Modernizacja taboru kolejowego w kopalni "Adamów"
Funkcjonowanie kopalni "Adamów" liczymy na dziesiątki
lat. Jak zmieniła się technologia w tym okresie nikogo nie trzeba przekonywać.
Już od dawna modernizowane są maszyny podstawowe, wydobywające węgiel i
zbierające nadkład. Obecnie działające przenośniki transportujące urobek
też należą do jednych z najnowocześniejszych. Jednak, aby cykl wydobycia się
zamknął i sfinansował, nie wystarczy węgiel odkryć i wydobyć. Należy go również
dostarczyć do elektrowni. Dostarczanie węgla do elektrowni jest oparte na
transporcie szynowym. Jest to newralgiczny punk w całym ciągu technologicznym,
który zbliża się do granicy możliwości funkcjonowania. Elektrowozy, których
myśl techniczna jest z lat czterdziestych zeszłego stulecia, posiadają
przestarzałe urządzenia elektryczne. Urządzenia te w przewarzającej ilości
nie są dostępne na rynku ze względu na zaniechanie ich produkcji. Jedynym
rozwiązaniem utrzymania sprawności elektrowozów było przystąpienie do ich
modernizacji.

Elektrowóz po modernizacji.
Ze względu na niepowtarzalność tego typu elektrowozu było
to poważne wyzwanie. Modernizacja dotyczyła zmiany wszystkich maszyn napędowych
dla układów pomocniczych. Silniki o napięciu 2.400 V zastąpiono
silnikami o napięciu 400 V. Umożliwiło to zastosowanie nowoczesnych dmuchaw
oraz nowoczesnej sprężarki śrubowej. Dzięki takiemu rozwiązaniu hałas w
kabinie maszynisty został kilkakrotnie zmniejszony przy jednoczesnym zwiększeniu
wydajności i zmniejszeniu zużycia energii. Małe gabaryty zastosowanych urządzeń
umożliwiły bezproblemowy montaż nowego wyłącznika szybkiego, załączającego
wysokie napięcie 2.400 V.
Sterowanie urządzeniami na elektrowozie również zostało
diametralnie zmienione. Całe dotychczasowe sterowanie oparte na przekaźnikach
zostało zastąpione przez sterownik PLC (komputer przemysłowy). Takie rozwiązanie
zmniejsza ilość przekaźników, styków i przewodów, co w konsekwencji
ogranicza możliwości wystąpienia awarii elektrycznej. Takie rozwiązanie
jednocześnie daje bardzo wielkie możliwości w zastosowaniu blokad i zależności.
Efektem tego jest między innymi automatyczne sterowanie rozruchem silników głównych.
Mając na uwadze komfort maszynisty obsługującego elektrowóz w kabinie została
zamontowana klimatyzacja.

Wnętrze zmodernizowanego elektrowozu.
Jak z większością prototypów, tak i tu, nie obyło się
bez problemów. Dostosowanie przetwornicy, która ma za zadanie zmianę napięcia
2.400 V na 400 V, przysporzyło najwięcej problemów. Kilkakrotny demontaż
i transport przetwornicy do wykonawcy zaangażował cały zespół ludzi i sprzętu,
ale nie dał oczekiwanego efektu. Dopiero przybycie grupy inżynierów z firmy
dostarczającej przetwornicę, którzy posiadając laboratoryjny sprzęt
pomiarowy wykonali odpowiednie pomiary przetwornicy zbudowanej na elektrowozie,
pozwoliło odkryć istniejący problem. Dotyczył on drobnego błędu w
oprogramowaniu sterowania przetwornicą, który dawał się we znaki tylko w
specyficznych warunkach pracy, właśnie takiej pracy, jaka jest na
elektrowozie. Natomiast przy laboratoryjnym obciążeniu w instytucie nie dawał
żadnego efektu. Oczywiście problem został natychmiast rozwiązany i od tej
pory przetwornica pracuje bez kłopotów.
Dążąc do perfekcji pewnie będą jeszcze jakieś uwagi, które
ujawnią się w czasie eksploatacji elektrowozu. Jednak już dziś można
powiedzieć, że od początku eksploatacji nowego elektrowozu nie było poważnej
awarii spowodowanej wadliwe działającym urządzeniem elektrycznym, a sam
elektrowóz należy do nowoczesnych maszyn transportu.

Wagon rewizyjny.
Problem utrzymania sieci trakcyjnej jest specyficzny i
dotyczy wielu zagadnień technicznych i prawnych. Trzeba mieć na uwadze, iż
sieć trakcyjna i tabor kolejowy w przypadku kopalni "Adamów"
skupia zagadnienia związane z wydobyciem kopalin podstawowych, energetyką oraz
transportem szynowym. Jeżeli dodatkowo zwrócimy uwagę na mniejszy stan
osobowy załogi w ostatnim czasie, nasuwa się pytanie jak dobrze i bezpiecznie
wykonać pracę związaną z ewentualnymi naprawami i awariami sieci
trakcyjnej? Odpowiedzią na to pytanie jest drugie przedsięwzięcie dotyczące
zakupu wagonu rewizyjnego, służącego do konserwacji i przeglądów tejże
sieci, jak również do prowadzenia napraw bieżących i awaryjnych.
W nowym wagonie rewizyjnym znajduje się szereg urządzeń ułatwiających
i wręcz umożliwiających prace, które do tej pory były niemożliwe do
wykonania ze starego wagonu rewizyjnego. Do takich urządzeń należy między
innymi podnośnik koszowy. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość dotarcia
do miejsc trudnodostępnych ze starego wagonu rewizyjnego. Takie prace jak
wycinanie gałęzi zbyt zbliżonych do sieci trakcyjnej, które zabierały dużo
czasu i dodatkowego sprzętu w postaci samochodowego podnośnika koszowego, są
teraz dostępne przez przesunięcie dźwigni podnośnika koszowego w wagonie.
Kolejnym urządzeniem pozwalającym wykonać bardzo
niebezpieczną pracę do tej pory jest dźwig hydrauliczny. Mowa tutaj jest o
pracy związanej z wymianą odłącznika lub odgromnika, gdzie podanie odłącznika
na koniec słupa było uciążliwe i karkołomne, wymagające wejścia dwóch
pracowników na słup.
W nowym wagonie rewizyjnym znajduje się wciągarka do przyciągnięcia
zerwanej trakcji oraz podnośniki z rolkami, służące do jej podniesienia na
odpowiednią wysokość w celu zawieszenia. Dla ułatwienia przygotowania
miejsca pracy barierki na podeście rewizyjnym podnoszone są hydraulicznie.

Pomieszczenie socjalne w wagonie rewizyjnym.
Podczas uzgodnień na etapie projektowania wagonu rewizyjnego
nie pominęliśmy aspektu socjalnego dla pracowników. Charakter pracy w wagonie
rewizyjnym nie wymaga zabudowy w pomieszczeniu socjalnym klimatyzatora jak w
przypadku elektrowozu, jednak praca wykonywana z reguły w "szczerym
polu" wymusiła dostosowanie pomieszczenia w taki sposób, aby przed posiłkiem
można było zadbać o higienę myjąc ręce, a sam posiłek zjeść w
ogrzewanym pomieszczeniu i godnych warunkach. Trzeba również nadmienić, że
wykorzystanie wszystkich możliwości tego wagonu wymaga od pracowników rozwagi
i doświadczenia oraz przede wszystkim przeszkolenia i posiadania odpowiednich
uprawnień.
Nowy wagon rewizyjny posiada podobne urządzenia i
funkcjonalność, jaką mają pociągi trakcyjne. Jednak tym bardziej można być
dumnym z takiego zakupu, iż cena naszego nowego wagonu jest kilkakrotnie
mniejsza od ceny używanego pociągu trakcyjnego, jakie można spotkać w
ofertach sprzedaży.
Waldemar Rząsa
Sztygar Zmianowy Oddziału Zabezpieczenia Elektrycznego
KWB "Adamów" SA