Czy Gopło potrzebuje obrony?
Budowa odkrywki węgla brunatnego to dziś duże wyzwanie.
Inwestor zobowiązany jest do przestrzegania szeregu bardzo rygorystycznych
przepisów, obowiązujących w krajach Unii Europejskiej. Powinność ta
obejmuje także szczegółowe dyrektywy, dotyczące skutków, jakie przedsięwzięcia
inwestycyjne mogą wywierać na środowisko naturalne.
Kopalnia "Konin", jako przedsiębiorstwo
wieloodkrywkowe, jest naturalnym pionierem testowania nowych rozwiązań
prawnych. Takie pionierskie działania związane są także z budową najnowszej
odkrywki "Tomisławice" - pierwszej odkrywki w kraju
powstającej w całkowicie nowych uwarunkowaniach formalno-prawnych.
Otrzymanie koncesji na wydobywanie węgla (co w przypadku
"Tomisławic" miało miejsce w lutym br.) poprzedzone było
uzyskaniem decyzji środowiskowej uzgadnianej z urzędami województwa
wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego przy udziale wojewódzkich konserwatorów
przyrody, Ministerstwem Środowiska, Państwowym Wojewódzkim Inspektoratem
Sanitarnym w Poznaniu i w Bydgoszczy, Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w
Poznaniu oraz wójtami gmin.
Posiadanie pozwolenia na prowadzenie działalności górniczej
nie oznacza zakończenia starań o ochronę środowiska przyrodniczego -
wręcz przeciwnie, przez cały czas eksploatacji surowca, a także po jej zakończeniu,
inwestor ma obowiązek prowadzenia monitoringu, zwłaszcza wodnego i
przyrodniczego.
Realizacja działalności górniczej na odkrywce "Tomisławice"
dodatkowo prowadzona jest w cieniu obaw ekologów o bezpieczeństwo obszarów
NATURA 2000. W rejonie jeziora Gopło, w odległości 7-12 km w kierunku
zachodnim od konturu odkrywki "Tomisławice", występują dwa typy
obszarów NATURA 2000:
- obszary specjalnej ochrony ptaków -
"Ostoja Nadgoplańska" PLB 040004 wyznaczone według Dyrektywy
Ptasiej dla ochrony populacji dziko występujących ptaków,
- potencjalny obszar specjalnej ochrony siedlisk
- "Jezioro Gopło" PLB 040007 wyznaczony według Dyrektywy
Siedliskowej dla trwałej ochrony siedlisk przyrodniczych.
Decyzja środowiskowa zobowiązała kopalnię do prowadzenia
monitoringu środowiska przyrodniczego, który będzie stanowił źródło
informacji o ewentualnych zmianach w nim zachodzących.
Ponieważ fragment obszaru NATURA 2000 znajduje się w
skrajnym zasięgu prognozowanego maksymalnego leja depresji utworzonego z odwodnienia
utworów neogenu i kredy w ostatnim etapie odwodnienia, prowadzenie monitoringu
środowiska pozwoli na szczegółową analizę ewentualnych środowiskowych
zmian. W związku z tym już w bieżącym roku przystąpiono do
monitorowania środowiska przyrodniczego w zakresie badań gatunków roślin i
awifauny na wybranych powierzchniach badawczych w obrębie tych cennych obszarów.
Dla monitoringu awifauny opracowano szczegółowy program
badań ptaków lęgowych i już wczesną wiosną ornitolog rozpoczął prace
terenowe. Na 6 powierzchniach badań będących kwadratami o boku 1 km
przeprowadził liczenie ptaków w sezonie lęgowym za pomocą trzech metod. Na
podstawie śpiewu samców, wykrytych stanowisk ptaków i ich zachowania prowadził
liczenie poranne i wieczorne w różnym tempie przemarszu.
Wstępne wyniki tych prac zostały przedstawione w siedzibie
Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia w obecności pracowników parku i przedstawicieli
kopalni. Bogata dokumentacja poparta fotografią oraz ciekawym sprawozdaniem z
prac terenowych wzbudziła ogromne zainteresowanie. Prowadzący badania
ornitolog z wielką pasją przedstawiał informacje o ptakach. A na pytanie
"Dlaczego ptaki śpiewają" - odpowiedział: Większość
ptaków wróblowatych w sezonie rozrodczym zajmuje terytoria, na których przez
kilka wiosennych miesięcy samiec i samica zdobywają pożywienie, zakładają
gniazdo, wychowują młode, tu też znajdują kryjówki przed drapieżnikami.
Przysłowiowa wolność ptaka ogranicza się więc w tym czasie do
stosunkowo niewielkiej przestrzeni, na której spełniają one swą biologiczną
powinność. Swoją obecność na danym terytorium samiec oznajmia śpiewem, który
początkowo jest matrymonialnym zaproszeniem dla samicy. Po połączeniu się
ptaków w pary samce śpiewają, aby dać sygnał innym samcom swojego gatunku,
że terytorium jest zajęte. Śpiew jest więc ostrzeżeniem dla innych
potencjalnych konkurentów - "to jest moje terytorium, nie życzę
sobie nieproszonych gości". Ptaki śpiewają najintensywniej w godzinach
porannych, ponieważ duża wilgotność powietrza nie wysusza im górnych dróg
oddechowych, a bezkręgowce będące ich pożywieniem są jeszcze mało aktywne.
Po poranku zaczyna się ciężka praca związana z wykarmieniem młodych, a
ptaki mają "dzioby pełne roboty". Gdyby nie śpiew, dochodziłoby
pomiędzy ptakami do ciągłych utarczek, a ptaki miast wychowywać młode traciłyby
cenną energię na walki. Sąsiedzi granicznych terytoriów znają się po śpiewie
i gdy jeden z samców pada ofiarą drapieżnika, konkurenci dowiadują się o
tym nie słysząc jednego z nich. Terytorium takie zajmowane jest wówczas
przez inne samce, często młode osobniki, dla których wczesną wiosną zabrakło
przestrzeni zajętej przez starsze i bardziej doświadczone ptaki. Ujmując krótko,
śpiew ptaków łagodzi obyczaje i zapobiega anarchii.
Druga część prowadzonego monitoringu dotyczy siedlisk
przyrodniczych i gatunków roślin. Na wskazanych powierzchniach kontrolnych
oraz pomiarowych monitorowane były typy siedlisk i zbiorowisk roślinnych (za
pomocą metody zdjęć fitosocjologicznych), a także zasoby wybranych gatunków
roślin. Wielkość populacji określana była na podstawie policzonych osobników
dorosłych (generatywnych) oraz osobników wegetatywnych i juwenilnych. Badania
fitosocjologiczne i populacyjne prowadzone były od wiosny do późnego lata na
założonych 23 powierzchniach w formie dużych kwadratów (10x10 m) oraz 28 małych
(2x2 m). Monitoring przeprowadzili specjaliści z Uniwersytetu im. Mikołaja
Kopernika w Toruniu.
Granice oraz charakterystyczne punkty badań zostały
precyzyjnie określone w terenie za pomocą urządzeń GPS, co umożliwi w każdym
następnym roku kontynuowanie badań na tym samym obszarze.
Równolegle z badaniami środowiska prowadzony będzie
monitoring wód podziemnych w rejonie Gopła. Po uzyskaniu zezwolenia od
Ministra Środowiska na terenie rezerwatu przyrody Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia
już wykonano, we wrześniu i październiku br., otwory obserwacyjne założone
w poziomach czwartorzędowym i trzeciorzędowym oraz wykonano łaty
wodowskazowe.
Monitoring przyrodniczy i wodny prowadzony przez specjalistów
i finansowany przez kopalnię będzie kontynuowany aż do napełnienia zbiornika
końcowego w odkrywce "Tomisławice". Pełna dokumentacja wyników
tych działań zostanie przesłana corocznie do wszystkich instytucji wskazanych
w decyzji środowiskowej. Na kopalnię nałożono również obowiązek
prowadzenia działań pielęgnacyjnych w obszarach Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia,
polegających m.in. na koszeniu traw i plantowaniu terenów. A dla ochrony
populacji cennych przyrodniczo roślin, udokumentowanych na terenie przyszłej
eksploatacji, zobowiązano kopalnię w decyzji środowiskowej do przeniesienia
osobników gatunków chronionych na siedliska zastępcze.
Pracownicy kopalni "Konin" z dużym
zainteresowaniem czekali na rezultat niezależnej ekspertyzy hydrogeologicznej,
dotyczącej prognozy zagrożeń jeziora Gopło i jego zlewni w związku z
planowanym uruchomieniem odkrywki "Tomisławice". Dokument ten
opracował Państwowy Instytut Geologiczny, na zlecenie marszałka województwa
kujawsko-pomorskiego.
14 listopada br. w Piotrkowie Kujawskim na spotkaniu
zorganizowanym przez marszałka województwa kujawsko-pomorskiego w sprawie
bezpieczeństwa ekologicznego obszarów położonych w bezpośrednim otoczeniu
planowanej odkrywki węgla brunatnego "Tomisławice"
autor opracowania, dr Piotr Herbich, zaprezentował wspomnianą ekspertyzę.
Dokument ten jednoznacznie podtrzymuje stwierdzenie wynikające
z raportu i dokumentacji hydrogeologicznej o braku zagrożenia dla zwierciadła
wód gruntowych w obrębie rynny jeziora Gopło; a zatem nie są zagrożone
ekosystemy zależne od wód podziemnych. Z ekspertyzy wynika także, iż
odwodnienie odkrywki "Tomisławice" nie spowoduje niekorzystnych
zmian rzędnej lustra wody w samym Gople - jezioro nie zostanie objęte
maksymalnym zasięgiem leja depresji w 2034 r. i nie zmieni się jego drenujący
charakter w stosunku do wód podziemnych. Prognozowany spadek podziemnego
zasilania wód jeziora i kanału Warta-Gopło nie przekroczy łącznie 17%
aktualnego dopływu podziemnego do Gopła i kanału. Ubytek ten może być uzupełniony
zrzutem wysokiej jakości wód odwodnieniowych z bariery studzien drenażowych
odkrywki. Ponieważ lej depresji nie będzie miał wpływu na stan wód Gopła,
nie przewiduje się także negatywnego oddziaływania odkrywki na jezioro w fazie
jej rekultywacji.
Przedstawione działania, związane z ochroną środowiska
przyrodniczego, świadczą o wypełnianiu przez kopalnię "Konin"
wszystkich powinności nakładanych na inwestora. Prowadzenie szczegółowej
obserwacji przyrodniczej na taką skalę dostarczy ogromnej wiedzy w długim
horyzoncie czasowym i jednocześnie umożliwi pełną kontrolę oraz wychwycenie
zmian i trendów w środowisku przyrodniczym. W ten sposób, działając na
rzecz obszarów cennych przyrodniczo, KWB "Konin" dokłada cegiełkę
do ochrony przyrody oraz dostarcza bezcennej wiedzy o NATURZE 2000. Ale czy to
uspokoi gorące serca ekologów?
Lucyna Mazurek
Główny Specjalista ds. Rozwoju
KWB "Konin" SA
