Firma z badawczym potencjałem
Rozmowa z dr inż. Szymonem Modrzejewskim
- Dyrektorem Instytutu Górnictwa Odkrywkowego Poltegor-Instytut we Wrocławiu
- Panie Dyrektorze, jaka jest historia IGO Poltegor-Instytutu?...
- Początki Poltegor-Instytutu nieodłącznie wiążą się z
tworzeniem oraz rozwojem branży węgla brunatnego i sięgają lat 50. ubiegłego
stulecia, kiedy to w wyniku połączenia wrocławskich oddziałów Centralnego
Biura Projektów Przemysłu Węglowego w Katowicach i Biura Projektów Zakładów
Przeróbki Mechanicznej Węgla w Katowicach powstało Dolnośląskie Biuro
Projektów Górniczych (DBPG). W 1968 roku z połączenia DBPG, kierowanego
przez dr inż. Henryka Turałę i Zakładów Naukowo-Badawczych Węgla
Brunatnego Głównego Instytutu Górnictwa we Wrocławiu, powstał Centralny Ośrodek
Badawczo-Projektowy Górnictwa Odkrywkowego "COBPGO Poltegor" z ośrodkiem
Naukowo-Badawczym, którego dyrektorem został prof. dr hab. inż. Jerzy
Bednarczyk. W 1991 roku nastąpiło rozdzielenie COBPGO Poltegor i utworzono
dwie, samodzielnie działające do dziś, jednostki, tj. "Poltegor-Instytut"
Instytut Górnictwa Odkrywkowego oraz Biuro Studiów i Projektów
Poltegor-Projekt sp. z o.o.
- Jeśli zapytam czym zajmuje się IGO Poltegor-Instytut będzie
to pojęcie bardzo szerokie, proszę jednak scharakteryzować swoją firmę i
jej zakres funkcjonowania.
- Misją Poltegor-Instytutu jako jednostki
badawczo-rozwojowej podległej Ministerstwu Gospodarki jest implementacja
innowacyjnych technologii, procesów, metod oraz rozwiązań technicznych na
potrzeby górnictwa odkrywkowego węgla brunatnego i surowców mineralnych. Głównym
celem jest prowadzenie badań i prac rozwojowych, opracowanie koncepcji, studiów
w zakresie racjonalnej gospodarki zasobami, geoinżynierii, mechanizacji i
automatyzacji wydobycia wraz z przetwórstwem węgla brunatnego oraz surowców
mineralnych. Działania te prowadzone są oczywiście z uwzględnieniem
bezpieczeństwa prac górniczych i wymogów ochrony środowiskowej. Główna
dziedzina naszych prac obejmuje:
- modelowanie i wielowariantowe koncepcje
zagospodarowywania i udostępniania złóż,
- innowacyjne technologie eksploatacji i energetycznego
wykorzystania węgla brunatnego,
- tworzenie oprogramowań wspomagających procesy
wydobywcze i aplikacje nowoczesnych systemów sterowania, w tym technologii
pracy maszyn, przepływu mas, odwodnienia czy geotechniki,
- symulacje rozwojowe efektywnych procesów udostępniania,
wydobycia, prowadzenia ruchu i zwałowania oraz rewitalizacji terenów
poeksploatacyjnych.
Celem naszej działalności jest też upowszechnienie wyników
prac i wymiana naukowo-techniczna z wiodącymi ośrodkami europejskimi i światowymi.
Funkcjonowanie Instytutu związane jest ściśle z węglem brunatnym -
jesteśmy obecni we wszystkich kopalniach, a udział prac na rzecz branży
stanowi ponad 65% naszych wszystkich przychodów.
- Jakie są obecnie najważniejsze przedsięwzięcia i plany
IGO Pol-tegor-Instytut?
- Strategicznym kierunkiem działalności Instytutu są prace
zmierzające do opracowania i wdrożenia czystych technologii wydobycia i przetwórstwa
węgla brunatnego jako jednego z podstawowych nośników energii i elementu
bezpieczeństwa energetycznego kraju. Mam na myśli przede wszystkim
ograniczenie, w procesie wytwarzania energii elektrycznej, emisji CO2
i zwiększenie sprawności. Rozwiązanie tych problemów dotyczy wdrożenia
innowacyjnych metod zgazowania węgla brunatnego i przemysłowego wprowadzenia
procesów suszenia węgla w energetyce zawodowej. Szczególnej uwagi wymaga
rozpoznanie możliwości zgazowania podziemnego węgla brunatnego w warunkach
polskich. Chodzi tu o wybór złóż nadających się do zgazowania, uwzględniając
równocześnie ochronę tych zasobów, które mogą być eksploatowane
odkrywkowo. Istotnym zagadnieniem będzie opracowanie metod kontroli,
monitoringu i sterowania procesem przy zachowaniu wymogów ochrony środowiskowej,
przede wszystkim w zakresie stanu powierzchni, wód podziemnych i
powierzchniowych oraz przeciwdziałanie emisji do atmosfery produktów gazowych
przetwarzania węgla. Wymagać to będzie budowy stanowisk badawczych i
instalacji pilotowej. Zakres i złożoność rozwiązania wymienionych zagadnień
wymagać będzie współpracy czołowych jednostek naukowych (m.in. AGH,
Politechniki Wrocławskiej i Śląskiej, GIG-u, ICHPW) jak i zaangażowania
przedstawicieli przemysłu, w tym kopalń węgla brunatnego i elektrowni. Równocześnie
kontynuowana będzie problematyka związana z unowocześnianiem tradycyjnych
technologii wydobywczych i optymalizacji eksploatacji w kopalniach węgla
brunatnego i surowców mineralnych. Istotnym będzie też nasz udział w
unijnych programach badawczych. Rozwiązanie wymienionych problemów stanowi
wyzwanie dla Instytutu, stwarzając równocześnie szansę dalszego jego
rozwoju.
- Jak obecnie przedstawia się sytuacja ekonomiczna
Instytutu?
- Ogólną sytuację ekonomiczną należy ocenić jako dobrą.
Od wielu lat każdy rok zamykamy dodatnim wynikiem finansowym. Uwarunkowania
rynkowe i konkurencyjności wymuszają konieczność, z jednej strony, aktywnego
aplikowania przemysłowego wyników naszych prac, a z drugiej, ciągłe
doskonalenie i unowocześnianie proponowanych rozwiązań. W ostatnich latach
wykonywaliśmy na rzecz przemysłu po ok. 550-600 prac rocznie, co pozwoliło na
powiększanie przychodów, inwestowanie w bazę badawczą, głównie wyposażenie
informatyczne i specjalistyczne oprogramowanie oraz stanowiska badawcze.
Od kilku lat systematycznie zwiększamy zatrudnienie.
Niemniej jednak w ostatnich miesiącach zauważalny staje się wpływ ogólnej
sytuacji ekonomicznej. Dlatego intensyfikowane są działania współpracy z czołowymi
jednostkami naukowymi w celu przygotowania wdrożeń innowacyjnych technologii,
zgodnie ze strategicznymi Programami Operacyjnymi w dziedzinie mechatroniki czy
inteligentnych, samoregulujących się technologii wydobywczych.
- Jak Pan ocenia swoich pracowników i współpracowników?
- Realizacja bieżących prac i planowanych przedsięwzięć
oraz rozwój Instytutu opiera się na potencjale badawczym, który oprócz bazy
materialnej, stanowi przede wszystkim ok. 90-osobowa załoga, w tym 3
samodzielnych pracowników naukowych, 15 adiunktów i 40 pracowników
badawczo-technicznych. Główne zaplecze to 11 laboratoriów technicznych, w tym
4 laboratoria posiadające akredytację PCA na ponad 35 procedur badawczych, 22
stanowiska doświadczalne oraz 8 pracowni technicznych. Sprawne funkcjonowanie,
skomunikowanie wewnętrzne i zewnętrzne zapewnia 85 stanowisk komputerowych, 4
wielkoformatowe plotery oraz 30 stanowisk oprogramowania specjalistycznego sprzężonych
poprzez sieć światłowodową z 3 serwerami. Pozycja Instytutu opiera się na
aktywności i kreatywności naszych pracowników. Działania te widoczne są
szczególnie na przykładzie uzyskanych prestiżowych wyróżnień i odznaczeń.
I tak, między innymi, oprócz 23 medali, przyznanych na Międzynarodowych
Targach Innowacji i Wdrożeń w Brukseli otrzymaliśmy Krzyż Kawalerski i Krzyż
Oficerski Orderu Wynalazczości nadane przez Najwyższą Belgijską Komisję
Odznaczeń, a w Polsce tytuł Lidera Innowacji i Dolnośląski Certyfikat
Gospodarczy.

- Czy istnieją obecnie jakieś problemy lub zagrożenia
funkcjonowania IGO Poltegor-Instytut? - pytam w kontekście decyzji z 2007
roku o połączeniu Poltegoru z Głównym Instytutem Górnictwa w Katowicach.
- Poltegor-Instytut jest jednostką samodzielną, o pełnej
autonomii, posiadającą własną osobowość prawną i niezależność finansową.
Sytuacja formalna lokuje nasz Instytut w polskiej przestrzeni badawczej
ukierunkowanej na aplikacje przemysłowe. Dostosowując się do zmieniających
się zewnętrznych uwarunkowań funkcjonowania przeprowadziliśmy w latach
2001-2002 i 2008 restrukturyzację organizacyjną. Równocześnie zwiększyliśmy
swój udział w licznych Klastrach, Konsorcjach i Centrach Zaawansowanych
Technologii. W 2008 roku wydaliśmy 6 monografii oraz 57 recenzowanych
publikacji. Zagrożeniem jest jednak obecny kryzys światowy, który może
spowodować znaczące obniżenie środków finansowych na badania stosowane, i
to zarówno ze strony przedsiębiorstw, jak i MNiSW.
- Czyli pozostajecie dalej niezależną instytucją
badawczo-naukową?...
- Oczywiście. Chciałbym równocześnie zaznaczyć, że
aktualnie w końcowej fazie uzgodnień jest pakiet 5 ustaw reformujących
Naukę w Polsce i dotyczących też podstaw formalnych, organizacyjnych
oraz zasad funkcjonowania jednostek badawczo-rozwojowych stwarzając, tym samym,
nowe uwarunkowania działalności "Poltegor-Instytut". Stanowić to
będzie nową jakość otoczenia funkcjonowania Instytutu.
- Jaki był ubiegły rok w Pańskiej ocenie dla kierowanego
przez Pana Instytutu?
- Jak wcześniej wspomniałem, miniony rok 2008 należy ocenić
pozytywnie. Zakończyliśmy realizację bardzo ważnego dla branży węgla
brunatnego projektu Foresight, w ramach którego opracowane zostały
wielowariantowe koncepcje możliwości zagospodarowania dla potrzeb energetyki
ważniejszych złóż. Główny nacisk położono przede wszystkim na złoże
"Legnica". Jako perspektywiczne kierunki działań uwzględniono również
złoża "Gubin-Brody", "Rogóźno", "Złoczew"
i inne. Na rzecz górnictwa skalnego przeprowadzono badania związane z bezpieczeństwem
robót strzałowych, które zostały zastosowane w ponad 30 kamieniołomach
na terenie całego kraju. Zrealizowano także projekt dla kopalń kruszyw
naturalnych Drahle. Na uwagę zasługują prace wykonane dla modernizacji zwałowarki
Z-46 w KWB Turów oraz prace badawczo-wdrożeniowe przy budowie Podziemnego
Magazynu Gazu - Strachocin. Istotnym było zamodelowanie warunków złożowych
kopalń węgla brunatnego. W dziedzinie poprawy efektywności urabiania
opracowano modernizację napędu koła czerpakowego oraz model symulacyjny
urabiania utworów trudnourabialnych. Przeprowadzono aplikację nowoczesnych
profili taśm przenośnikowych. W 2008 roku podjęliśmy starania o pozyskanie
dodatkowych środków z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na tematy
związane z mechatroniką i suszeniem węgla. Zaawansowane są prace nad złożeniem
do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju wniosku na projekt badawczy związany ze zgazowaniem
podziemnym węgla brunatnego w złożach niespełniających kryteriów
eksploatacji odkrywkowej. Pozytywne wyniki tych starań umożliwią dalszy rozwój
Instytutu w najbliższych latach.
- Panie Dyrektorze, co się kryje pod tajemniczą nazwą
FORESIGHT, o której Pan wcześniej wspomniał?
- Ogólnie można powiedzieć, że foresight to
systematyczny, przyszłościowy sposób docierania i zebrania informacji w celu
budowania średnio i długookresowej wizji rozwojowej, jej kierunków i
priorytetów, a w tym kontekście przygotowywania bieżących decyzji i
mobilizowanie działań. Jego istotą jest zaangażowanie w debatę publiczną
najważniejszych przyszłych potrzeb społeczeństwa i gospodarki, wszystkich
zainteresowanych stron (przedsiębiorców, przedstawicieli organizacji pozarządowych,
polityków, mediów i naukowców). Foresight to ogół działań zmierzających
do wybrania korzystnej wizji przyszłości oraz wskazania dróg jej realizacji
poprzez zastosowanie odpowiednich metod zapewniających merytorycznie poprawny
opis problemów, a także wskazanie możliwości ich rozwiązania. W tym ujęciu
szczególnego znaczenia nabiera problematyka racjonalnego zagospodarowania
naszego bogactwa narodowego jakim jest węgiel brunatny oraz oparcie na nim
strategii jego wykorzystania jako jednego z podstawowych filarów przyszłego
bezpieczeństwa energetycznego kraju.
- Czy zagospodarowania złoża węgla brunatnego w rejonie
Legnicy w najbliższej przyszłości to według Pana będzie zagrożeniem dla
samorządów i mieszkańców (tamtych terenów) czy szansa dla Polski gwarantująca
bezpieczeństwo energetyczne? Z czym się trzeba liczyć i kogo ewentualnie
przekonywać?
- Złoża węgla brunatnego w rejonie Legnicy stanowią jedno
z najważniejszych bogactw narodowych. Niestety, nie wszyscy mają tego pełną
świadomość. Wielkość zasobów stawia te złoża w czołówce Europy.
Racjonalne ich wykorzystanie stwarza perspektywy zapewnienia bezpieczeństwa
energetycznego kraju, opartego o rodzimą bazę surowcową. Podjęcie
eksploatacji tych złóż i budowa zespołu energetycznego, przy równoczesnej
dywersyfikacji produktowej obejmującej energię elektryczną, ciepło,
wytwarzanie wodoru, paliw płynnych poprzez zgazowanie, produkcję saletry
amonowej czy nawozów, pozwoli na uprzemysłowienie całego regionu.
Funkcjonowanie zespołu wydobywczo-energetycznego i przetwórczego pociągnie za
sobą powstanie wielu przedsiębiorstw zabezpieczających i wspomagających.
Przykładem takiego rozwoju są rejony Bełchatowa, Konina czy Turowa.
Realizacja przedsięwzięcia to nowe miejsca pracy dla wielu tysięcy ludzi. Ma
to szczególne znaczenie jeżeli spojrzy się na perspektywę czasową budowy
zespołu wydobywczo-energetycznego i wyczerpywanie się zasobów rud miedzi w
rejonie Lubin-Polkowice- Sieroszowice oraz likwidację tych kopalń. Również
przejaskrawianie problemów ekologicznych przez niektóre środowiska,
sprzeciwiające się budowie kopalni nie uwzględniają aktualnych realiów.
Praktyka pokazuje, że obecnie zrekultywowane tereny poeksploatacyjne cechują
się wyższymi walorami przyrodniczymi niż były przed podjęciem wydobycia.
Tak jest w rejonie obecnie czynnych kopalń węgla brunatnego. Niestety lokalna
świadomość społeczna jest celowo wprowadzana w błąd przez podawanie
nieprawdziwych informacji odnośnie ilości wysiedleń czy niekorzystnych oddziaływań.
Sytuację poprawić może rzetelne informowanie samorządów i mieszkańców o
zaletach, wadach i niedogodnościach przedsięwzięcia. Z drugiej strony,
konieczność budowy potencjału energetycznego wykazuje niezbicie, że
eksploatacja najtańszego nośnika energii elektrycznej nie pozostawia wątpliwości,
że podjęcie eksploatacji jest niezbędne. Jest to równocześnie dla społeczności
lokalnej olbrzymia szansa podniesienia poziomu życia, stabilności i rozwoju całego
regionu. Niedocenianie tych możliwości skutkuje stopniową zabudową kubaturową
i infrastrukturalną, co w konsekwencji spowoduje też wzrost kosztów całej
inwestycji. Dlatego uważam, że dotychczasowe działania PPWB jak i Komitetu
Sterującego im. Prof. Adama Stefana Trembeckiego dla przygotowania
zagospodarowania Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego węgla
brunatnego powinny być nadal kontynuowane.

- IGO Poltegor-Instytut jest członkiem Związku Pracodawców
Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego. Jakie znaczenie dla polskiej
energetyki i branży węgla brunatnego ma Pana zdaniem działalność PPWB?
- PPWB jak wiadomo jest organizacją skupiającą na zasadzie
dobrowolności kopalnie i jednostki pracujące na rzecz branży węgla
brunatnego, które w wyniku transformacji uległy częściowej dezintegracji
organizacyjnej i właścicielskiej. Aktualne ostre uwarunkowania funkcjonalne
oraz problematyka związana z zabezpieczeniem perspektywicznych dostaw węgla
brunatnego jako jednego z podstawowych surowców energetycznych wymaga
skomasowania i skoordynowania działań na rzecz rozwoju tej gałęzi przemysłu.
Dlatego działania PPWB w tym zakresie są niezmiernie ważne. Dotychczasowe
dokonania i realizacja zadań oraz celów PPWB są istotne zarówno w zakresie
tworzenia dyrektyw unijnych, przepisów krajowych jak i utrzymania pozycji
węgla brunatnego w gospodarce krajowej. Ważnym elementem jest aktywny
udział PPWB w trójstronnym dialogu społecznym. W odniesieniu do
Poltegor-Instytutu zaangażowanie PPWB przyczyniło się w zasadniczy sposób do
zachowania naszej niezależności, za co w tym miejscu chciałbym serdecznie
podziękować.
- Dziękuję bardzo za rozmowę.
Rozmawiał Henryk Izydorczyk
Kim jest Szymon Modrzejewski?
Stanowisko: Dyrektor IGO Poltegor-Instytut we Wrocławiu
Wykształcenie: Politechnika Wrocławska, Akademia Górniczo-Hutnicza
Moja rodzina: żona Maria, syn Tomasz
Moja główna cecha charakteru: optymizm, upór,
tolerancja
Znak zodiaku: skorpion
Hobby: narty, turystyka górska
Nie byłem jeszcze: w Pirenejach
Nie słucham: heavy metal
Najwięcej czasu poświęcam na: pracę
Najczęściej oglądam: "Wiadomości"
Ulubione zwierzę (mój pupil): pies Reks
Ulubiona książka, autor: "Przygody dobrego
wojaka Szwejka", Jaroslav Hašek
Ulubiony zespół muzyczny: Kombi
Jestem zadowolony: kiedy dobrze wykonam swoją pracę
Ulubiona potrawa: kaczka pieczona z jabłkami
Internet dla mnie: źródło informacji
Nie akceptuję: obłudy, chamstwa, lenistwa
Moje ulubione powiedzenie: umiesz liczyć, licz na
siebie
Wolny czas spędzam: w górach
Marzenie z dzieciństwa: podróż dookoła świata
Ulubiona pora roku: zima
|