentów przemawiających za rozwojem
nowej gałęzi przemysłu w rejonie legnickim w przyszłości są kwestie społeczne.
Czy ktoś zastanawiał się co będzie w tym rejonie po zakończeniu działalności
przez KGHM Polska Miedź S.A. czy BOT KWB Turów S.A? - pytał Stanisław
Żuk, Prezes BOT KWB Turów SA. - Alternatywą może być właśnie budowa
legnickiego zagłębia górniczo-energetycznego.
Po spotkaniu opracowano wnioski, które zostaną
przedstawione Premierowi Donaldowi Tuskowi oraz Wicepremierowi Waldemarowi
Pawlakowi. Wśród nich należy wymienić konieczność niezwłocznego uwzględnienia
budowy Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego Węgla Brunatnego w
programach rządowych jako przedsięwzięcie o znaczeniu krajowym, a węgiel
brunatny uznać za surowiec strategiczny. Należy także uwzględnić budowę
kopalni i elektrowni w planach zagospodarowania przestrzennego województwa
dolnośląskiego i gmin, na których może być prowadzona inwestycja.
Odpowiedzią na pytanie czy zostanie uruchomiona eksploatacja
kompleksu złóż legnickich może być nowa rządowa Strategia Rozwoju
Energetyki, która ma powstać w II półroczu 2008 roku.
Sekretarz Komitetu Sterującego
dr hab. inż. Zbigniew Kasztelewicz prof. AGH
