Zabezpieczenie i monitoring zagrożenia osuwiskowego na filarze rzeki Nysy Łużyckiej oraz osuwiska "Świniec"
na zwałowisku zewnętrznym przy granicy z Czechami
Streszczenie
W latach 1989-1990 na filarze granicznej rzeki Nysy Łużyckiej
powstało zagrożenie osuwiskowe zachodniego zbocza odkrywki obejmując swym
zasięgiem koryto rzeki. Artykuł opisuje podjętą akcję ratowniczą, stan
obecny filara, prowadzony monitoring deformacji powierzchniowych i wgłębnych,
pomiary ciśnień porowych oraz wyniki obliczeń stateczności. W drugiej części
przedstawiono powstałe w 1994 roku osuwisko "Świniec" na zwałowisku
zewnętrznym przy granicy z Republiką Czeską. Opisano wydarzenia poprzedzające
akcję ratowniczą i jej przebieg oraz dalsze działania zabezpieczające i
likwidację skutków osuwiska, a także stan obecny po zakończeniu rekultywacji
i prowadzony monitoring.
1. Zagrożenie osuwiskowe na filarze rzeki Nysy Łużyckiej
1.1. Charakterystyka zaistniałego zagrożenia
Zachodnia granica eksploatacji złoża węgla brunatnego
"Turów" wyznaczona jest przez filar ochronny rzeki Nysy Łużyckiej
- granicę z Niemcami (Rys. 1). Pas ochronny między korytem rzeki a górną
krawędzią wynosi od 240 do 160 m. W pasie tym na wale przeciwpowodziowym
znajduje się droga państwowa Trzciniec-Sieniawka i ekran wodoszczelny.
Konstrukcja filara zatwierdzona przez OUG w 1983 r. miała następujące
parametry: generalny kąt nachylenia zbocza 19o, poziomy o szerokości
50 m, wysokość zbocza 100 m (od powierzchni terenu +225 do dna wyrobiska
+125).

Rys. 1. Lokalizacja osuwiska "Świniec"
i zagrożenia osuwiskowego
na filarze rzeki Nysy Łużyckiej.
W 1988 roku w czasie udostępniania poziomu +125 nacięty
został spąg II pokładu węgla. W celu uporządkowania skarp i odwodnienia na
poziom +125 przy filarze wprowadzono koparkę łańcuchową Rs-560
(K-21). Koparka wykonała szeroki i głęboki na ca 15 m rów odwadniający z
zadaniem pełnienia drugiej funkcji - osadnika. Rów na długości 380 m
przeciął spąg I pokładu węgla. W tym czasie nie stwierdzono jeszcze oznak
zagrożenia. W dniu 29.09.1989 r. służby Głównego Inżyniera Górniczego i
Zawiadowcy stwierdziły pojawienie się szczelin i spękań na skarpach oraz
poziomach filara ochronnego i drogi państwowej Trzciniec-Sieniawka, a także
wypiętrzenia dna wyrobiska. Pierwsza prognoza zagrożenia stateczności zbocza
i filara w nawiązaniu do zaistniałych deformacji sprecyzowana była na
posiedzeniu Zespołu Konsultacyjnego ds. Geotechnicznego Zabezpieczenia
Eksploatacji Węgla Brunatnego w październiku 1989 roku [2]. Stwierdzono,
że omawiany fragment zbocza znajduje się we wstępnym okresie rozwoju procesu
osuwiskowego. Proces ten w końcowym etapie może przekształcić się w typowe
osuwisko strukturalno-odprężeniowe [1].
Rozwój osuwiska, przerwanie koryta rzeki Nysy i wdarcie się
wody do odkrywki spowodowałyby: unieruchomienie systemu odwodnienia
powierzchniowego w wyniku przerwania trzech rurociągów tłocznych i zatopienie
pompowni powierzchniowej T-I/3, zniszczenie około 550 m odcinka ekranu
przeciwfiltracyjnego, kolejne zatapianie poziomów eksploatacyjnych z obiektami
układu technologicznego (koparki, przenośniki taśmowe, urządzenia
elektroenergetyczne), zatopienie systemu wyrobisk chodnikowych odwodnienia
podziemnego. Zniszczeniu uległyby również obiekty zewnętrzne znajdujące się
w rejonie osuwiska: koryto rzeki Nysy, droga państwowa Trzciniec-Sieniawka na
odcinku około 650 m, napowietrzna linia energetyczna 6 kV, rurociąg wody
pitnej zasilające miejscowości Sieniawka i Porajów, sieć telekomunikacyjna,
tereny rolne po stronie Niemiec z miejscowością Drausendorf. Następstwem byłby
brak lub niedostateczne zasilanie w wodę odbiorców przemysłowych (głównie
elektrowni Hirschfelde, Turów, Hagenwerder) i komunalnych (z większych
- miasta Görlitz i Zgorzelec) poniżej miejsca uszkodzenia [5].
Na rys. 2 przedstawiono prognozowany maksymalny zasięg
osuwiska o powierzchni 480 ha, którego kubaturę szacowano na 12 mln m3.

Rys. 2. Zasięg zagrożenia osuwiskowego na filarze
rzeki Nysy Łużyckiej podpartego przyporą.
1.2. Techniczne działania zabezpieczające
Techniczne działania zabezpieczające wykonywane były na
podstawie planu akcji ratowniczej, bieżących ustaleń Sztabu Akcji Ratowniczej
i zespołów specjalistycznych. Prognoza określająca wielkość potencjalnego
osuwiska wykazywała, że skuteczne zahamowanie procesu osuwiskowego możliwe
jest w wyniku podparcia filara blokiem mas ziemnych uformowanych w przyporę
[2]. Te działania realizowano w dwóch etapach:
- w etapie I - z technologicznego układu zasypowego
z poziomu +125.
Wybudowano przenośnik przesuwny o długości 600 m i krótki
przenośnik zrzutowy, tzw. "Rakietę", i odwrócono kierunek pracy
o 180 stopni dwóch przenośników z frontu urabiania na poziomie +125.
Przygotowano teren pod przyszłą przyporę i pryzmę. W tym celu ułożono
drenaż o łącznej długości 560 m, usunięto luźny i zawodniony grunt oraz
za pomocą koparek SchRs-1200, SchRs-650 i sprzętu pomocniczego usypano
przyporę o kubaturze 144.000 m
3. Wydajność tego układu była mała
ok. (150.000 m
3/m-c).
w etapie II - z technologicznego układu z
zastosowaniem zwałowarki ARsP-6500.
Uruchomienie tego układu wymagało transportu zwałowarki
i wózka zrzutowego z odkrywki "Turów II" do miejsca
wykonywanej przypory w odkrywce "Turów I" - 9,5 km, budowę
układu trzech przenośników taśmowych o łącznej długości 1.310 m na
poziomie +145 filara Nysy. Układ pracował z koparką SchRs-1200 o wydajności
450.000 m
3/m-c. Do końca czerwca 1990 r. usypano przyporę
3,75 mln m
3. Zgodnie z wcześniej przeprowadzonymi obliczeniami
przypora ta zagwarantowała stateczność zbocza.
1.3. Pomiary kontrolne deformacji górotworu
Zakres pomiarów dla kontroli stateczności zbocza w rejonie
zagrożenia obejmował:
- pomiary przemieszczeń powierzchniowych,
- pomiarów par punktów na szczelinach,
- niwelacyjne pomiary na zboczu i filarze,
- pomiary przemieszczeń wgłębnych w otworach
inklinometrycznych.
Sieć pomiarowa na zboczu i filarze złożona była z 59
punktów położonych na dnie odkrywki, na zboczu oraz na filarze po stronie
polskiej i niemieckiej. Do końca maja 1990 roku wykonano 11 pomiarów składających
się na 10 cykli. Pomiary przemieszczeń wgłębnych wykonywane były w 9
otworach inklinometrycznych przy pomocy sondy IN-80. Dynamika przemieszczeń
poziomych punktów ulegała stopniowemu zmniejszaniu, począwszy od wartości
około 100 mm/m-c w listopadzie 1989 roku do 20 mm/m-c w marcu 1990 roku i około
9 mm/m-c w maju. Wypadkowa przemieszczeń poziomych w większości przypadków
zbliżona była do prostopadłej do zbocza. Dynamika przemieszczeń pionowych
wykazała zmniejszanie się ich prędkości od około 70 mm/m-c w listopadzie
1989 roku do 0 mm/m-c w lutym i marcu 1990 roku, poszczególne punkty pomiarowe
wykazywały okresowo wypiętrzenia. Wypadkowa przemieszczeń pionowych i
poziomych nachylona była w kierunku dna wyrobiska pod kątem 5-20o.
Przemieszczenia poziome wzdłuż szczelin zachodziły z prędkością do 73
mm/m-c, pionowe zaś do 37 mm/m-c. Do lutego 1990 roku obserwowano zmniejszanie
się prędkości, która wygasła na przełomie lutego i marca 1990 r. Począwszy
od VII cyklu stwierdzono wyraźne zmniejszanie się prędkości deformacji w
dolnej części zbocza wskutek wykonywanej przypory ziemnej.
Inklinometryczne pomiary deformacji wgłębnych wykazały:
- w otworze IF/1 ścięcie
na głębokości 53 m. Przemieszczenia wgłębne zachodziły z prędkością
do 30 mm/m-c, a azymut wynosił 107o,
- w otworze IF/2
powierzchnię ścięcia na głębokości 45 m, przy czym inklinometr zachował
drożność do głębokości 70 m. Przemieszczenie zachodziło z prędkością
10-40 mm/m-c.
1.4. Wyniki obliczeń stateczności
Obliczenia stateczności wykonano wg metod Janbu, Bishopa i
Felleniusa dla wariantowo przyjętych zasięgów potencjalnej powierzchni ześlizgu
(Rys. 3). Wartości parametrów wytrzymałościowych gruntów zostały
oszacowane drogą obliczeń odwrotnych stateczności [2]. Obliczenia, a także
obserwacje osuwiska prowadzą do stwierdzenia, iż niekorzystne dla stateczności
zbocza powierzchnie poślizgu to kontakty spągu II i I pokładu z iłem.
Trzecia powierzchnia przebiega w stropie lub w obrębie zwietrzelin skał
krystalicznych o parametrach: c~0 kPa i f=8o
(dane niemieckie). Generalnie całe zbocze, tzn. dla wszystkich wariantów linii
ześlizgu, nie posiadało wystarczającej stateczności; wartości wskaźników
stateczności. W opracowaniach do analiz stateczności filara Nysy Łużyckiej
dla kontaktu ił-węgiel przyjmowano cobl.=21 kPa, Øobl.=8o.
Uformowanie przypory o objętości 3.755 tys. m3 na poziomie od +125
do +145 oraz +145 do +160 z gruntu zwałowego o ciężarze objętościowym 1,8
kN/m3 w zasadniczy sposób wpłynęło na polepszenie warunków
stateczności. Uzyskane z obliczeń wartości wskaźników stateczności w przypadku
po uformowaniu przypory do poziomu +160 Wsmin=1,2-1,3 zagwarantowało
wymaganą stateczność zbocza.

Rys. 3. Przekroje geologiczne przez filar rzeki Nysy
Łużyckiej.
1.5. Wnioski
- Bezpośrednią przyczyną uruchomienia procesu
osuwiskowego na filarze rzeki Nysy było w 1988 r. w czasie udostępnienia
poziomu +125, przecięcie piętrem +145/+125 spągu II pokładu węgla i
wykonanie na poziomie +125 koparką łańcuchową Rs-560 głębokiego rowu
przecinającego nachylony konsekwentnie do wyrobiska spąg II i I pokładu węgla,
aż do zwietrzelin.
- Mechanizm powstawania osuwisk strukturalno-odprężeniowych
Dział GZ doświadczył i zabezpieczał w czasie eksploatacji do granic zbocza północnego,
zawsze powstawały po nacięciu stref kontaktowych spągu I i II pokładu węgla
- 6 takich osuwisk opisano w [17].
- Pośrednimi przyczynami uznano:
- budowę geologiczną, a szczególnie konsekwentne zapadnięcia
warstw ilastych oraz zwietrzelin skał podłoża i osłabiające górotwór
powierzchnie uskoków i spękań,
- niskie parametry geotechniczne warstw zwietrzelin skał
krystalicznego podłoża, wieloletni staż skarp, geometrię zbocza i rozwijające
się procesy odprężeniowe,
- infiltrację wód i ewentualne gromadzenie się ich w
stropie zwietrzelin.
- Skutecznym działaniem była właściwa organizacja
wykonania przypory i wykorzystanie wyników badań geologiczno-inżynierskich,
pomiarów powierzchniowych i wgłębnych deformacji górotworu.
1.6. Dalsze roboty eksploatacyjne w rejonie zagrożonego
osuwiskiem odcinka filara
Po powstrzymaniu ruchu osuwiskowego kopalnia podjęła działania
profilaktyczne mające na celu zabezpieczenia się na przyszłość przed
ponownym zagrożeniem utraty stateczności zbocza filara rzeki Nysy. Do najważniejszych
działań profilaktycznych należy zaliczyć:
- zorganizowanie specjalnego systemu kontroli i obserwacji
odkształceń zbocza,
- prowadzenie systematycznych obserwacji
hydrogeologicznych,
- wprowadzenie stałego nadzoru geologiczno-inżynierskiego,
- weryfikację konstrukcji zbocza i ustanowienie decyzją
OUG w Wałbrzychu w 1991 roku nowego filara ochronnego rzeki Nysy Łużyckiej,
- dostosowanie układu technologicznego do ewentualnych
potrzeb szybkiego podparcia zbocza - zwałowanie wewnętrzne w rejonie
filara.
Wykonane dotychczas pomiary i kontrole wykazały dostateczną
stabilność zbocza filara. Okresowe przemieszczenia punktów pomiarowych
mieszczą się w granicach dokładności pomiarów, tj. około 5 mm na miesiąc.
W ostatnich 20. latach służba geologiczno-inżynierska
kopalni została wzmocniona kadrowo i wyposażona w odpowiedni sprzęt
komputerowy i oprogramowanie. Prowadzony udoskonalony system monitoringu z własną
obsługą geotechniczną pozwolił na wyeksploatowanie I pokładu węgla 100 m
poniżej do poziomu +25 przypory, tj. 200 m od powierzchni terenu. Zachowano
przy tym zmniejszony kąt nachylenia generalnego 10o-12o. Stan robót górniczych
poniżej filara do poziomu +25 osiągnięto w 2005 roku (fot. 1). Uprzednio
uformowano dwa zwałowiska wewnętrzne: północno- i południowo-zachodnie
oparte o filar Nysy tylko częściowo podparły zagrożony odcinek filara.

Fot. 1. Stan filara Nysy w 2005 roku.
Obecny stan na marzec 2009 pokazany został na załączonej
poniżej fot. 2. Filar dodatkowo podparty jest zwałowiskiem wewnętrznym
formowanym w latach 2006-2009 od dna wyrobiska +25 do przypory na poziomie +125.

Fot. 2. Stan filara w marcu 2009 roku podparty od spągu
+25
wyrobiska do przypory +125.

Widok obecny z filara na rzekę Nysę Łużycką.
2. Osuwisko "Świniec" na zwałowisku zewnętrznym
2.1. Zdarzenia poprzedzające powstanie osuwiska (rok 1993)
Wschodnie zbocze zwałowiska zewnętrznego graniczy z lasami
państwowymi, a jego dolna krawędź znajduje się w odległości 150-300 m
od granicy państwa z Republiką Czeską. Przedpolem rozpatrywanego rejonu zwałowiska
był teren lokalnej doliny, która od wschodu ogranicza grzbiet wzniesienia Świniec.
W latach 70., w czasie formowania przez zwałowarkę Z-44
dolnych pięter zwału (rys. 4), doszło do zablokowania odpływu wspomnianych
cieków i powstania zastoiska o powierzchni około 1 ha, a w następstwie do
zatrzymania robót na tej części frontu zwałowego.

Rys. 4. Przekroje przez osuwisko "Świniec".
W roku 1985, mimo niepełnej likwidacji zastoiska i nie udrożnienia
zasypanych odcinków cieków, zwałowarka Z-44 rozpoczęła budowę dwu następnych
pięter, co w końcu tego roku doprowadziło do powstania osuwiska i ponownego
zatrzymania frontu zwałowania.
Systematyczne zmniejszanie się frontu zwałowania na zwałowisku
zewnętrznym KWB Turów spowodowały, że w 1991 roku kierownictwo kopalni podjęło
decyzję dozwałowania ww. rejonu poosuwiskowego z 1985 r. W opracowaniach
"Rozpoznanie warunków..." [5] wykazywano, że warunki w rejonie południowo-wschodnim
zwałowiska zewnętrznego powstałe na skutek wcześniejszych rozpełznięć i
osunięć zbocza są trudne do prowadzenia zwałowania, a grunty zwałowe w tym
rejonie określono jako słabe. Za główne przyczyny tego stanu uznano wcześniejsze
uruchomienie mas zwałowych oraz wchłonięcie dużych ilości wód opadowych
wskutek ograniczonego spływu spowodowanego morfologią powierzchni jęzora
rozpełznięcia. Pomimo trudnych warunków geotechnicznych oraz niedostatecznego
rozpoznania hydrotechnicznego wg [10] pod koniec 1992 roku podjęto decyzję o
przystąpieniu do zwałowania zwałowarką Z-43 w tym rejonie na poziomach +348
i +370 m w celu przygotowania przedpola dla zwałowarki Z-42. Nadzór
geotechniczny zwałowania prowadzony był przez "Geosoft" w oparciu
o ustalenia "Prognozy warunków geotechnicznych na zwałowisku zewnętrznym
KWB Turów w latach 1994-1995". Pod koniec 1992 roku rozpoczęto sypanie
zwału podpoziomowego i nadpoziomowego na czoło jęzora wzmacniając stopę
rozpełzniętego zwału. Front zwałowy postępował od wschodu zza góry
"Świniec" w kierunku zachodnim.
Popełniono jak się później okazało błąd -
zrezygnowano z ostatniego etapu zwałowania czołowego na jęzorze. Wymagało to
wydłużenia tylko ca 200 m przenośnika zwałowego tak, aby wykonać
zaplanowany zakres zabezpieczających robót zwałowych, tj. połączenia się
ze stabilnym układem skarp zbocza zwałowiska po zachodniej stronie powstałych
tu później osuwisk w III kw. 1993 roku i katastrofalnego osuwiska "Świniec"
z końca 1994 roku. Zwałowarka Z-43 przeszła na wyższe piętro sypiąc na
poziomie +380 tzw. przyporę (w niewłaściwej lokalizacji [6,7]) na granicy dla
wyższego frontu Z-42 pracującej na poziomie +415. Już
w III kwartale 1993 roku zarejestrowano wzmożone deformacje przedpola sypanych
skarp (niżejległych poziomów) [6,7], a pomiędzy 14 a 15 sierpnia w rejonie
pracy Z-43 (w północnej części przyszłego osuwiska z roku 1994) rozwinęło
się osuwisko z poziomu +380 na poziom +320 sięgające istniejącej wówczas
drogi i rowu odwadniającego. Wobec tego, że osuwisko nie miało poważniejszych
następstw ograniczono się do zatrzymania tego frontu i doraźnego
zabezpieczenia terenu osuwiska. Następnie wykonano serię badań
geotechnicznych sondą geostatyczną oraz zainstalowano lokalną sieć geodezyjną
do pomiarów odkształceń powierzchni zbocza. Pomiary prowadzono cyklicznie co
2 tygodnie. Dolna część zbocza znajdowała się w trakcie rekultywacji. Zakończone
były roboty makroniwelacyjne i dokonano wstępnego zalesienia. Na ukończeniu
były roboty hydrotechniczne.
2.2. Wydarzenia poprzedzające akcję ratowniczą i jej przebieg [8]
Pierwsze oznaki powstawania osuwiska stwierdzono w dniu
7.12.1994 r. na poziomie +415 m, gdzie pracowała zwałowarka A2RsB-5500
(Z-42) [8]. W rejonie zwałowarki pracującej w odległości ok. 200 m od
docelowej granicy zwałowanego piętra zaczął osiadać do 0,5 m niedawno
uformowany poziom. W następnych godzinach osiadanie poziomu postępowało. Podjęto
decyzję o wstrzymaniu dalszej pracy zwałowarki, a następnie wycofano ją poza
obszar osiadania terenu.
W dniach 8-9.12.1994 r., po kolejnych oględzinach obszaru deformacji,
stwierdzono deformację zbocza, aż do jego dolnej krawędzi oraz postęp
osuwiska w kierunku na tereny leśne. Kierownik Ruchu Zakładu Górniczego
w związku z postępującym zagrożeniem zwołał doraźny zespół
kryzysowy z zadaniami szczegółowego analizowania sytuacji. W dniach
10-12.12.1994 r. przemieszenia czoła osuwiska uległy gwałtownemu
przyspieszeniu i osiągnęły wartość dochodzącą do 25 m/dobę, zakończono
inwentaryzację geodezyjną ob-
szaru deformacji. W związku z powyższym postanowiono podjąć inżynierskie
prace przeciwdziałające dalszemu rozwojowi osuwiska. Postanowiono
o niedopuszczenie do naruszenia osuwiskiem granicy Państwa. Przyjęto rozwiązanie
polegające na doraźnym wykonaniu przed czołem osuwiska ściany zaporowej z
elementów stalowych typu Larsen o wysokości 4-5 m ponad powierzchnię terenu i
zagłębioną w grunt na możliwie największą głębokość.

Fot. 3. Zerwa na poziomie roboczym Z-42 (poziom
+415).
W dniu 13.12.1994 r. przemieszczenia czoła osuwiska w różnych
punktach wynosiły 5-22 m/dobę. Dolna krawędź osuwiska zbliżyła się na
odległość ok. 70 m od linii granicy państwa. Wbito w grunt pierwsze pale
Larsena. Ekipy wykonawcze pracowały w ruchu ciągłym bez przerwy do 30
grudnia. Budowę prowadzono na trzech odcinkach jednocześnie, z ostatecznym
zadaniem połączenia ich w jedną całość. W dniu 21.12.1994 r. napór
osuwiska spowodował postępujące pochylanie się ściany oporowej. Wzmocniono
ją specjalnymi dziesięcioma podporami z konstrukcji pali Larsena oraz staroużytecznych
żelbetonowych płyt drogowych i prefabrykowanych elementów typu L. W następnym
dniu po wykonaniu kolejnego dobowego cyklu pomiarów nie stwierdzono już
istotnych przemieszczeń czoła osuwiska. Wykonane w następnych dniach podpory
ściany Larsena zapobiegły dalszemu pochylaniu się ściany, powstrzymały
proces dalszego przemieszczania się czoła osuwiska.

Fot. 4. Postęp jęzora osuwiska na tereny leśne.
Budowa ściany oporowej z pali Larsena.
W dniu 28.12.1994 r. zakończono zabijanie ściany Larsena w
projektowanym zakresie. Pomiary wykonane w kolejnych dniach do 2.01.1995 r.
wykazały brak ruchu osuwiska wszystkich z mierzonych punktów. Sytuacja była
na tyle opanowana, że dalsze prace postanowiono prowadzić tylko na I zmianie.
W dniu 3.01.1995 r. Kierownik Ruchu Zakładu Górniczego po zapoznaniu się z
aktualnymi wynikami pomiarów na naradzie z Zespołem postanowił odstąpić od
prowadzenia dalszych działań
w trybie akcji ratowniczej [8].

Stan obecny byłego osuwiska "Świniec".
Na dolnym zdjęciu widoczny słupek graniczny z Republiką Czeską.

2.3. Podsumowanie działań likwidacji zagrożenia
Przebieg osuwiska nie stwarzał zagrożenia dla ludzi, maszyn
i sprzętu, a w potencjalnym zasięgu osuwiska nie było obiektów mieszkalnych
oraz urządzeń użyteczności publicznej [8].
Charakterystyczne parametry osuwiska po zakończeniu akcji
przedstawiały się w porównaniu z drugim największym osuwiskiem [11,13,14,15]
następująco:
| Charakterystyczne parametry |
j.m. |
Osuwisko "Świniec" |
Osuwisko w rejonie płn.-zach. 1999 /2000 r. |
| Maksymalna długość osuwiska |
m |
1.375 |
800 |
| Maksymalna szerokość osuwiska |
m |
750 |
850 |
| Wysokość niszy (zrzutu) przy górnej krawędzi odspojenia |
m |
7-12 |
4-10 |
| Maks. różnica wys. od górnej do dolnej krawędzi osuwiska |
m |
128 |
88 |
| Powierzchnia osuwiska |
ha |
68 |
60 |
| Maks. wielkość przemieszczenia dolnej krawędzi zbocza |
m |
170 |
- |
| Średnia wielkość przemieszczenia jeziora |
m |
92 |
15 |
| Objętość przemieszczonych mas |
m3 |
ok. 6 mln |
ok. 5 mln |
| Max generalny kąt nachylenia zbocza |
o |
6,5 |
8,5 |
| Max generalny kąt po zejściu osuwiska |
o |
5,5 |
7,1 |
W ramach akcji powstrzymywania rozwoju osuwiska wykonano następujące
zadania:
- Wykonano wycinkę lasu
na powierzchni ok. 1 ha. Przygotowano teren pod budowę.
- Wykonano ścianę oporową
o długości 343 m z pali Larsena o długości 5,5-14 m zagłębionych w grunt
na 3-11 m oraz dziesięć podpór stalowo-betonowych.
- Wykonano trzy pionowe
otwory odwadniające przed ścianą i czołem osuwiska w celu rozpoznania
warunków geologiczno-inżynierskich i cztery otwory odprężeniowe z reperami
inklinometrycznymi bezpośrednio przy linii granicy państwa.
- Wykonano perforację w
ścianie Larsena i wiązki igłofiltrów poprzez ścianę Larsena.
- Po zakończeniu akcji
ratowniczej kontynuowano prace zabezpieczające. Wykonano cały szereg działań
mających na celu ostateczne zabezpieczenie obszaru poosuwiskowego i jego
otoczenia oraz uporządkowanie gospodarki wodnej i rekultywację.
- Doświadczenia z
przeprowadzonej akcji pokazały, że na wypadek wystąpienia zagrożenia
geotechnicznego na tak dużą skalę Kopalnia jest przygotowana do
samodzielnego zorganizowania i podjęcia w krótkim czasie skutecznych
działań ratowniczych i zapobiegających rozwojowi zagrożenia.
2.4. Przyczyny powstania osuwiska
- Generalnym błędem była rezygnacja w pierwszej połowie
1993 roku z dalszego dozwałowania jęzora i połączenia się z stabilnym układem
skarp po stronie zachodniej obszarów poosuwiskowych z lat 70. i 80. Wymagało
to tylko wydłużenia 200 m przenośnika zwałowego. Tak wykonane przypory położone
byłyby nad częścią asekwentnie nachylonego podłoża zbocza. Skutecznie
wzmocniłyby stopę dawnego obszaru poosuwiskowego nie dopuszczając do
powstania rozległych osuwisk z drugiej połowy 1993 roku i katastrofalnego
osuwiska "Świniec" z końca 1994 roku.
- Prowadzone w IV kwartale 1994 roku intensywne zwałowanie
przez Z-42 [7]. Celem było wykonanie założonego planu ustanowienia w 1994
roku nowego rekordu zdejmowania nadkładu. Długoterminowa awaria konstrukcji
bliźniaczej zwałowarki Z-41 spowodowała, że ilość tych mas była podwójnie
dokładana.
- Do istotnych czynników sprzyjających powstawaniu osuwisk
na zwałowiskach na tak dużą skalę należy zaliczyć:
- niekorzystne właściwości
gruntów spoistych budujących nadkład złoża i przeznaczonych do zwałowania,
podatność do uplastyczniania i upłynniania,
- transportowanie zwałowanego
materiału na duże odległości - średnio 15,5 km,
- losowy rozkład i
bardzo duża zmienność właściwości i parametrów gruntów zwałowanych
wahają się w dużych przedziałach c=10¸46
kPa i f=3,6¸28o,
- niedostateczne
odwodnienie podłoża zwałowiska w poprzednich latach,
- stosowanie wcześniej
niewłaściwej technologii formowania zwałowiska, zwłaszcza sypanie zbyt
wysokich - dochodzących niekiedy do 70 m - pięter podpoziomowych
oraz powszechne stosowanie pięter nadpoziomowych,
- niedostateczne w przeszłości
odwadnianie powierzchni pod kolejne piętra zwałowiska i dosyć powszechne
usuwanie wody z zastoisk poprzez "wypychanie" jej sypanym nadkładem
[6,7].
- Wszystkie wymienione w pkt. 3 czynniki miały wpływ na
warunki powstania deformacji i osuwiska zwałowania zewnętrznego, aż do jego
zakończenia w 2006 roku - opisane zostały w [11,14,16,18].
2.5. Dalsze roboty zwałowe i monitorowanie rejonu obszaru poosuwiskiego "Świniec"
Osuwisko zostało wzmocnione przyporą żwirową i
zrekultywowane. W latach 2000-2003 AGH Kraków z udziałem Działu
Geotechnicznego (GZ) wykonali gruntowne badania geologiczno-inżynierskie
obszaru poosuwiskowego "Świniec" i jego otoczenia pod kątem
ustalenia granic planowanych do zwałowania wyższych pięter zwałowych. W świetle
wykonanych analiz stateczności [13] nadsypanie dodatkowych wyższych poziomów
zwału do rzędnej +465 wg "Projektu technologicznego formowania poziomów
+440, +453 i +465 na zwałowisku zewnętrznym" nie spowodowało zagrożeń
stateczności zbocza wschodniego zwałowiska zewnętrznego jako całości.
Zbocze w tym rejonie monitorowane jest przez system kontroli deformacji
powierzchniowych (SKP) i wgłębnych (inklinometry) [18].
Roboty zwałowe na zwałowisku zewnętrznym z końcem marca
2006 roku zostały zakończone [17]. Prowadzone są jedynie prace rekultywacyjne
na jego wierzchowinie. Po zakończeniu tych prac monitoring jest i będzie
jeszcze kontynuowany przez kilka lat na wybranych punktach obserwacyjnych i
pomiarowych z mniejszą częstotliwością 2 razy na rok, zgodnie z corocznie
sporządzanym planem obsługi geotechnicznej.

Fot. 5. Widok obszaru poosuwiskowego po
zabezpieczeniu
i rekultywacji.
3. Technologiczne perspektywy budowy systemów wczesnego
ostrzegania przed wielkoprzestrzennymi zagrożeniami osuwiskowymi
Opisane dwa przypadki zagrożeń geotechnicznych były dużymi,
wielkoskalowymi osuwiskami o katastrofalnych wręcz skutkach. Prawidłowo
przeprowadzona akcja ratownicza zmniejszyła skalę zniszczeń i uchroniła
przed istotnymi ograniczeniami produkcyjnymi, lecz likwidacja skutków tych
osuwisk pochłonęła olbrzymie środki finansowe. Podstawowym zadaniem służb
kopalnianych jest więc wczesne i jednoznaczne wykrywanie i identyfikowanie
symptomów potencjalnych zagrożeń osuwiskowych, przede wszystkim tych o
charakterze wielkoskalowym. Aktualnie w PGE KWB Turów S.A. zwałowanie nadkładu
odbywa się jedynie wewnątrz wyrobiska odkrywkowego. Zwałowisko formowane jest
w początkowej fazie i w bardzo skomplikowanych i niekorzystnych warunkach,
sprzyjających powstawaniu zagrożeń nawet o charakterze katastrofalnym zarówno
dla robót zwałowych jak i frontów wydobywczych oraz infrastruktury odkrywki
(obiekty odwodnienia, pompownie, przenośniki, stacje napędowe i inne).
W celu bezpiecznego i prawidłowego formowania zwałowiska
wewnętrznego konieczne jest posiadanie między innymi aktualnej wiedzy na temat
zmian zachodzących na jego powierzchni. Zmiany takie pozwolą ocenić i
wychwycić najmniejsze symptomy ruchów przestrzennych (deformacji), które mogą
stanowić początek ruchów osuwiskowych.
Zbyt późne zdiagnozowanie takich zmian może uniemożliwić
prowadzenie skutecznych działań zapobiegających wielkomasowym osuwiskom, które
mogą stanowić poważne zagrożenie dla dolnych (głównie węglowych) frontów
wydobywczych i infrastruktury technicznej odkrywki.
Dotychczasowe metody pomiarowe polegające na cyklicznych
pomiarach punktów rozproszonych w naszych warunkach nie dają gwarancji
odpowiednio wczesnego wychwycenia symptomów powstającego zagrożenia
osuwiskowego. Wynika to z braku możliwości pomiaru w dostatecznie dużej
ilości wszystkich punktów w jednym czasie i w miarę krótkich odstępach
czasu.
Wyciągając wnioski z zaistniałych i opisanych wcześniej
dwóch zdarzeń osuwiskowych oraz znajomość ograniczeń posiadanych
technologii pomiarowych rodzi potrzebę posiadania nowoczesnego systemu
wczesnego ostrzegania, który pozwoliłby na wczesne wykrycie podobnych zjawisk
i umożliwiłoby podjęcie skutecznych działań profilaktycznych lub
naprawczych.
System taki powinien opierać się na cyklicznych analizach różnicowych,
wykonywanych na numerycznych modelach terenu NMT. Dokładność i jednoznaczność
wyników analiz przestrzennych zależy głównie od dokładności wykonania
numerycznego modelu terenu monitorowanej powierzchni.
Technologia naziemnego skaningu laserowego wydaje się być
aktualnie optymalną i perspektywiczną metodą tworzenia dokładnego
numerycznego modelu terenu. Skaning laserowy jest aktywnym systemem pozyskiwania
danych przestrzennych, który pozwala na precyzyjne określenie położenia
obiektów znajdujących się w jego zasięgu.
Podstawową zasadą, na której opiera się działanie
skaningu, jest pomiar odległości za pomocą wiązki laserowej. Podkreślenia
wymaga również fakt, że pomiar ten przebiega automatycznie i nie wymaga udziału
operatora. Pozyskane za pomocą skanera dane określa się mianem chmury punktów.
Każdy z elementów tworzących ją posiada współrzędne XYZ oraz wartość
intensywności odbicia. Chmury punktów pozyskane z poszczególnych stanowisk można
ze sobą łączyć stosując tzw. punkty wiążące. Pozwala to na uzyskanie pełnej
przestrzennej informacji na dużych obszarach. Dzięki dużej gęstości
zarejestrowanych punktów (ok. 1 pkt/cm2) skaner laserowy pozwala na
tworzenie modeli terenu o nieosiągalnej dotychczas dokładności.

Rys. 5. Zasada monitoringu powierzchni zwałowiska
wewnętrznego za pomocą technologii skaningu laserowego.
Główną zaletą technologii skaningu laserowego jest krótki
czas wykonywanych pomiarów, co przekłada się na możliwość częstszych cyklów
pomiarowych, większy poziom szczegółowości i jednoznaczność pomiarów.
Dodatkową cechą tej technologii jest dokonywanie pomiarów w miejscach niedostępnych
i niebezpiecznych.
Donat Milkowski
Jacek Nowak
Dział Geotechniczny
PGE KWB Turów S.A.
Artykuł ten dedykowany jest Profesorowi Stanisławowi
Dmitrukowi w drugą rocznicę jego śmierci (29.03.1927-30.04.2007). Prof.
Stanisław Dmitruk - pracownik naukowy, był Dziekanem Wydziału Górniczego
Politechniki Wrocławskiej, nauczycielem i wychowawcą kilku pokoleń pracowników
inżynieryjno-technicznych górnictwa, w tym wielu z kopalni Turów. Autor
kilkunastu prac badawczych i ekspertyz naukowych dotyczących stateczności
skarp i zboczy. Brał czynny udział w pracach sztabów prowadzonych akcji
ratowniczych, które skutecznie powstrzymały zagrożenie osuwiskowe na filarze
rzeki Nysy i osuwiska "Świniec" przy granicy z Czechami.
Literatura
[1] Dmitruk S., 1984. "Problemy odwzorowania procesów
geologiczno-inżynierskich górnictwa odkrywkowego". Wyd. Geologiczne,
Warszawa.
[2] Wspólnota Energetyki i Węgla Brunatnego, 1990.
"Zagrożenie osuwiskowe filara rzeki Nysy Łużyckiej w Kopalni Węgla
Brunatnego "Turów". Wyd. Zespól Prac Geologicznych przy Fundacji
Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław.
[3] Dmitruk S., 1988. "Rozpływ szczególny rodzaj
zagrożenia odkrywek i powierzchni". Wyd. Górnictwo Odkrywkowe Nr 5/6.
[4] Geosoft sp. z o.o., 1995. "Wstępna analiza
wykonanych sondowań CPT w rejonie zrekultywowanych skarp zbocza wschodniego
zwałowiska nad Wigańcicami", Wrocław.
[5] COBPGO Poltegor, 1991. "Wytyczne geotechniczne do
projektowania docelowego rozwoju przestrzennego zwałowiska zewnętrznego
Kopalni "Turów", Wrocław.
[6] Rybicki S., Lenduszko P., 1995. "Opinia
geotechniczna w sprawie osuwiska powstałego na południowo-wschodnim zboczu
zwałowiska zewnętrznego KWB "Turów", AGH Kraków.
[7] Dmitruk S., 1995. "Analiza geotechniczna osuwiska
na zboczu południowo-wschodnim zwałów zewnętrznych KWB "Turów"
rejon zwałowarki Z-42", Wrocław.
[8] Szwarnowski A., Kaczarewski T. "Osuwisko "Świniec".
Przebieg zagrożenia, akcja ratownicza i likwidacja skutków". Wyd.
Miesięcznik WUG nr 8/97, str. 11-20.
[9] Przedsiębiorstwo Geologiczne we Wrocławiu
"PROXIMA" S.A., 1995, "Dokumentacja Geologiczna Południowo-Wschodniej
Części Zwałowiska Zewnętrznego KWB "Turów", Wrocław, str.
35-40.
[10] Wyższy Urząd Górniczy, Zespół do Spraw Analizy
Prowadzenia Ruchu Zakładu Górniczego - Kopalni Węgla Brunatnego
"Turów" w Bogatyni, 1995. "Opinia w sprawie prowadzenia
ruchu zakładu górniczego - Kopalni Węgla Brunatnego "Turów"
w Bogatyni ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień zwałowania nadkładu
i stateczności filara ochronnego dla rzeki Nysa Łużycka", Katowice,
str. 21-25 i 47-51.
[11] Tschuschke W., Młynarek Z., Kaczarewski T., Milkowski
D., 2003. "Application of cone penetration test for identification and
predicting the range of landslides from overburden soils deposited on dumping
grounds of brown coal mine "Turów" - XIII Europejska
Konferencja Mechaniki Gruntów i Inżynierii Geotechnicznej, Praga. Tom I,
str. 263-269.
[12] Kaczarewski T., Milkowski D., Żwirski T., 2003.
"Zabezpieczenie Kopalni Węgla Brunatnego "Turów" przed
zagrożeniami naturalnymi", Kraków. Wyd. IGSMiE PAN, str. 307-319.
[13] Rybicki S. + Zespół. Etap I-2001, II-2002, III-2003.
Badania i ocena warunków geotechnicznych i stateczności zbocza wschodniego
zwałowiska zewnętrznego" obszaru poosuwiskowego "Świniec".
Wyd. AGH Kraków Katedra Geologii Inżynierskiej i Geotechniki Środowiska.
[14] Milkowski D., Dymarski J., Żwirski T., 2004.
"Geotechniczne problemy formowania zwałowiska zewnętrznego w KWB Turów
S.A.", Zakopane.
[15] Dymarski J., Górecka A., 2004. "Analiza
geotechniczna możliwości formowania pięter +453/+440 i +465/+453 w rejonie
północno-wschodnim zwałowiska zewnętrznego KWB "Turów" S.A.",
Ustroń. XI Międzynarodowe Sympozjum "Geotechnika - Geotechnics
2004". Wyd. Katedra Geomechaniki i Budownictwa... Politechniki Śląskiej
w Gliwicach. Zeszyt Specjalny.
[16] Kaczarewski T., Milkowski D., Dymarski J., Wójcicka-Milewska
M., 2006. "Warunki końcowe formowania najwyższych pięter i
wierzchowiny zwałowiska zewnętrznego BOT KWB Turów S.A.", Kraków.
Wyd. IGSMiE PAN, str. 131-143.
[17] Milkowski D., Górecka A., Wójcicka-Milewska M.,
2008. Zabezpieczenie i monitoring osuwisk powstałych na Zboczu Północnym
wyrobiska odkrywkowego BOT KWB Turów S.A., Krynica, marzec 2008. Wyd.
Kwartalnik AGH Rok 32 - Zeszyt 2 str. 247-257.
[18] Milkowski D., Górecka A., 2008. Jubileusz 10-lecia istnienia Działu
Geotechnicznego (GZ) w BOT KWB Turów S.A., XIII Międzynarodowym Sympozjum
"Geotechnika - Geotechnics 2008" Ustroń, październik. Wyd.
Katedra Geomechaniki i Budownictwa... Politechniki Śląskiej w Gliwicach str.
37-55.
