nr 77
Niedziela 5.02.2012 - Agaty, Adelajdy, Justyniana
szukaj na stronach > WEGIEL BRUNATNY
strona glowna

Węgiel a przyszłość regionu

W ostatnim czasie coraz więcej mówi się o energetyce, o jej znaczeniu w polskiej gospodarce. Dla regionu jest to tym bardziej istotne, gdyż bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju bezpośrednio powiązane jest z planowaną pomiędzy Lubinem a Legnicą kopalnią węgla brunatnego.

O tym, jak ważna jest rola energii elektrycznej w życiu każdego człowieka, nie trzeba nikomu przypominać. Mało kto jednak zdaje sobie z tego sprawę, że węgiel brunatny to wciąż najtańszy nośnik energii wykorzystywany w Polsce, a wytwarzana z niego elektryczność stanowi 35 proc. zapotrzebowania na energię całego kraju. Niesłusznie węgiel postrzegany jest jednak jako nieekologiczny i przestarzały. Ta epoka już jest za nami.

Specjaliści od spraw energetyki twierdzą, że w dłuższej perspektywie węgiel stanowić będzie największy i najbardziej zróżnicowany zasób energetyczny świata i Polski. Problem polega jednak na tym, że obecnie eksploatowane złoża w niedługim czasie po prostu się skończą. Dlatego odkrywka pod Legnica jest dla wszystkich tak ważna. Dodatkowo należy pamiętać, że zalegające tu złoża są prawdopodobnie największe w Europie.

Ciągle wzrastająca świadomość dotycząca ochrony środowiska, podkreśla konieczność ograniczenia wpływu całego sektora energetycznego na przyrodę. Takie postulaty już od jakiegoś czasu przyjmują również sami producenci węgla. Stosują się oni do najbardziej rygorystycznych wymogów Unii Europejskiej odnośnie koniecznych redukcji zanieczyszczeń środowiska, szczególnie emisji dwutlenku węgla. Co za tym idzie, coraz częściej za priorytet uważa się wdrożenie czystych technologii węglowych. Warto podkreślić, że Polska chce być liderem tego typu rozwiązań w Europie.

Mówiąc o czystych technologiach produkcji energii elektrycznej z węgla brunatnego, najczęściej wspomina się o badaniach nad wychwytywaniem i składowaniem dwutlenku węgla, czyli technologii CCS (carbon capture and storage). Polega ona na usuwaniu tego gazu ze spalin powstających w elektrowniach i innych zakładach przemysłowych. "Złapany" dwutlenek węgla jest następnie sprężany i składowany w stanie ciekłym.

Pionierski w Polsce projekt tej technologii ma zostać wdrożony w PGE Elektrowni Bełchatów S.A. - Instalacja będzie wychwytywała około 1,8 mln ton dwutlenku węgla rocznie i będzie de facto oddzielną "fabryką chemiczną", dobudowaną do nowobudowanego bloku energetycznego o mocy 858 MW. Całość powinna zostać przekazana do eksploatacji do końca 2015 roku. Budowa instalacji CCS umożliwi zmniejszenie emisji dwutlenku węgla z nowobudowanego bloku o ok. 30 proc. - mówi Jacek Kaczorowski, prezes PGE Elektrowni Bełchatów S.A. Oczywiście instalacje potrzebne do zastosowania tej technologii wymagać będą znacznych nakładów finansowych. Warunki te mają być spełnione między innymi dzięki programom dotacji Unii Europejskiej dla producentów energii stosujących CCS.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną ciągle wzrasta. Nie chodzi tu już nawet o przemysł, ale o gospodarstwa domowe, które rokrocznie zużywają jej coraz więcej. Pomimo ograniczenia emisji dwutlenku węgla i zwiększenia udziału źródeł odnawialnych w produkcji energii, zużycie węgla kamiennego i brunatnego wzrośnie do 2030 roku dwukrotnie - prognozuje Światowy Instytut Węgla. Dlatego też odrzucanie go jako przestarzałego paliwa wydaje się zupełnie nieuzasadnione. Węgiel brunatny ma poważne szanse, by stać się paliwem przyszłości. Jego złoża mogą zapewnić dzisiejszy poziom produkcji jeszcze przez 500 lat, podczas gdy zasoby gazu czy ropy oceniane są na tylko 40 do 60 lat. Prościej mówiąc, węgiel brunatny może nam zapewnić bezpieczeństwo energetyczne na kilka pokoleń. Sęk w tym, by czerpać z tego naturalnego bogactwa w sposób rozsądny. Temu służyć ma intensywny rozwój czystych technologii węglowych.

Redakcja




copyrights PPWB 2009