nr 71
Piątek 30.07.2010 - Julity, Ludmiły, Roœcisława
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Pozytywny wizerunek węgla brunatnego

Polska posiada ogromne zasoby węgla brunatnego, które w złożach możliwych do wydobycia mogą zapewnić dzisiejszy poziom produkcji węgla jeszcze przez 512 lat. Warto przypomnieć, że koszty produkcji energii elektrycznej uzyskiwanej ze spalania węgla brunatnego są najniższe, znacznie niższe niż energii uzyskiwanej z innych źródeł. Potrzeby energii elektrycznej, nie tylko w Polsce, bardzo szybko wzrastają. Przy dzisiejszej konsumpcji prądu dotychczasowe moce wytwórcze w szybkim tempie staną się niewystarczające. Wyobraźmy sobie jak można dziś żyć bez prądu? Mieliśmy niedawno tego przykład w Szczecinie i okolicach po awarii linii wysokiego napięcia - brak komunikacji, informacji, zamieszanie, brak wody i ogrzewania (koniec zimy) - po prostu stan wyjątkowy... A gdyby to stało się latem? Szkoda wyobraźni. Ekolodzy próbują walczyć z górnictwem i energetyką twierdząc, że zanieczyszczają atmosferę, niszczą ekosystemy, powodują zanikanie wód gruntowych itd. My to wiemy i przeciwdziałamy takim sytuacjom. Jesteśmy jak najbardziej za ekologią. Kopalnie węgla brunatnego i cała branża szczególnie przykłada się do zagadnień proekologicznych. Nowoczesne technologie eksploatacji węgla i rekultywacji obszarów pogórniczych zapewniają pełne przywrócenie tych obszarów środowisku. Potrzebne są przykłady? Oczywiście - np. zwałowisko zewnętrzne Kopalni Bełchatów, przekształcone w ośrodek sportów zimowych i letnich (tzw. Góra Kamieńsk), rekultywacja wodna prowadzona przez kopalnie Adamów i Konin, ogromne powierzchnie lasów na byłym zwałowisku zewnętrznym kopalni Turów przekazane Lasom Państwowym. Przykładów można by podać więcej, ale nie sposób jest szybko je wymienić. Nowoczesne technologie spalania węgla brunatnego (technologia fluidalna) zapewniają zmniejszenie do absolutnego minimum obciążenia środowiska przez zakłady energetyczne. Stosowanie na dużą skalę produkcji energii elektrycznej z węgla brunatnego w krajach o przodującej technologii i restryktywnych wymaganiach ochrony środowiska (Australia, Niemcy, Stany Zjednoczone) potwierdza zalety tych technologii.

Naukowcy alarmują, że brak inwestycji w nowe pola i poziomy wydobywcze w ciągu najbliższych 12 lat spowoduje, że możliwe do wydobycia zasoby węgla zmniejszą się o jedną trzecią - podała pod koniec czerwca br. Polska Agencja Prasowa. Główny Instytut Górnictwa (GIG) w Katowicach podsumował projekt badawczy, który nakreślił scenariusze rozwoju technologicznego górnictwa węglowego do 2020 roku. Jego efektem jest tzw. foresight dla górnictwa. Projekt pokazał, że aby górnictwo nadal mogło funkcjonować, musi powiększyć się baza zasobów operatywnych węgla, która bez inwestycji w 2020 roku będzie wynosiła około dwóch trzecich tego co jest. To nie wystarczy, aby zapewnić poziom wydobycia, którego od górnictwa wymagać będzie krajowa energetyka. Jak stwierdził prof. Józef Dubiński - dyrektor GIG, wobec prognoz zakładających prawie dwukrotny wzrost zapotrzebowania na energię do 2030 roku, już teraz należy odpowiedzieć na pytanie, jak duża część tej energii ma pochodzić z węgla oraz skąd wziąć surowiec. Budowa nowych kopalń to inwestycja kosztowna i długotrwała, decyzje powinny więc zapadać z dużym wyprzedzeniem. Naukowcy wskazują, że problemem nie jest brak węgla, ale sposób gospodarowania złożami.

O tym jak ważnym paliwem jest węgiel i jak istotną gałęzią przemysłu jest jego wydobycie? Jak długo będziemy korzystać z ropy, a jak długo z gazu? Czy węgiel może stać się dla tych surowców alternatywą? W następnym numerze "Węgla Brunatnego" postaramy się na te pytania odpowiedzieć. Jedno jest pewne - przed kopalniami w Polsce rysuje się świetlana przyszłość, ale potrzebne są mądre i szybkie decyzje.

Redakcja WB




copyrights PPWB 2008