Uroczysty odbiór nowej zwałowarki ZGOT-11500
26 maja 2009 roku w PGE KWB Turów S.A. przekazano do ruchu nowo
wybudowaną zwałowarkę ZGOT-11500 o numerze zakładowym Z-48 współpracującą
z wózkiem zrzutowym WZGR-2000. Uroczystość odbyła się na poziomie roboczym
zwałowarki. Wydarzenie to zaszczycili swą obecnością m.in.: Roman Brodniak
Poseł na Sejm RP, Antoni Pietkiewicz Prezes PGE GiE S.A., a także członkowie
kopalnianej Rady Nadzorczej, przedstawiciele firm biorących udział w procesie
budowy zwałowarki, Zarząd Kopalni Turów oraz kadra inżynieryjno-techniczna z
Prezesem Stanisławem Żukiem na czele.
Potrzeba budowy drugiej zwałowarki o zwiększonych możliwościach
typu ZGOT-11500 w PGE KWB Turów S.A. wynikła przede wszystkim z konieczności
otwarcia frontu dla zwałowania wewnętrznego oraz zwałowania większych mas
nadkładu w miarę postępu eksploatacji, przy zwiększaniu się wskaźnika N:W
(nadkładu do węgla).

Chrztu nowego "dziecka" kopalni dokonał Roman
Brodniak - Poseł na Sejm RP - były górnik z kopalni Turów.
- Zwałuj turoszowskie nadkłady, sław polską myśl techniczną,
dobre imię inżynierów i techników, a nade wszystko górników Turowa, pracuj
wydajnie, pracuj efektywnie, pracuj nade wszystko bezpiecznie. Nadaję Ci imię
Z-48! |
W roku 2004, po przyjęciu uchwały przez Zarząd i
pozytywnej opinii Rady Nadzorczej kopalni Turów w sprawie zamiaru realizacji
inwestycji, rozpoczęto działania mające na celu wypracowanie założeń
techniczno-eksploatacyjnych. W roku 2005 nasza kopalnia jako generalny wykonawca
rozpoczęła zasadniczy proces realizacji inwestycji w oparciu o postępowania
przetargowe prowadzone w trybie przepisów ustawy o zamówieniach
publicznych i procedur obowiązujących w kopalni.
Podstawą wykonania zwałowarki Z-48 jest zawarta umowa z
firmą Poltegor-Projekt Sp. z o.o. na opracowanie dokumentacji projektowej wraz
z pełnieniem nadzoru autorskiego nad procesem dostaw, produkcji i montażu zwałowarki
ZGOT-11500 wraz z wózkiem zrzutowym WZGR-2000 i wozem kablowym 20 kV. Zlecenie
wykonania dokumentacji projektowej projektantom z Poltegor-Projekt na bazie
poprzedniej zwałowarki (dla Z-47) gwarantowało pełną unifikację obu zespołów
maszyn.
Ponadto w procesie budowy zwałowarki Z-48 brały udział między
innymi firmy:
- Kopex-Famago Sp. z o.o. / Mostostal-Montaż Słupca
Sp. z o.o. jako wykonawca montażu maszynowo-konstrukcyjnego,
- Elektrobudowa S.A. jako wykonawca montażu
elektrycznego,
- BEA-Polska Sp. z o.o. jako dostawca układów
sterowania i wizualizacji,
- T-System Projekt Sp. z o.o. jako dostawca układów
falownikowych,
- Konsorcjum Fugo S.A. i Kopex-Famago Sp. z o.o. jako
dostawca urządzeń i elementów konstrukcyjnych,
- Elkor-Głogów Sp. z o.o. jako wykonawca
zabezpieczenia antykorozyjnego.
Budowa zwałowarki ZGOT-11500 wraz z wózkiem zrzutowym
WZGR-2000 oraz wozem kablowym na placu montażowym trwała 30 miesięcy. Po zakończeniu
montażu przeprowadzono próby funkcjonalne bez obciążenia na placu montażowym,
a następnie po transporcie ww. zespołu maszyn na poziom roboczy, próby pod
obciążeniem i próby wydajności.
Zwałowarka ZGOT-11500 jest jedną z największych i
najnowocześniejszych maszyn tego typu w Polsce i drugą tego typu maszyną
wybudowaną w PGE KWB Turów S.A. (pierwsza Z-47, została uruchomiona 10 stycznia
2000 roku).
Roman Brodniak - Poseł na Sejm RP
- Jak się czuje ojciec chrzestny nowej zwałowarki?
- Jestem z tego bardzo dumny, bo 15 lat pracowałem w tej
kopalni i mam nadzieję, że jeszcze tu wrócę. Nie uśmiecham się po to,
żeby pokazać sarkazm, ale mam wielką nadzieję, że w kopalni Turów będę
kończył swoją karierę zawodową i być może stąd pójdę na emeryturę.
Tak myślę i tak chciałbym żeby się stało - to po pierwsze. Po
drugie - miło tutaj wracać. Dobrze się tu czuję. Jak mam trochę czasu
przyjeżdżam do kopalni zobaczyć jak zmieniają się fronty, a przede
wszystkim "poprzeszkadzać" w pracy kolegom - tak po prostu
najnormalniej w świecie porozmawiać z przyjaciółmi. A to, że zostałem
ojcem chrzestnym najnowszej zwałowarki Z-48 jest dla mnie wielkim wyróżnieniem
i bardzo się z tego cieszę. Jest to pierwsze moje "mechaniczne
dziecko", chociaż chrześniaków mam czwórkę.
Stanisław Żuk - Prezes Zarządu Dyrektor Generalny PGE KWB Turów S.A.
- Panie Prezesie, czym dla Pana jest nowa zwałowarka?
- Jest to piękna maszyna podstawowa służąca do zwałowania
nadkładu, a przede wszystkim aktywo warte grubo ponad 100 mln zł, które ma się
spłacić podczas eksploatacji. Ma służyć temu, do czego została wybudowana,
a więc z wyprzedzeniem zdejmować nadkład by dostać się do zalegających złóż
węgla brunatnego.
- Jakie są kolejne plany kopalni Turów w budowie maszyn
podstawowych?
- Następną maszyną na pewno będzie koparka. Musimy po
katastrofie odbudować koparkę K-5 - to jest pierwszoplanowa sprawa i
musi to nastąpić jak najszybciej - w ciągu 2-3 lat. Równolegle powinno
nastąpić rozpoczęcie budowy nowej koparki KWK-1400 wraz z podawarką, żeby
wzmocnić potencjał wydobywczy. Do planowanych ilości nadkładu na poziomie 50
mln m3 zwały są przygotowane, natomiast wyrobisko jeszcze nie.
Musimy zainwestować żeby ten poziom osiągnąć.
Andrzej Majkowski - Poltegor-Projekt Sp. z o.o.
- Jaką rolę pełnił Pan przy budowie zwałowarki
ZGOT-11500.100?
- Pełniłem funkcję generalnego projektanta, w ramach umowy
z Kopalnią Turów koordynowałem cały proces produkcji, dostaw i
uruchomienia maszyny.
- Czy zwałowarka Z-48 jest podobna do Z-47 pod względem
projektowym?
- Tak. Bardzo dużo zespołów wykorzystaliśmy tak jak były
one zaprojektowane w Z-47, ale też we współpracy ze specjalistami z Turowa
wprowadziliśmy szereg zmian usprawniających pracę tej maszyny, m.in.
polepszających jej parametry - zarówno trakcyjne jak i transportowe.
Jest to moje "drugie dziecko", poprzednią zwałowarkę
realizowałem w trybie generalnego wykonawcy. Tutaj pełniłem rozszerzony nadzór
autorski i jestem z tego dzieła dumny. Dla naszej firmy jest to ogromne przedsięwzięcie
i ogromny zaszczyt posiadania dwóch takich maszyn w swoich referencjach
- pochwalenie się takimi maszynami w rozmowach z klientami zawsze dużo
daje.
- Jakie następne projekty będzie realizować Poltegor?
- Nasze plany związane są z planami kopalni. W związku z
tym liczymy na to, że kopalnia będzie dalej się rozwijała, co związane jest
również z rozbudową elektrowni Turów, a przy tej okazji będzie jakaś
maszyna do zbudowania lub przebudowa układu transportowego. Będziemy mieli dużo
pracy - czego Państwu i sobie życzę.
- A inne projekty oprócz kopalni Turów?
- Obsługujemy całą branżę węgla brunatnego w Polsce, więc
jest jeszcze Kopalnia "Bełchatów" czy "Konin" gdzie
realizowane są inwestycje, które zmierzają do modernizacji układów lub zwiększenia
ich efektywności. Bierzemy w tym aktywny udział. Również prowadzimy prace
eksportowe. Wiele projektów maszyn przeładunkowych do materiałów sypkich
robimy dla naszego partnera w Indiach, od czasu do czas trafi się nam
kontrahent z innego kraju - z Grecji, czy krajów byłej Jugosławii.
Andrzej Staszak - Kopex-Famago Sp. z o.o. w Zgorzelcu
- Jaki zakres prac wykonał Kopex-Famago ze Zgorzelca?
- Podczas budowy zwałowarki w podstawowym przetargu byliśmy
dostawcą bardzo dużego zakresu, bo ponad 50% części konstrukcji maszynowej.
Z innych przetargów wykonywaliśmy zespoły bębnowe, systemy przenośników i
na etapie montażu byliśmy głównym wykonawcą wraz z firmą, która z nami
współpracowała czyli Mostostalem Montaż ze Słupcy.
- Ile trwał montaż zwałowarki?
- Cały cykl powstania zwałowarki zawierał się w granicach
40 miesięcy, ale sam montaż trwał 15 miesięcy. Można było ten czas skrócić,
ale taka była potrzeba jeśli chodzi o eksploatację kopalni.
- Czy była to skomplikowana budowa?
- Bardziej skomplikowana niż inne, które robimy.
Skomplikowana jeśli chodzi o logistykę - transport dużych elementów
wielkogabarytowych, czy synchronizowanie dostaw do montażu. To był problem, z którym
sobie jednak poradziliśmy. Biorąc pod uwagę nasze położenie - ok. 40
km od kopalni było to na pewno łatwiejsze niż gdybyśmy mieli wszystkie
elementy tej zwałowarki ściągać z całej Polski.
Opracowanie
Henryk Izydorczyk
PGE KWB Turów S.A.
